Ścisłość informacji wg CK

  Sprawdzaj ścisłość informacji. W zilustrowaniu i objaśnieniu pewnych myśli mogą ci pomóc informacje o niedawnych wydarzeniach, cytaty oraz relacje z czyichś przeżyć. Ale jak się upewnić, że są one zgodne z prawdą? Możesz na przykład starać się je czerpać tylko z wiarygodnych źródeł. Pamiętaj też, że trzeba sprawdzać ich aktualność. (…)

Kiedy się upewnisz co do rzetelności źródła, dobrze przemyśl, jak zamierzasz użyć określonych informacji. Sprawdź, czy twój sposób wykorzystania cytatów i danych liczbowych będzie zgodny z kontekstem, z którego zostały wyjęte. Starając się wypowiadać dobitnie, uważaj, żebyś na przykład wyrażenia „niektórzy ludzie” nie zamienił na „większość”, „wiele osób” —na „wszyscy” a „w niektórych wypadkach” —na „zawsze” Gdybyś zawyżał liczby i wyolbrzymiał fakty, rozmiary zjawisk bądź powagę sytuacji, słuchacze mogliby zacząć wątpić w twoją rzetelność.

Jeżeli przekazując informacje, zawsze dbasz o ścisłość, zyskasz opinię osoby szanującej prawdę. Postawi to w dobrym świetle wszystkich Świadków Jehowy. A co ważniejsze, przysporzy chwały „Jehowie, Bogu prawdy” Ps 31:5)” cytat z książki „Odnoś pożytek z teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej” str 225 rok 2002

Opis rozwoju działalności Świadków Jehowy na Kubie z książki „Świadkowie Jehowy Głosiciele Królestwa” zawiera takie „zwroty akcji” których zestawienie może nasuwać cały szereg wniosków zarówno, co do rzetelności, jak też widocznych sprzeczności podawanych informacji. Jest wyraźna sprzeczność,między radami w książce do szkoły, a tym co poniżej przeczytamy. Dlaczego? Czy tu też chodzi o nowe światło? Różnica wydania książek to 7 lat. Występują w książce, nie tylko zwroty sprzeczne ze sobą,  przy tym jednocześnie  barwne, i do  tego jeszcze najczęściej  nic nie mówiące.

Oto one z roku 1995:

W lutym 1943 wysłano misjonarzy na Kubę ….

W1932 roku przez radio w Hawanie przemawiał J.F. Rutherford.. do kogo skoro jeszcze nie było tam śj? pierwsi ochrzczeni 1934 roku, a nazwę przyjęto w 1931?

Pierwsi kubańczycy dali się ochrzcić w 1934, a w ich ślady poszli inni…..jakie ziarna dotarły w roku 1910, skoro jeszcze śj, nie było wcale na świecie?

W roku 1936 było na Kubie zaledwie 40 głosicieli Królestwa

Ziarna prawdy biblijnej dotarły na Kubę już w roku 1910 ….dotarły nauki WTS a nie świadków Jehowy a czy były to prawdy w rozumieniu CK?

Wzrost był jednak niewielki. zdanie zaraz po   wizycie J.F.Rutherforda w roku 1932 ……..jaki mógłby być wzrost, skoro zaczęto chrzcić w roku 1934?

w roku 1943 przybyli na Kubę misjonarze wyszkoleni w Gilead..

od przyjazdu misjonarzy nastąpił jeszcze bardziej dynamiczny rozwój… a jak mógł  być bardziej dynamiczny, skoro był wcześniej niewielki? chyba raczej chodzi o zaznaczenie wartości szkoły Gilead, czy tak?

Tamtejsze pole duchowe okazały się niezwykle urodzajne….o jakie pola chodzi i jaki niezwykły urodzaj?

Tylko 1,4 procent z ich grona uznawało się za namaszczonych duchem braci Chrystusa…

mówiąc językiem CK nie należących do wielkiej rzeszy

Wielka rzesza zaczyna być widoczna w Ameryce Łacińskiej

W lutym 1943 roku, w połowie wojny, przygotowując się do jej wykonywania dzieła po jej zakończeniu, Towarzystwo Strażnica otworzyło w Nowy Jorku Szkołę Gilead przysposabiającą misjonarzy do służby na terenach zagranicznych. Jeszcze przed końcem owego roku 12 absolwentów tej szkoły zaczęło usługiwać na Kubie. Tamtejsze pole duchowe okazały się niezwykle urodzajne. Ziarna prawdy biblijnej dotarły na Kubę już w roku 1910. Trzy lata później wygłosił tam wykład C.T.Russell. W 1932 roku przez radio w Hawanie przemawiał J. F. Rutherford, a jego wystąpienie retransmitowano w języku hiszpańskim. Wzrost był jednak niewielki. W owych czasach panował tam analfabetyzm i często spotykało się uprzedzenia na tle religijnym.  Z początku zainteresowani wyłaniali się głównie wśród ludności  anglojęzycznej pochodzącej z Jamajki oraz z innych krajów. W roku 1936 było na Kubie zaledwie 40 głosicieli Królestwa.Ale sadzenie i nawadnianie ziaren prawdy o Królestwie zaczęło z  czasem wydawać piękne owoce. Pierwsi kubańczycy dali się ochrzcić  w 1934, a w ich ślady poszli inni. Począwszy roku 1940 służbę od domu do domu w tym kraju wspierały codzienne audycje radiowe i śmiałe świadczenie na ulicach. Kiedy w roku 1943 przybyli na Kubę misjonarze wyszkoleni w Gilead, było tam 950 osób które przyjęły dobrą nowinę i głosiły ją drugim choć nie wszystkie czyniły regularnie. W ciągu dwóch lat od przyjazdu misjonarzy nastąpił jeszcze bardziej dynamiczny rozwój. W roku 1945 na Kubie działało już 1894 świadków Jehowy. Chociaż na ogół wywodzili się z religii głoszącej, że każdy kto wiernie chodzi do kościoła, znajdzie się w niebie to jednak ogromna większość  tych, którzy zostali Świadkami Jehowy niewątpliwie uchwyciła się nadziei na życie wieczne w raju na ziemi. (1 Mojż. 1:28; 2:15; Prz. 37:9, 29 ;Obj. 21:3, 4). Tylko 1,4 procent z ich grona uznawało się za namaszczonych duchem braci Chrystusa.-” cytat ze str 458, 459 „Świadkowie Jehowy Głosiciele Królestwa” rok 1995

Napisz co interesującego widzisz w powyższym tekście, przydatnego dla innych czytelników, jeśli masz takie spostrzeżenia.

27 myśli na temat “Ścisłość informacji wg CK

  1. Skarlet przywiązywanie uwagi, do detali szczegółów w tym jest nie istotne. Stosowane jest przez ludzi i dla ludzi a wtedy ginie to co najważniejsze.Widać to w powyższej treści o działalności na Kubie. I tak też bywa często w życiu u wielu ludzi. Na czym to polega? Przywiązuje się wagę do liczb, dat, terminów i innych parametrów a ginie w tym wszystkim potrzeba zachowania poprawnych relacji między ludźmi. Jest to odwracanie uwagi od tego co jest najważniejsze:: miłość, szacunek wzajemny, życzliwość, sprawiedliwość i miłosierdzie.. Toczy się dyskusja poboczna, nie na temat najważniejszy. W treści posta o działalności, to widać jak dbając o tzw. ŚCISŁOŚĆ, znikają rzeczy ważniejsze.Komu można zawsze zawdzięczać choćby sam dar życia? ITD….

    Polubienie

    1. Czyli byle jak,byle gdzie z byle kim,by tak,jak mnie pasuje.Nikt i nic nie może cię korygować,pouczać,utwierdzać,bo ty wszystko wiesz.Ale nasuwa się Pytanie.”Czy Bóg tak samo patrzy? Na ciebie ,na mnie,na niego.Jak można żyć w jedności z Bogiem,skoro nie wiemy,czy żyjemy w jedności z sobą?Duch Boży jednoczy,a nie dzieli.Zatem to nie wystarczy żeby czytać Biblię,trzeba być w jednomyślności co do jej zrozumienia.

      Polubienie

      1. W istocie – Duch Świety jednoczy a nie dzieli…problem w tym, że trzeba go najpierw otrzymać z góry…albo nie, wszak po co jednoczyć myślącego z kimś kto ma umysł przytepiony..?

        Polubienie

    2. To o czym w tym komencie napisałeś Jędrek podsumowałabym słowami z listu do Hebrajczyków 9: 5b – „Teraz jednak nie czas na szczególowe omawianie tych spraw.” Jest nawt rodzaj nauki o Chrystusie, którą należy w końcu zostawić i iść dalej – Hebrajczyków 6:1 „Dlatego też, pozostawiwszy PODSTAWOWĄ naukę o Chrystusie przyjmy do dojrzałości.” Ten najbliżej jest doskonałości, kto pojmuje role miłości w całokształcie omawianych tu spraw.A ta nie ma miary i wagi ani nie jest malostkowa jesli idzie o szczegóły…

      Polubienie

      1. Skarlet zgadzam się z Tobą i w tym miejscu używam też pewien werset a mianowicie 1 Tymoteusza 1:5,6 „doprawdy, CELEM TEGO NAKAZU JEST MIŁOŚĆ z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. (6) Odstąpiwszy od tych rzeczy, NIEKTÓRZY ZWRÓCILI SIĘ KU CZCZEJ GADANINIE” Jeśli celem nie jest miłość, to WSZYSTKO JEST TYLKO CZCZĄ GADANINĄ. Takie przelewanie z pustego w próżne. Pada wiele słów a czasami nawet niepotrzebnych lub przykrych. I nie wiadomo po co. A przecież miłość tylko ma przyszłość a wszystko resztę to na NIC. Pozdrawiam

        Polubienie

  2. Towarzystwo Strażnica samo na siebie ukręciło bat popadając w perfekcjonizm co do obsesyjnego przykładania wagi a propos liczb.Pragnąc zbyt precyzyjnie umiejscawiać sprawozdania o ewangelizacji w czasie i przestrzeni doprowadza czytelnika do dezorientacji powodując w relacjach nieścislości, niedorzeczności i po prostu zamieszanie. A wystarczy spojrzeć jak Łukasz poprowadził w Dziejach Apostolskich dla dostojnego Teofila sprawozdnie z działalności misyjnej pierwszych chrzescijan, nie dopatrzymy sie w niej zbędnej perfekcji i obsesji co do liczb oto przykłady : Dzieje 2:41 – „(…)tego dnia zostało dołączonych OKOŁO trzech tysięcy dusz”, Dzieje 4:4 „(…)a liczba mężczyzn sięgnęła OKOŁO pięciu tysięcy”, Dzieje 4 : 32 ” (…)a całe owo MNÓSTWO tych, którzy uwierzyli (…)”, Dzieje 6 : 1″A w tych dniach gdy przybywało uczniów ( nie podano liczby ile ich przybywało)”itd…A przecież Łukasz był bardzo rzetelnym pisarzem i zbieraczem faktów – Ew. Łukasza 1 : 1 „wszystko dokładnie prześledziłem(…)w logicznym porządku”Dokładność w relacjach i sprawozdaniach nie oznacza obsesyjnego przywiązywania uwagi do dat i liczb ani skrajnej dokładności w umiejscawianiu relacji w czsie i przestrzeni…jak to czyni Watch Tower powodując tylko zamieszanie w umyśle czytelnika..!

    Polubienie

    1. Pokazałaś jak można być próbując być „niby” być bardzo dokładnym, powodować niepotrzebny mętlik w głowie czytelnika. A myślę że tu występuje nie tylko przesadna dokładność w podawaniu liczb, są również inne cele np. zaznaczenie jak ważne jest podawanie liczb, dla wywołania dobrego wrażenia na czytelniku. Podkreślając potrzebę sprawozdawczości jak również, jak też odwracając uwagę od innych szczegółów, istotnych np. rozwój nastąpił dynamiczny za Rutherforda a nie Russella.

      Polubienie

    2. Ciekawe jest i zastanawiające to, że wszystkie pozytywne zdarzenia i dynamiczny rozwój następuje dopiero w latach 30-tych XX-wieku, a wcześniej ma miejsce t tylko niewielki wzrost, oczywiście rozumiem po roku 1910. Choć nie jest to dopowiedziane o jaki okres chodzi. Dlaczego?

      Polubienie

      1. Dynamika wzrostu jest miernikiem postępu technicznego i intelektualnego.Jest też wynikiem spełniania się proroctw,choćby nawet wypowiedzianych słów przez Jezusa w Ew.Mateusza 24:1-14.Poza tym dokładnie spełnia się na naszych oczach proroctwo Daniela.Jeśli chodzi o dokładność i rzetelność to chrześcijanie tacy być powinni.Jezus nie stroił sobie żartów,ani w niczym nie uchybiał.Mamy Go w tym naśladować.Tekst pokazuje prawidłową postawę chrześcijan.A co do przemówienia członka Ciała Kierowniczego,było ono kierowane,do wszystkich zainteresowanych literaturą biblijną.Pozdrawiam.

        Polubienie

    3. Skarlet CK tworzy sobie problemy które wynikają po pierwsze: moim zdaniem z zaszłości historycznej związanej z powstaniem WTS. Podkreśleniem pozytywnych zmian które zdaniem CK miały nastąpić po przyjęciu nazwy Świadkowie Jehowy w roku 1931 zainicjowane przez J.F.Rutherforda a przy tym jednocześnie nie zgubić kontynuacji związanej z poprzednikiem Rutherforda czyli Russellem który przecież powołał do istnienia WTS. Po drugie: jeśli chce twierdzić o tym że jest organizacja boża w której są Świadkowie Jehowy, to twierdzenie zobowiązuje do trzymania się zasad nieosiągalnych dla innych. A przy tym twierdzi CK jesteśmy „najlepsi” a innych możemy pouczać jak żyć, aby bóg ich nie zniszczył.. To jest to kolejny problem Jak ma być widoczna ta wyjątkowość czy „lepszość” członków tej organizacji jako jednostki i całość.Przecież „bóg nami kieruje”-zadają się mówić innym skoro są w organizacji bożej. . A w czym to jest widoczne? Takie twierdzenie, to określenie sobie ogromnych wymagań i musi być potwierdzone faktami. Czy tekst napisany powyżej ze sprawozdania o działalności na Kubie tego dowodzi? Twierdzić jest łatwo że bóg kieruje a pokazać na to dowody, to zupełnie co innego. Jak trzeba czynić aby ktoś stwierdzał: 1Kor 14:25 bw „odda pokłon Bogu i wyzna: Prawdziwie Bóg jest pośród was.” lub wg przekładu Nowego Świata „toteż upadnie na twarz i odda cześć Bogu, oznajmiając: „Bóg rzeczywiście jest wśród was.

      Polubienie

      1. Zgadzam się z tym, iż wszelakie informacje zawarte w relacjach o jakiejkolwiek działalności społecznej powinny być ścisłe i rzetelne – jak już coś relacjonować to porządnie.Czy jednak relacje o dynamicznym wzroście nowych członków SJ na Kubie, jaki nastapił za sprawą wizyt na wyspie poszczególnych prezesów Towarzystwa poparty korzystaniem z dobrodziejstw techniki ówczesnej ( audycje radiowe) zrobiłyby na Jezusie Chrystusie jakiekolwiek wrażenie, podobnie jak liczby podpierajace owe relacje?Zobaczmy – Łukasza 10: 17 „Potem siedemdziesieciu z radościa powróciło, mówiąc : ” Panie nawet demony sie nam podporządkowują gdy używamy twego imienia” ( Jezus rzekł )NIE RADUJCIE SIĘ Z TEGO, że duchy się wam podporzadkowują, lecz RADUJCIE SIĘ, że WASZE IMIONA ZOSTAŁY ZAPISANE W NIEBIOSACH” Moim skromnym zdaniem Chrystus podobnie zareagowałby na wiśćo dynamicznym rozwoju na Kubie dzieki dzialalności SJ, parafrazując powiedziałby…”mniej cyfr, kochani, mniej dat i procentów a więcej radości z tego, że wasze imiona Ojciec zapisał w niebie…..JEŚLI zapisał….

        Polubienie

        1. Jakie ziarno prawdy miało być na Kubie zsiane wszystko już jedno w którym roku? 2Tesaloniczan 1 : 8 „(…)w ogniu płomienistym będzie wywierał pomste na tych,którzy nie znaja Boga oraz na tych, którzy nie sa posłuszni dobrej nowinie o NASZYM PANU J E Z U S I E.” Na Kubie i w innych rejonach naszej planety ma być zsiewane ziarno przawdy nie o Świadkach Jehowy i ich prezesach, nie o Badaczach Pisma Świętego i Russellu ale ma być zasiewane ziarno dobrej nowiny o NASZYM PANU J E Z U S I E!

          Polubienie

        2. Księga Objawienia zawiera listy Chrystusa do ówczesnych zborów. Ich treść dotyczy tylko i wyłącznie skorygowania jakiego Jezus dokonuje na owych zborach tudzież pochwał.Nie ma w nich ani jednej wzmianki o jakim kolwiek DYNAMICZNYM ROZWOJU, który to rozwój miałby po owych radach samego Chrystuasa nastąpić – nic ani jednej wzmianki co działo sie potem z tymi zborami! Widać, to nie o dynamiczny rozwój ( podany w liczbach i datach) Synowi Bożemu chodziło lecz o duchowe odrodzenie poszczgólnych zborów i odpowiednią reakcje na skarcenie, to było priorytetem nie zaś popisy dotyczące frekfencji. Liczebność owszem jest ważna a propos przybywajacych Chrześcijan lecz ważniejsze jest to jakimi są Chrzescijanami przed obliczem Baranka.

          Polubienie

        3. Skarlet to mi się bardzo podoba. Co napisałaś powyżej i powiem dlaczego? W tym sprawozdaniu powyżej a tej książce jest ich więcej. Nie ma nic o tym na czym polegało dokładnie to głoszenie. Bo jeśli polega ono na przekazywaniu takim mieszkańcom Kuby w tym wypadku. Informacji dotyczących innych rejonów ziemi jak tam się „rozwija dzieło boże”. To przecież nie o tu chodzi. Jaka jest jakość tego głoszenia? Czy ci ludzie do których dotarły takie jak wyżej i podobne informacje poznali prawdę? KTO JEST W ICH OCZACH najważniejszy? Bóg czy ludzie? A może za chwilę zwątpią lub już tak jest bo zawiodą się na ludziach którzy, im zanieśli „prawdę”? I tak można szukać i rozwijać wątek o którym piszesz powołując się Objawienie. Pozdrawiam

          Polubienie

        4. Bracie słusznie nie wszyscy, to samo rozumieją po słowem „prawda”. Dla świadków Jehowy czy też zdaniem CK, to co oni głoszą jest prawdą od Boga, którą powinni poznać wszyscy mieszkańcy ziemi. Tylko czy to ta sama prawda którą głosił Jezus i jego pierwsi uczniowie? Ci którzy korzystają z pouczeń tzw. „niewolnika wiernego i roztropnego” to jest tak oczywiste, że oburzają się jak można to kwestionować. To WG nich NIEDOPUSZCZALNE. A mimo to warto wzorem mieszkańców Berei to sprawdzać. Przecież nawet „anioł miał być przeklęty jeśli podawałby inną ewangelię” A więc w tej kwestii nie wolno „ślepo ufać” Ogień dla nieposłusznych ewangelii Pana naszego Jezusa Chrystusa . Słusznie. Sprawa jest poważna. Nie wolno przypisywać temu co się głosi „głoszenia ewangelii” Chrystusowej jeśli nim nie jest. A cóż to dopiero za „sianie ziaren prawdy: Co to jest? Pozdrawiam serdecznie

          Polubienie

        5. Oj Andrzej…biedni ci Kubańczycy od tego 1910 roku..teraz już maja tak namieszane w głowach przez te „ewngelie”, że nie odróżnią swojej prawicy od lewicy, niech Pan Jezus ma ich w swojej opiece!

          Polubienie

        6. Zgadzam się choć to tylko jeden z przykładów: Kubańczycy jak mówisz. Przecież podobnie lub gorzej, może być w innych krajach. Kiedy pomyśleć kto rozpoczął jakie dzieło. I co kto kontynuuje, lub nie kontynuuje? Biorąc pod uwagę wielką różnicę w poglądach, obu byłych prezesów Watch Tower.. Co to ma wszystkiego z ewangelią Chrystusową?

          Polubienie

        7. Ona dobre spostrzeżenie a to mi nasuwa potrzebę, napisania jeszcze o czymś ważnym i tak. A więc w podręczniku do szkoły napisano tak:”JEŻELI PRZEKAZUJESZ INFORMACJE, ZAWSZE DBASZ O ŚCISŁOŚĆ Jeżeli przekazując informacje, zawsze dbasz o ścisłość, zyskasz opinię osoby szanującej prawdę. Postawi to w dobrym świetle wszystkich Świadków Jehowy. A co ważniejsze, przysporzy chwały „Jehowie, Bogu prawdy” A ścisłość to również a nawet przede wszystkim przypisywanie wszelkich efektów ludzkich działań czynionych na „chwałę bożą”, tylko i wyłącznie Bogu. Tego w sprawozdaniu omawiającym rozwój „organizacji” na Kubie brak. Czytelnik uważny zwróci uwagę że ludzkie zabiegi: jak wizyta prezesa Towarzystwa Strażnica J.F.rutherforda a następnie przysłanie absolwentów szkoły Gilead, wykorzystanie zdobyczy techniki w głoszeniu sprawiły dynamiczny rozwój. A gdzie w tym był Jehowa? Wg Ck Bóg który kieruje tą organizacją. Przecież wg wypowiedzi z Biblii jest napisane tak 1 Koryntian 3:7 NW (6) Ja zasadziłem, Apollos podlał, ale Bóg dawał wzrost; (7) toteż ani ten, kto sadzi, nie jest czymś, ani ten, kto podlewa, tylko Bóg, który daje wzrost” Parafrazując niczym był Rutheford czy też misjonarze i zdobycze techniki powinien być a Bóg który „dał wzrost” ….chyba że wydawca ma inne zdanie. A przecież o tym wiedział już prorok Zachariasz 4:6 Toteż on odezwał się i rzeki do mnie: „Oto słowo Jehowy do Zerubbabela, mówiące: ‚ „NIE WOJSKIEM, NIE MOCĄ A MOIM DUCHEM ” – powiedział Jehowa Zastępów. Nie zdobyczami techniki, nie ludzką pomysłowością a dzięki DUCHOWI BOŻEMU „ziarna prawdy” docierają do ludzi – chciałoby się powiedzieć. Tego nie ma a pochwały dla siebie serwuje wydawca.

          Polubienie

        8. „Ścisłość informacji przysparza chwały Jehowie Bogu”..jeju Jędrek ..co to za Bóg ten Jehowa…księgowy jaki czy co…? Mówią, że to Bóg miłości a tu cyferki decydują o Jego chwale…też mi chwała

          Polubienie

        9. Skarlet a właśnie to inny bóg, niż Bóg Biblii, bo zobacz: 1 Ks. Samuela(7) Pan jednak rzekł do Samuela: Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż nie wybrałem go, nie tak bowiem człowiek widzi , bo człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, PAN PATRZY NA SERCE. Nie zwróciłem uwagi masz rację, że to księgowy. A przecież po co mu cyferki? Przecież cyferki można zrobić, jak się zabiega o frekwencję w niedzielną Pamiątkę. A gdzie jest serce? Na które Bóg patrzy. Czy dla Niego ważne są te wielkie liczby? NIE. Przykładów w Biblii jest bardzo wiele.

          Polubienie

        10. Skarlet zwróć uwagę jak jest napisane: „Pan jednak rzekł do Samuela: Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki WZROST” czyli liczby oznaczające jakiekolwiek parametry nie mają znaczenia. A tym bardziej WZROST DUCHOWY nie mierzy się w liczbach. Tego brakuje w powyższym sprawozdaniu. Tzn. koncentracji na przypisywaniu chwały Bogu i zwracaniu uwagi na działanie Ducha Bożego a nie na własną pomysłowość w podejmowania różnych działań które przyniosły „efekty”.

          Polubienie

        11. Żeby było nieco jaśnie,można sięgnąć do Księgi Kronik,Królów i Liczb,tam doczytacie się dokładnych cyfr,a zwłaszcza tych dotyczących budowy świątyni.

          Polubienie

        12. JAKIE TO SMUTNE, ŻE NIEKTÓRZY WCIĄŻ TKWIĄ W STAROŻYTNOŚCI, NIE TYLKO W KOŁO CZYTAJĄC KSIĘGI KRONIK ALE TKWIA W NIEJ MENTALNIE NIE MOGĄC W ŻADEN SPOSÓB OGARNĄĆ MYŚLENIA CHRYSTUSOWEGO.TO WŁAŚNIE SYN BOŻY UWOLNIŁ NAS OD SCHEMATÓW MYŚLOWYCH OBOWIĄZUJĄCYCH W CZASACH GDY POTRZEBNE BYŁY LITERALNE ŚWIATYNIE DO WIELBIENIA BOGA MIERZONE W ŁOKCIACH TUDZIEŻ INNYCH JEDNOSTKACH….CI, KTÓRZY POJMUJĄ CHRYSTUSA JUŻ DAWNO WYROŚLI Z NIEMOWLĘCTWA I WSZELAKICH MIAR ORAZ CYFR, CÓŻ NIE WSZYSTKIM JEST TO DANE….

          Polubienie

        13. „Gdybyś zawyżał liczby i wyolbrzymiał fakty, rozmiary zjawisk bądź powagę sytuacji, słuchacze mogliby zacząć wątpić w twoją rzetelność.” Czyż jednak nie ma takiego działania, w tym co jest napisane między innymi w sprawozdaniu o działalności na Kubie? Tak dla przykładu: „W ciągu dwóch lat od przyjazdu misjonarzy nastąpił jeszcze bardziej dynamiczny rozwój” Czyli wcześniej był dynamiczny rozwój, nim misjonarze przyjechali? A jak przyjechali nastąpił jeszcze bardziej dynamiczny. A w czym był ten rozwój? W jakim okresie i na czym polegał? Przecież aby takie sprawozdanie było rzetelne to powinny być owe informacje? Tym bardziej że pisze to wydawca „pokarmu na czas słuszny” i poucza innych śj jak należy czynić.Pozdrawiam

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.