Świadkowie Jehowy są wyznawcami religii, czy członkami korporacji?

Niektóre elementy charakteryzujące punkt widzenia kierownictwa organizacji Świadków Jehowy. Podporządkowanie życia osobistego organizacji. Stałe podkreślanie w publikacjach osiągnięć struktury organizacyjnej. Ukazywanie niezwykłej wartości publikacji Towarzystwa Strażnica. Organizacja i jej prestiż ma znaczenie priorytetowe. Poszczególny wierny ma o tyle znaczenie, na ile jest aktywny na rzecz spełniania woli Bożej czytaj poleceń organizacji. Oto poniżej przykłady z rocznika Świadków Jehowy na rok 2013 ze str. 39 i 179 na których poszczególni wierni, to takie komputerowo wykonane „ludziki”. „Ludziki” mają znaczenie kiedy tworzą potęgę organizacji, sami będąc anonimowi i niekoniecznie warci zauważenia. I taka jest organizacyjna rzeczywistość.


 

 

Jakiemu celowi służy pokazywanie owych „ludzików” lub narysowanych w formie „domków” zborów, czy też przeliczanie godzin poświęconych na głoszenie na lata. Przecież tzw. „raju duchowego” w żadnym razie nie można mierzyć takimi metodami ani też wzrostu duchowego poszczególnych wiernych. A nawet w takim ujęciu owe graficzne mazaje nie mają żadnego znaczenia. Otóż takie rysunki występują tylko wtedy kiedy wartości duchowe nie są ważne a liczy się rozwój korporacji. Książka „Zorganizowani” str. 25: „Chcąc sprostać zadaniu dostarczania pokarmu duchowego we właściwym czasie i dopilnować, by dobra nowina o Królestwie została rozgłoszona przed nadejściem końca, klasa niewolnika powołuje do istnienia w różnych krajach korporacje religijne.”

Reklamy

15 myśli na temat “Świadkowie Jehowy są wyznawcami religii, czy członkami korporacji?

  1. Bylem sj ponad15 lat,zal mi tych lat
    Chociasz dzieki sj poznalem tresc bibli
    zawsze szkalem boga a nie nauk
    opartych na wymyslach pozabiblijnych.

    SJ nie studjuja calej bibli tz opuszcza
    sie kilka fragmentow decydujacych
    o zbawieniu jak np Jan3-5

    Jan6- 50 do 59 te wypowiedzi Jezusa
    nigdy nie byly omawiane w rzadnej
    publikacji ani ksiazce wykladu tez nie slyszalem

    Co do wykluczen to racja, zdarza sie za niemoralnosc
    i inne czyny cielesne,tak powinno byc .Jednak czesto
    usuwa sie ludzi za wiedze z pisma niezgona polityka
    SJ.
    Obecnie mam kontakt z takimi ludzmi,madal kochaja
    Boga,analizuja cale pismo tak samo po 2 razy w tygodniu.
    Jednak jest tam wielka roznica w studium,karzdy moze
    pytac i wyrazac swoja opinie.
    SJ ucza mowych tylko suchej tresci pisma.To bardzo
    wielkie uproszczenie,Ducha w ich naukach wogule
    sie nie zauwarza

    Polubienie

  2. Co mnie osobiście dawała świadomość, iż gdzieś tam na świecie żyje miliony moich braci? Czyli miliony takich „ludzików” z graficznych zobrazowań WTS-u. Odpowiedź nic. Moje dominujące odczucia, towarzyszące w czasie pobytu w organizacji
    to wyobcowanie i izolacja.

    Polubienie

  3. Jedynymi liczbami które większość chrześcijan zapamiętała apropos liczby uczniów Jezusa to 120 uczniów zebranych podczas pięćdziesiątnicy i 12 apostołów. Mimo, że w ewangeliach, listach i dziejach apostolskich podano więcej liczb w różnych dziedzinach, to praktycznie większość z nas ich nie pamięta. Śj. zaś ma do zapamiętania całą listę liczb które traktuje wręcz z nabożną czcią – począwszy od 144 000 namaszczonych duchem poprzez liczbę członków ciała kierowniczego aż do liczby wszystkich śj. na całym świecie i we własnym kraju.

    Polubienie

    1. Ponieważ wspominane dane są istotne dla naśladowców Jezusa. W organizacji śj. powstało cały szereg innych danych które są potrzebne jedynie kierownictwu organizacji. W innym wymiarze duchowym ani innym zgodnym z Biblią są nieistotne. Prowadzenie sprawozdań i raportów jest potrzebne w przypadku kiedy kierownictwo organizacji chce kierować tzw. „rozwojem” organizacji w sposób ludzki a więc wówczas potrzebne są dane aby planować politykę działania i żonglując liczbami motywować innych do działania. Takie jednak postępowanie „niewolnika” czytaj CK nie ma nic wspólnego z Bogiem i Jego Duchem.

      Polubienie

  4. Trudno nawet sobie wyobrazić żeby Pan Jezus zlecił sobie swoim uczniom ewangelizację a potem kazał im sporządzić z niej raport. Wyobraźmy sobie, że w jednej ewangelii albo we wszystkich na kilku stronach widniałby sam raport z działalności pierwszych chrześcijan. To już prędzej przyszło by nam do głowy, ze jakieś dane liczbowe znajdziemy w księdze liczb, ale nie w chrześcijańskich pismach greckich gdzie jakiekolwiek dane liczbowe podaje się w formie około. Słowem, w czasach Chrystusa liczby miały bardzo niewielkie znaczenie, albo żadne.

    Polubienie

    1. Do tych niesamowitych rozmiarów są rozrośnięte dane które są w powszechnym użyciu i między innymi dotyczące wszystkich obecnych na poszczególnych zebraniach czyli frekwencja. Które są też wykorzystywane do kontroli starszych jakim zainteresowaniem cieszą się zebrania przez nich prowadzone i analizowaniem przyczyn niezadawalającej frekwencji dalekiej od 100 % liczby śj w danym zborze. O tym wszystkim nie ma mowy jak zauważasz w sprawozdaniach z działalności pierwszych chrześcijan i nie ma nic podobnego o ile wiem w żadnej społeczności religijnej. U śj. zaś jest bardzo rozbudowana cała buchalteria a w miarę jest rozbudowy i kontynuacji pojawiają się nowe elementy jak „ludziki” w poscie. A przecież Bogu te wszystkie liczby są niepotrzebne, bo i tak dobrze wie o wszystkim, bo „wszystko przed nim jest odsłonięte”. Więc absolutnie nie wolno mówić o jego organizacji, choćby w tym względzie. Takie stwierdzenia są dla Niego uwłaczające.

      Polubienie

  5. Pamiętam gdy przy wizycie nadzorcy obwodu, który skrupulatnie analizował wyniki z działalności danego zboru, przyszedł czas na podsumowanie wizyty wszyscy byliśmy w niezłym stresie. Nadzorca w subtelny i jednocześnie perfidny sposób pokazywał nam w zestawieniu z innymi zborami w kraju i na świecie jak nie dopisujemy. Owszem były i pochwały jednak nie miały one większego znaczenia, przy poczuciu winy jakie zostało nam zaszczepione podczas całego tego podsumowania.

    Polubienie

    1. Pamiętam te analizy i podsumowania o których piszesz czynione przez nadzorcę obwodu. W których wprost potrafił cytować wyniki obwodu i porównywać do osiągnięć zboru z pytaniem: Czy wobec tego zastanówcie się czy czynicie wszystko na co was stać? Czy też inni muszą pracować na te wyniki (w trakcie podawał średnią comiesięczną godzin, odwiedzin i studiów biblijnych zboru i obwodu w głoszeniu tzw.ewangelii)? To było stałe podkreślanie aby czynić więcej, oczywiście ze wspominaniem aby to było to na co stać członków zboru. Niemniej jednak najczęściej tak umiejętnie to podawał, aby zmobilizować przez wzbudzenie poczucia winy do wydajniejszej pracy.

      Polubienie

  6. Kiedyś będąc w organizacji nie zwracałem uwagi na statystyki pod kątem, czy to jest potrzebne dla życia duchowego poszczególnego członka organizacji. Zauważałem jednak z niepokojem, że statystyki bardzo eksponują osiągnięcia organizacji, i poza chwaleniem się, co w sumie jest tylko sprawą materialną i nie mają nic wspólnego z duchowością. Publikacje WTS bardzo dużo miejsca poświęcają na zwracanie uwagi jak pożytek przynoszą nowym śj. znacznie mniej jaki pożytek z nich odnoszą wieloletni śj. W tym ginie wartość więzi z Bogiem naszym kochanym Ojcem i działaniem Ducha Bożego. Występuje w publikacjach WTS dziwne łączenie organizacji (korporacji) z wartościami duchowymi. To łączenie jest sztuczne i naciągane. „Nie dzięki mocy i sile ale dzięki memu Duchowi” – a z opisów poczynań korporacji wynikałoby, iż Bóg JHWH jest tylko do pomocy korporacji.

    Polubienie

    1. Uważam, że statystyki mają siłę napędową jeśli chodzi o działalność organizacyjną, bowiem mają moc wzbudzania w czytelnikach poczucia winy i moc wywierania odpowiedniej presji. Każdy wierny analizując cykliczne raporty dotyczące całokształtu działalności śj. na świecie automatycznie musi skonfrontować kwestie tego ile on z siebie daje. Ponieważ przepaść między możliwościami takiej jednostki a możliwościami giganta jakim jest organizacja jest olbrzymia, ów mały „ludzik” czuje się niewyobrażalnie przygnieciony. Jednakże zarazem siłą presji i poczucia winy pchnięty do tego aby dawać z siebie coraz więcej.

      Polubienie

  7. Może i rozwiązania graficzne jakie stosuje WTS w swoich publikacjach są od strony technicznej jak najbardziej poprawne oraz ułatwiają czytelnikowi przyswojenie informacji, jednak zaszczepiają w ich umysłach pewną szkodliwą świadomość. Otóż poszczególny śj. staje się zamiast naszym kochanym bratem – kolejnym produktem. Produktem który wypada z taśmy produkcyjnej w określonym czasie i we określonych ilościach – jak od sztancy. Oczywiście samo prowadzenie jakiejś rachuby związanej z frekwencją nie jest niczym złym, ale w momencie gdy raporty podparte wymyślną grafiką przekształcają ewangelizację w fabrykę ludzi produkowanych na modłę jakiejś organizacji TO MAMY DO CZYNIENIE Z CZYSTYM ZŁEM.

    Polubienie

    1. Od strony wizualnej dla oka WTS pokazane na różne sposoby czyni na czytelnikach pozytywne wrażenie. Sam je miałem i nadal uważam , iż pod względem organizacyjnym jest wszystko wykonywane w wielu aspektach bardzo sprawnie. Uważny czytelnik jednak który zwraca uwagę na to jak są pisane publikacje WTS dostrzeże, że w nich występuje bardzo dużo rysunków, ilustracji, tabelek a także liczb. Wszystko ma celu wykazywanie niezwykłej skuteczności, efektywności działania korporacji wydawniczej. Ma też pokazać, że skuteczność i pomysłowość poszczególnych ludzików (przepraszam poszczególnych wiernych za te słowo) nie ma większego znaczenia. Organizacja cały czas wpaja wiernym, że niezbędne jest w wykonywaniu zadania zleconego przez Jezusa – głoszeniu ewangelii korzystanie z jej produktów (książek, broszur i czasopism). A wówczas jeśli poszczególni członkowie do tego się stosują organizacja (korporacja) odnosi sukces – ukazany w liczbach. Ci którzy go tworzą są tylko trybikami w potężnym mechanizmie organizacyjnym. To wszystko nie ma nic wspólnego z wiarą, duchowością poszczególnych osób.

      Polubienie

      1. Rzeczywiście przy tak mocnym akcentowaniu fenomenu organizacyjnego tej instytucji jednostka traci ogromnie na znaczeniu. Zaczyna się czuć jak trybik w maszynie a nie jak indywidualna postać o własnej niepowtarzalnej tożsamości. Właściwie poszczególny śj. nie ma prawa wychodzić ponad szereg. Osobiście często dotykało mnie poczucie winy będąc w organizacji przy zbyt indywidualnym zachowaniu. Właściwie to każdy powinien się czuć takim ludzikiem, jeśli chce być poprawnym śj. Wrażliwe jednostki może to doprowadzić do chorób psychicznych, a nawet do samobójstwa.

        Polubienie

        1. Podam przykład ukazujący jak nie ma znaczenia poszczególny Świadek Jehowy a liczy się korporacja. Oto cytat:
          „Jezus polecił swym naśladowcom, żeby głosili o Królestwie Bożym wszystkim narodom. BYŁOBY TO NIEMOŻLIWE BEZ MIĘDZYNARODOWEJ ORGANIZACJI (…) dotarcie z dobrą nowiną do ludzi z wielu ras i narodów, posługujących się najrozmaitszymi językami, wymaga istnienia zwartej, prężnie działającej organizacji. Prawdziwi chrześcijanie, chcąc wywiązać się z otrzymanego zadania, działają „ramię przy ramieniu”, „jednomyślnie” Strażnica z 1 czerwca 2011 roku art. „Czy Bóg ma swoją organizację?”
          Jezus nie powiedział macie głosić ale będzie w stanie to czynić dzięki międzynarodowej organizacji, bo inaczej nie to byłoby możliwe.

          Polubienie

        2. Inny przykład:
          „W ubiegłym roku (pisano to 2004 roku w Strażnicy z 1 czerwca) Świadkowie Jehowy rozpowszechnili na całym świecie 91 933 280 opartych na Biblii książek i broszur, a także 697 603 247 czasopism, docierając w ten sposób z orędziem ze Słowa Bożego do setek milionów ludzi w 235 krajach. TO NIEZBICIE DOWODZI (duże litery moje), że dzięki zjednoczonym wysiłkom dobrze zorganizowanej grupy można osiągnąć o wiele więcej niż dzięki wysiłkom podejmowanym przez jednostki.”
          Nie przekreślono tu działania jednostek ale je wydatnie pomniejszono.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.