Zapowiedź zbliżającego się „końca” u Świadków Jehowy

Co jakiś czas powraca w różnej formie zapowiedź szybkiego nadejścia „końca istniejącego świata” u Świadków Jehowy i to w podobny sposób jak to już było w przeszłości przez nich zapowiadane. Aby wzbudzić nastrój oczekiwania na wydarzenia które mają nastąpić w najbliższym czasie. Tym razem chodzi o wypowiedź Apostoła Pawła z 1 Listu do Tesaloniczan 5:3: „Skoro tylko będą mówić: pokój i bezpieczeństwo! Wtedy od razu spadnie na nich nagła zagłada”. Oto jak przedstawia to Strażnica z 15 listopada 2013r. na str 12,13,14:

„Jakie wydarzenia będą sygnałem, że nasze wyczekiwanie dobiega końca

Odczytaj 1 Tesaloniczan 5:1-3. W niedalekiej przyszłości narody obwieszczą „Pokój i Bezpieczeństwo”. Jeśli nie chcemy dać się zaskoczyć temu obwieszczeniu musimy czuwać i zachowywać trzeźwość umysłu. (…) Na przykład ONZ proklamowała rok 1986 Międzynarodowym Rokiem Pokoju. Przedstawiciele wielu państw i religii spotkali się wtedy z papieżem w Asyżu, żeby modlić się właśnie o pokój. Jednakże ani ta proklamacja pokoju i bezpieczeństwa, ani inne podobne inicjatywy nie były spełnieniem się proroctwa z Listu do Tesaloniczan 5:3. Dlaczego? Ponieważ zapowiedziana „nagła zagłada” jeszcze nie nadeszła. Kto w takim razie poda to znamienne obwieszczenie: „Pokój i Bezpieczeństwo?” Jaką rolę odegrają przywódcy chrześcijaństwa i innych religii? I jak zaangażują się w to głowy państw? Biblia tego nie wyjawia. (…) Obyśmy wszyscy pozostawali czujni duchowo i zachowywali postawę wyczekiwania. Cierpliwie czekajmy na obwieszczenie „pokoju i bezpieczeństwa” oraz ostateczne opieczętowanie wybranych. Zaraz potem czterej aniołowie uwolnią niszczycielskie wichry i Babilon Wielki zostanie unicestwiony.”

Oto jak to proroctwo zapowiadano w roku 1982 w Strażnicy nr 9 na str. 12:

Przypomnijmy sobie liczne natchnione proroctwa, które Bóg kazał swoim sługom ogłosić przeciw starożytnemu Babilonowi, potężnemu mocarstwu światowemu istniejącemu szereg stuleci przed naszą erą. Pewien autor obliczył, że prawdopodobieństwo spełnienia się głównych proroctw biblijnych dotyczących Babilonu miało się jak 1 do 5 000 000 000! Z pewnością niejeden spośród ludu Bożego musiał się w dawnych czasach zastanawiać, jak tamte przepowiednie zdołają się kiedyś ziścić na tak silnej i obwarowanej potędze światowej, jak Babilon. A przecież sprawdziły się aż do najmniejszego szczegółu. Podobnie w dobie obecnej może się wydawać, iż ogłoszenie „pokoju i bezpieczeństwa”, po którym nastąpi zagłada tego systemu światowego jest mało prawdopodobne. Ale prorocze Słowo Boże powiada, że się tak stanie! (…) Zatem podczas oczekiwanego ogłoszenia „pokoju i bezpieczeństwa” złudne nadzieje omamią świat, słudzy Jehowy jednak temu nie ulegną. Wezmą natomiast nadchodzące spełnienie się owego proroctwa za to, czym ono rzeczywiście będzie; za ostatni sygnał zapowiadający wybuch „wielkiego ucisku”. (…) W tym celu bezwzględnie „pozostańmy przebudzeni i zachowujmy trzeźwą rozwagę”

Oto typowy przykład jak powracają w Strażnicy prorocze zapowiedzi, podane w Biblii, które mają się zdaniem CK spełnić w niedługiej perspektywie czasowej. Pamiętam jak szerokim echem rozeszła się informacja podana w tej Strażnicy. Szczególnie pamiętam właśnie prawdopodobieństwo zdobycia Babilonu które było niesamowicie małe. A jednak został zdobyty. To wywoływało wówczas ogromny nastrój oczekiwania wśród Świadków Jehowy, że też się spełni. Jak było naprawdę, i co teraz wydawca pisze na ten temat jest bardzo zaskakujące. Pozostawiam bez komentarza.

 

Reklamy

8 myśli na temat “Zapowiedź zbliżającego się „końca” u Świadków Jehowy

  1. Ciągle autorzy Strażnicy odwołują się do przykładu o upadku Babilonu Wielkiego, jak mało było to prawdopodobne..a jednak się spełniło. No dobrze, jednak zapowiadający to proroctwo prorocy boży nigdy nie podniecali atmosfery wołając : „TO JUŻ NIEBAWEM NASTĄPI, TUŻ, TUŻ, LADA CHWILA”. Nie było siania żadnej propagandy i stwarzania złudnych nadziei, że TO „JUŻ”! Świadkowie zaś, od zawsze stosują taktykę przynaglania i przyspieszania, co w efekcie daje tylko rozgoryczenie i rozczarowanie wiernych. Po co to robić? Nie wiadomo. Chyba tylko po to, by nakręcać masowy prozelityzm i trzymać ludzi w nieuzasadnionym lęku!

    Polubienie

  2. Jest to doprawdy zadziwiające, jak Świadkowie Jehowy mogą przyswajać z takim entuzjazmem coraz bardziej lakoniczne wyjaśnienia dotyczące rzekomych proroctw końca świata. Na przykład co nowego do sprawy wnosi zdanie z podanego cytatu : „W niedalekiej przyszłości narody obwieszczą pokój i bezpieczeństwo”. Czyli jakiej znowu NIEDALEKIEJ przyszłości? Przecież tych „NIEDALEKICH przyszłości” była już cała masa głoszona na łamach literatury WTS. Wciąż sypie się jednym i tym samym ogólnikiem : NIEDALEKIEJ. To jest już jałowe i nic nie daje świeżego do sprawy.

    Polubienie

    1. Ileż było wypowiedzi właśnie takich zapowiedzi jak słusznie zauważasz. „NIEDALEKICH przyszłości”. Już wkrótce lub blisko jest, jeszcze chwila. I takk można stale pisać. Pytanie ile słuchacze i czytelnicy mogą tak znosić. Do czasu…

      Polubienie

  3. Świadkowie Jehowy sami przyznają, cytuje, że pewnych spraw „BIBLIA NIE WYJAWIA”. Po co więc siać propagandę, wprowadzać ludzi w stan napięcia i stresującego oczekiwania, siać fałszywe alarmy, które potem trzeba odwoływać, tylko po to, by na końcu orzec, że nie wiemy jak się spełnią głoszone proroctwa, bowiem :”BIBLIA TEGO NIE WYJAWIA”.

    Polubienie

    1. ”BIBLIA TEGO NIE WYJAWIA”, to po co pisać. Skoro mimo to pisali, to oznacza, że nie było ich celem wzbudzać uwagę na to co się ma wydarzyć i jest to pewne. Cel był zatem inny. Zainteresować swoją działalnością i organizacją pod presją rosnącego zagrożenia. Czyli najpierw wzrost nawet sztuczny, a później ewentualne zmartwienie z powodu nie spełnienia zapowiedzi.

      Polubienie

  4. Mamy tu też w cytacie zdanie : „Cierpliwie czekajmy na obwieszczenie pokoju i bezpieczeństwa”. Jednak każda cierpliwość ma swoje granice. Proroctwa zapowiadane w przeszłości zawsze kiedyś się spełniały, jednak żadne przepowiedziane przez Świadków proroctwa a propos zakończenia tego systemu rzeczy w dniach dzisiejszych NIE DOCZEKAŁY SIĘ SPEŁNIENIA. Ani jedno. Same fałszywe alarmy, które wciąż trzeba demaskować lub prostować. W 2014 roku upłynie dokładnie 100 lat od znamiennego roku 1914…i NIC! Ile można czekać nie mając ani jednej spełnionej zapowiedzi podanej przez liderów Świadków Jehowy w zanadrzu?

    Polubienie

    1. A później potrafią napisać WTS, że przecież oni niczego nie twierdzili i nic nie zapowiadali a, że ktoś sobie zbyt wiele oczekiwał to jego problem. Więc jak można traktować, to co tym razem piszą na temat „pokoju bezpieczeństwo”. Czy tym poważnie traktować? Dobrze piszesz „Ile można czekać nie mając ani jednej spełnionej zapowiedzi podanej przez liderów Świadków Jehowy w zanadrzu?” Nie można tego traktować poważnie. Co ludzie co najmniej niepoważni. Zero odpowiedzialności za skutki swego pisania.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.