Numerologia w Biblii – wg świadków Jehowy i innych

  W Biblii występują często różne liczby jak 1,2,3,4,6,7,10,12,24,40,70,77,144 000 i jeszcze inne. Dlaczego one występują i to tak obficie? Czy mają one jakieś znaczenie dla człowieka który się z nimi styka, czy nie i nie należy do nich przywiązywać większej wagi. Co myślisz o tym? A może jednak jest inaczej niż wiedziałeś? Czy ma to jakieś znaczenie dla Ciebie? Jeśli tak to czy przyjmujesz to pozytywnie, czy negatywnie? Czy czujesz ciarki na plecach, czy wręcz przeciwnie wcale się tym nie przejmujesz?

Oto jak na ten temat między innymi wypowiada się organ wydawniczy świadków Jehowy? Zacytuje niektóre wypowiedzi:

Jakie znaczenie mają w Biblii liczby? Czy numerologia ma podstawy biblijne

Biblijna odpowiedź

Liczby w Biblii często mają znaczenie dosłowne, ale niekiedy używa się ich jako symboli. O tym, czy dana liczba ma znaczenie symboliczne, czy nie, decyduje kontekst. Przyjrzyjmy się następującym przykładom:

Liczba 1. Symbolizuje jedność.

Liczba 2. Podobnie powtórzenie wizji lub wypowiedzi poświadcza, że jest ona pewna i prawdziwa.

Liczba 3. Zeznania trzech świadków były jeszcze bardziej wiarygodne, podobnie trzykrotne powtórzenie jakiejś wypowiedzi miało służyć uwydatnieniu jej znaczenia lub podkreśleniu jej niezawodności.

Liczba 4. Może wyobrażać zupełność pod względem formy lub pełnionej funkcji. Na przykład „cztery wiatry ziemi” oznaczają niszczycielskie siły, które nadciągają ze wszystkich stron świata

izba 

Liczba 6. Ponieważ jest ona o jeden mniejsza od siódemki, która często symbolizuje zupełność, więc może oznaczać coś niepełnego, niedoskonałego lub charakterystycznego dla wrogów Boga

Liczba 7. Często wyobraża zupełność.

Liczba 10. Oznacza całość lub połączenie jakichś elementów.

Liczba 12. Najwyraźniej wyobraża zupełność w ramach porządku ustanowionego przez Boga.

Liczba 40. Powiązano z nią kilka okresów sądu lub kary.

Powyższych symbolicznych znaczeń liczb podanych w Biblii nie należy mylić z numerologią, w której magiczne znaczenie przypisuje się liczbom, ich kombinacjom oraz sumom cyfr w liczbach. Na przykład żydowscy kabaliści, posługując się techniką zwaną gematrią, analizują Pisma Hebrajskie i doszukują się w nich liczbowych odpowiedników liter. Numerologia to forma wróżbiarstwa, które Bóg potępia.

https://www.jw.org/pl/nauki-biblijne/pytania/znaczenie-liczb-w-biblii/

SYMBOLIKA LICZB WYSTĘPUJĄCYCH W BIBLII

W Biblii występują pewne liczby, które w określonych kontekstach — i tylko w nich — mają znaczenie symboliczne. Na przykład czwórka oznacza zupełność lub powszechność. Taki sens zawarty jest w określeniach „cztery krańce ziemi” oraz „cztery wiatry niebios” (Izajasza 11:12; Daniela 8:8). Szóstka bywa symbolem niedoskonałości. Co ciekawe, liczba 666 — „liczba człowieka” — odniesiona została do ogólnoziemskiego politycznego systemu Szatana (Objawienia 13:18). Trzykrotne powtórzenie szóstki podkreśla stopień zdeprawowania tej organizacji, ukazanej pod postacią bestii. Siódemka w języku symboli oznacza kompletność (Kapłańska 4:6; Hebrajczyków 9:24-26). Te i inne liczby tylko wtedy przybierają symboliczny charakter, gdy pojawiają się w proroczym kontekście.

Wprawdzie Biblia nadaje niektórym liczbom takie specjalne znaczenie, nie popiera jednak przypisywania poszczególnym literom i słowom wartości liczbowej w celu odsłonięcia jakiegoś mistycznego przesłania.

– Przebudźcie się z 8 września 2002 roku

Kabała Kod biblii jest jakby współczesną kontynuacją judaistycznego sekciarstwa, jakim była źle pojmowana kabała. Opierając się na przeliczeniu liter na cyfry próbowano odnaleźć związki między słowami. Słowo, które miały tą samą sumę przypisywano ezoteryczne głębokie źródło. Z tak pojmowanej kabalistyki czerpał R. Steiner, różokrzyżowcy, czerpie New Age.

Numerologia Kolejny dział ezoteryczny opisujący zjawiska czy przepowiadający przyszłość na podstawie uzyskanych wyników obliczania. Działań dokonuje się na datach urodzeń, wydarzeń, podstawia się wartości kolejnych cyfr pod litery alfabetu. Numerologia związana jest bezpośrednio z kabałą. W pewnym sensie z numerologią związana jest astrologia, tarot itp.
Powiązanie kombinacji liczbowych z charakterem i wydarzeniami jest oczywistym nonsensem. Oczywiste, że sprawdza się na tej samej zasadzie, jak sprawdzają się horoskopy. Gorzej, jeśli np. małżonkowie uwierzą po analizie numerologicznej, że do siebie nie pasują. Następuje wtedy proces wzmocnienia negatywnego, co może doprowadzić do rozbicia związku. Osoba stosująca numerologię nie zaprzyjaźni się z osobą o złej liczbie, co potwierdzi jej, że numerologia się sprawdza itd.
Z punktu widzenia katolika poszukiwania wiedzy o świecie w czymś, co nie istnieje materialnie jest poszukiwaniem bożków. Jest to grzech przeciw I przykazaniu. Jak twierdzą egzorcyści, jest to zawsze pole do działania złych duchów. Założenie jest takie, że jeśli nie jest to poszukiwanie Boga, to jest to poszukiwanie diabła, a on przychodzi zawsze, gdy się go tylko poprosi.

http://www.okiem.pl/bog/liczby.htm

we wszystkim, tak i w tej kwestii należy zachować umiar, aby nie doszukiwać się na siłę znaczenia symbolicznego (ten kierunek interpretacyjny Pisma Świętego jest reprezentowany przez kabałę żydowską). Liczby trzeba traktować jako pewna pomocna sugestia, która nie zawsze może być odpowiednim tropem rozjaśniającym znaczenie tekstu. Niekiedy są one jedynie ozdobnikiem stylistycznym, jak to ma miejsce często w poetyckich fragmentach Biblii.

http://biblia.wiara.pl/doc/423052.Liczby-w-Biblii

Numerologia to magiczna sztuka przepowiadania przyszłości z liczb, które zawarte są w dacie naszego urodzenia. Aby dowiedzieć się, co czeka cię w 2018 roku, dodaj do siebie wszystkie liczby z daty swojego urodzenia tak, aby uzyskać tylko jedną liczbę.

http://czary.pl/numerologia/2018_horoskop_numerologiczny.php

Tajemnicze liczby w Biblii. Czas zniszczenia i kary. Biblia Święta to jedna z najczęściej czytanych ksiąg na świecie. Dla wielu jest ona swoistym źródłem inspiracji – a co więcej – źródłem wróżb i tajnych kodów. Poniżej przeanalizowaliśmy biblijne liczby – dziesięć znaczących numerów. Wiele osób podchodzi do tego z przymrużeniem oka, ale są też tacy, którzy wierzą, że ten tajny kod może być kluczem do przyszłości.

http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/biblia-swieta-tajny-kod-biblii-tajemnicze-liczby-biblii/xqwhpvq

Jak widać zdania na temat numerologii w Biblii są podzielone. Wszyscy bez względu na swoją ocenę faktu występowania liczb w Biblii nie zaprzeczają, że występują one w tej księdze licznie i niektóre z nich znacznie częściej jak inne. Większość jednak nie uważa, że temu trzeba przypisywać jakieś szczególne znaczenie. Niemniej jednak trzeba zaznaczyć, że nie zawsze potrafią to wyjaśnić dlaczego tak uważają. Numerologia ma ścisły związek z wróżeniem, a zatem ci sami powołują się na fakt, że Biblia ostrzega przed wróżeniem jako zjawiskiem niepożądanym i niebezpiecznym, jednocześnie nie zaprzeczają, że liczby często w Biblii występują. Dlaczego? Przecież zapisano: „Nie będziesz się zwracał do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziesz zasięgać ich rady” (Kpł 19: 31) Więc jak trzeba traktować numerologię w Biblii, czyli obecność w niej liczb? Czy będące w użytku u wróżbitów liczby są innymi liczbami, niż te które występują w Biblii? Język słów jest różny ale liczb miałby być inny.

Reklamy

Mojżesz widział „chwałę Pańską” czyli co?

   Jeszcze dziś o temacie którego nie polecam czytać, jeśli czytelniku masz swój pogląd poukładany i jesteś z tego zadowolony, więc się powstrzymaj, jeśli nie chcesz przeżyć uczucia w którym stwierdzisz, że straciłeś hipotetycznie swoje miejsce na tej planecie i nie wiesz co dalej począć. Nie czytaj dalej jeśli miałbyś sobie nie poradzić. Sam podejmij decyzję.

Tytułem wstępu, otóż zostaliśmy nauczeni, że istnieje jeden Bóg, który jest Wszechmogący i to On jest Naszym Stwórcą lub inaczej Ojcem Niebiańskim. O nim ma być mowa w Biblii, najpopularniejszej książce jaką kiedykolwiek napisano. Zwanym Słowem Bożym pochodzącym od Niego Stwórcy wszechświata. Choć napisali ją ludzie ale wiemy, że pisali oni to co Bóg chciał aby zostało spisane jako przesłanie pochodzące od Niego. Rozumiem bardzo mi się to podobało, że zadbał o to abyśmy mieli wiedzę o Nim i to napisaną przez ludzi, prostym językiem. Dzięki temu trafiającym do czytelnika. Jednak większość czytelników tej księgi nie zna jej dokładnie, a szkoda. Ponieważ dokładana znajomość jej pozwoli zauważyć, że wiele spisanych tekstów jest trudno sobie poukładać w głowie. Stąd są zawarte w niej informacje wykorzystywane do tworzenia najróżniejszych poglądów ukształtowanych przez teologów. Co ciekawe wzajemnie się wykluczających. Przyjął się pogląd, że jedne zapisy w niej zawarte należy przyjmować dosłownie lub literalnie, a inne są symboliczne i nie należy je tak interpretować. Oczywiście czynione jest wg uznania jaki pogląd w jakiejś sprawie jest przyjęty w danej zbiorowości.

Podam jeden z przykładów który jest bardzo trudny do wytłumaczenia ani dosłownie czytając ani też szukając innego wytłumaczenia, a więc symbolicznego. Dlaczego? Ponieważ jest to niespójne z tym co wiemy o Bogu. Dotyczy to kim jest lub są określany/ni hebrajskim zwrotem Elohim? Oto co napisano na ten temat w książce„Wnikliwe poznawanie Pism”, tom 1 str.260, tu link https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1200001729 :

Hebrajskie określenie ʼelohím („bogowie”) najwyraźniej wywodzi się od rdzenia oznaczającego „być potężnym, silnym”. Jest to liczba mnoga wyrazu ʼelòah („bóg”). Niekiedy wskazuje ona na szereg bogów (Rdz 31:30, 32; 35:2), ale znacznie częściej służy do podkreślenia majestatu, godności czy dostojeństwa. W Piśmie Świętym ʼelohím może się odnosić do samego Jehowy, aniołów, bożków (pojedynczych lub wielu) oraz do ludzi. Gdy chodzi o Jehowę, liczba mnoga ʼElohím służy do uwydatnienia majestatu, godności i dostojeństwa (Rdz 1:1)”.

Jak widać wydawca przyznaje, że elohim odnosić się może się odnosić do samego Jehowy, aniołów, bożków (pojedynczych lub wielu) oraz do ludzi. Zobaczmy jednocześnie, że twierdzi, iż ten zwrot może odnosić się do Jehowy, ale też ludzi. Powstają pytania jakich ludzi lub kim oni są albo byli i czy tacy są obecnie? Jest pewien fragment w Biblii w którym jest użyte słowo elohim w bardzo zaskakującej sytuacji. Kiedy rozmawiamy kto wyprowadził Izraelitów z Egiptu, oczywiście wiem może powiesz przecież Mojżesz, kto jednak nim się posłużył. Jedni powiedzą Jehowa, drudzy Jahwe lub JHWH a jeszcze inni Elohim lub jeden z elohimów. Dobrze mniejsza o to. Ten który kontaktuje się z Mojżeszem podczas wędrówki ich przez pustynię jest określany wielokrotnie słowem Elohim. I co dalej. W pewnej chwili Mojżesz zwraca się do Niego, że chciałby zobaczyć jego chwałę i co słyszy w odpowiedzi? Zobaczmy jak to opisano w przekładzie Nowego Świata Wyjścia 33:18-23 :

18 Na to rzekł: „Daj mi, proszę, zobaczyć twoją chwałę”.19 Lecz on powiedział: „Sprawię, że cała moja dobroć przejdzie przed twoim obliczem i oznajmię przed tobą imię Jehowa i obdarzę łaską tego, dla kogo będę łaskawy, i okażę miłosierdzie temu, dla kogo będę miłosierny”. 20 I dodał: „Nie możesz zobaczyć mego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może mnie zobaczyć i pozostać przy życiu”.

21 I Jehowa rzekł jeszcze: „Oto miejsce przy mnie, a ty stań na skale. 22 A gdy moja chwała będzie przechodzić obok, postawię cię w rozpadlinie skały i położę na tobie moją dłoń jako osłonę, dopóki nie przejdę. 23 Potem cofnę swą dłoń i zobaczysz mnie z tyłu. Lecz mego oblicza nie można zobaczyć”.

Ten sam fragment w Biblii Warszawskiej:

(18) I rzekł Mojżesz: Pokaż mi, proszę, chwałę twoją! (19) I odpowiedział Pan: Sprawię, że całe dostojeństwo moje przejdzie przed tobą, i ogłoszę imię „Pan” przed tobą, i zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, i zlituję się, nad kim się zlituję. (20) Nadto powiedział: Nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie człowiek oglądać i pozostać przy życiu. (21) I rzekł Pan: Oto miejsce przy mnie. Stań na skale. (22) A gdy przechodzić będzie chwała moja, postawię cię w rozpadlinie skalnej i osłonię cię dłonią moją, aż przejdę, (23) a gdy usunę dłoń moją, ujrzysz mnie z tyłu, oblicza mojego oglądać nie można.

Tu link do przekładu międzywierszowego: http://bibliaapologety.com/WLC/Wj33.htm

Dziwne jest to, że Bóg Wszechmogący inaczej Elohim lub jeden z Elohim nie potrafi sprawić aby był widoczny dla Mojżesza, ale skała może go ochronić przed śmiercią. Ktoś powie, że skała była mocniejsza od Niego. O co tu chodzi? Czym była ta chwała Pańska? Zwana po hebrajsku kevod, czyli Twój honor. Czy zatem na pewno Elohim zwany JHWH to Stwórca i Ojciec ludzkości? Można w tym miejscu mieć problem z tożsamością rozmawiającego z Mojżeszem i trudno w tym miejscu temu zaprzeczyć.

Kiedy przeczytamy, że Mojżesz po tym zdarzeniu miał poparzoną twarz musiał ją osłaniać, to czy nie wydaje się to dziwne? Sprawdź Wyjścia 34:33-35:

A gdy Mojżesz przestał z nimi rozmawiać, włożył zasłonę na swoje oblicze. (34) Ilekroć szedł Mojżesz przed oblicze Pana, by z nim rozmawiać, zdejmował zasłonę aż do swego wyjścia, a gdy wyszedł, mówił do synów izraelskich wszystko, co mu nakazano. (35) A gdy synowie izraelscy patrzyli na twarz Mojżesza, a skóra na twarzy Mojżesza promieniała, Mojżesz nakładał z powrotem zasłonę na swoją twarz, aż do czasu, gdy odchodził, by rozmawiać z nim”.

To powstaje pytanie czym była ta „chwała pańska” i tu niektórzy powiedzą, że to był pojazd kosmiczny, czyli wytwór wyższej technologii, a sterujący nim wiedział jakie będą skutki zetknięcia się z nim Mojżesza. Nie był jednak w stanie zabezpieczyć go mimo, że jest Wszechmogący przed oglądaniem i chciał aby się ukrył za skałą. Dziwne to. Przecież Abraham oglądał jak przeczytamy Elohim (JHWH) Tak zapisano w Rodzaju 18:2,33:

I odszedł Pan, gdy skończył rozmowę z Abrahamem. Abraham zaś wrócił do miejsca swego” -BW

Podniósłszy oczy, spojrzał, a oto trzech mężów stało w pewnej odległości od niego. Kiedy ich ujrzał, pobiegł im na spotkanie od wejścia do namiotu i kłaniał się im aż do ziemi. I rzekł: „Jehowo, …Wówczas mężowie ci zawrócili stamtąd i poszli do Sodomy, ale Jehowa dalej stał przed Abrahamem … Wówczas Jehowa odszedł, gdy przestał mówić do Abrahama, a Abraham wrócił na swoje miejsce”-NW. Czyli w przypadku Abrahama zagrożenia życia nie było. Jeśli ktoś powie, że on nie widział Boga, to jak rozumieć? „Jehowa dalej stał przed Abrahamem”

To stał czy nie stał, jeśli nie stał, to co robił, a jeśli stał to jak to zostało stwierdzone?

Czyli Abraham Elohim mógł widzieć ale Mojżesz już nie. Kim był rozmówca Abrahama jeśli nie Elohim? A jeśli to nie był Stwórca, to kto? Wydawca książki „Wnikliwe” str 911 podaje: Określenia „Bóg” i „Ojciec” nie są jednoznaczne. I na str 260: ʼelohím może się odnosić do samego Jehowy, aniołów, bożków (pojedynczych lub wielu) oraz do ludzi. Same nieprecyzyjne stwierdzenia, jeśli coś może oznaczać i to i to i tamto, to jest poważny problem. O co właściwie chodzi? Pomyśl czytelniku jeśli na własną odpowiedzialność dobrnąłeś do tego miejsca i życzę owocnych analiz.

A tu jest  film o chwale pańskiej, 

https://www.cda.pl/video/551466a1

Ochrona danych osobowych z pozycji byłych świadków Jehowy

  Większość byłych świadków Jehowy jeśli nie wszyscy zajmują się rozważaniem jaki charakter przyjmie akcja podpisywania zgód na przetwarzanie danych osobowych przez głosicieli (czyt. wiernych organizacji tych którzy uważają się za świadków Jehowy, bo każdy może w organizacji tak myśleć jeśli przyjął u nich chrzest, ale czy jego chrzest był prawidłowy, to już inny problem). Natomiast nie zastanawiają się nad tym czy oni powinni pisać swoje sprzeciwy przetwarzania danych osobowych, czy nie, uważając, że skoro nikt nie zwróci się do nich o podpisanie zgody na wykorzystywanie ich danych osobowych, to ich ten problem nie dotyczy. Czy jednak takie stanowisko jest słuszne, jeśli chcą skorzystać z prawa bycia zapomnianym przez Związek, czyli odciąć jakiekolwiek więzi ze Świadkami Jehowy do których swego czasu byli zaliczani. Jak wiadomo  Związek ma swój interes aby dane o nich zachować. Czy to jest możliwe? Myślę, że będą się o to starać.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że w instrukcji Związku Świadkowie Jehowy w Polsce, o wykorzystywania danych osobowych jest napisane czym są dane osobowe. A więc to dane które pozwalają zidentyfikować osobę której dotyczą i oczywiście podane jakie np. imię, nazwisko, adres, wiek , numer telefonu itd. Podano też jakie dane są „wrażliwe”: pochodzenie etniczne, rasa, poglądy religijne, stan zdrowia, czy życia seksualnego.

W instrukcji podano:

Każdemu należy udostępnić ten formularz w języku, który najlepiej rozumie. Starszy powinien poświęcić czas, by odpowiedzieć na wszystkie pytania . Dana osoba powinna mieć możliwość przeczytania całej treści strony „Wykorzystywanie danych osobowych” oraz zwrócenia podpisanego formularza zgody w rozsądnym terminie”.

Co się dzieje jeśli ktoś takiej zgody nie podpisze. To może być wskazówką dla tych którzy nie są już członkami Związku (głosicielami). Warto zauważyć, że język tego tekstu z instrukcji jest bardzo formalny i nie zawiera, o dziwo żadnego wersetu biblijnego, ani też jakiegokolwiek cytatu z literatury Towarzystwa Strażnica. Napisano w nim tak:

Jeśli dana osoba nie dostarczy zgody na wykorzystywanie danych osobowych, może pozostać głosicielem (ochrzczonym lub nieochrzczonym), a zbór może przechowywać jej dane osobowe związane z działalnością w charakterze głosiciela, w tym informacje zawarte w „Zborowej karcie sprawozdań głosiciela” (S-21)”.

Zobaczmy jak ważne jest dla organizacji posiadanie stanu liczbowego głosicieli, że może nie dostarczyć podpisanego formularza zgody,  a mimo to jego dane osobowe zbór może nadal „przechowywać” (nie przetwarzać), co ciekawe jest podane, że nie dostarczy podpisanego formularza, a nie nie podpisze, to może mimo to pozostać nadal głosicielem. Ciekaw jestem jak to będzie w praktyce działało. Zapomniał podpisać, czy zapomniał dostarczyć, czy zgubił i nie dostarczył, bo się wstydził powiedzieć, że zgubił. Jest trochę wariantów, a pomysłowość jest pomocna.

Jeśli tak ważny dla zarządu Związku jest stan liczbowy głosicieli, że będą „przechowywane” nie mylić przetwarzać dane osobowe głosicieli bez podpisania zgody. To moim zdaniem naiwnością jest uważać, że ex-świadkowie mogą spokojne uważać, że problem ich nie dotyczy i nie muszą nic robić. Nikt nie zgłosi się do nich ze starszych z propozycją podpisania zgody? A więc problem nie istnieje. Przecież mogą też powiedzieć, że nie przetwarzają, a przechowują dane osobowe. A może wróci i te informacje się przydadzą. Z uwagi na interes Związku, inaczej cele statutowe mogą próbować przechowywać dane byłych członków. Trudno do końca powiedzieć jak mogłoby to wyglądać z pozycji Związku uzasadnienie takiego działania. . Należy jednak pamiętać, że dla zarządu Związku jest ważne utrzymywanie przeświadczenia wśród członków Związku, że byli świadkowie chcą wracać i wracają. To jest bardzo ważny interes Związku. Więc byli członkowie winni pisać, o swoim sprzeciwie na przechowywanie (posiadanie) danych osobowych, o usunięcie danych osobowych, z prawem do ich uprzedniego poznania. Mając potwierdzenie wysłania sprzeciwu do zarządu Związku, jest to tożsame z własnym przedstawionym osobiście żądaniem skorzystania z prawa bycia zapomnianym przez Związek, mogą być spokojni. To bardzo ważne. Decyzja w tej sprawie należy jednak do każdego osobiście, co zrobi. Podaje to pod rozwagę. Skutki będą zawsze bez względu na to, co każdy zdecyduje.

Różnica między Jahwe (Jehowa), a Elohim i Najwyższym

   Dla wielu zapewne Najwyższy, Jehowa (Jahwe) i Elohim oznacza dokładnie to samo. Czy jednak na pewno jest tak w rzeczywistości? Dlaczego jest lub nie jest? Trzeba to sprawdzić w różnych źródłach. Wówczas możesz się przekonać, że nie jest to takie oczywiste jak mogłoby się wydawać. Może przy tym pojawić szereg innych pytań, np. dlaczego i możesz sobie zadać pytanie w jakim celu przyjęto taki punkt widzenia, że Jehowa lub Jahwe to Stwórca i ten od którego się wszystko wywodzi? Spróbujmy dokonać wstępnych ustaleń. Przyjmując za punkt wyjścia to co jest podane w niektórych zapisach w Biblii, bo nie wszystkie zawierają interesujące informacje pomocne w wyjaśnieniu tej kwestii. Kiedy przeczytamy te fragmenty w taki sposób jak czyta się jakiś tekst po raz pierwszy, a więc bez spojrzenia ukierunkowanego przez innych. Wówczas nie wygląda to jednoznacznie wg przyjętego powszechnie poglądu. Oczywiście należy koniecznie zaznaczyć na wstępie, że w Biblii nie występuje pogląd, że Bóg jest jeden jedyny. Takim przykładem, że Biblia mówi o istnieniu wielu (B)bogów, jest werset z 1 Koryntian 8:5: „Bo chociaż nawet są tak zwani bogowie, czy to na niebie, czy na ziemi, i dlatego jest wielu bogów i wielu panów”. Jest tylko różnica w pisowni jeden jest Bóg z dużego, „B”, a inni są z małej litery „b”, co zauważmy w wymowie fonetycznej nie ma żadnego znaczenia. Mówiąc nie czynimy i nie słyszymy różnicy miedzy dużą literą na początku słowa a małą.

Podaje przykłady o rozróżnieniu między Najwyższym a Elohim i Jahwe (Jehowa):

Psalm 82:

„Jak długo sądzić będziecie niesprawiedliwie
I stawać po stronie bezbożnych?
Bierzcie w obronę biedaka i sierotę,
Ubogiemu i potrzebującemu wymierzajcie sprawiedliwość!
Ratujcie biedaka i nędzarza,
Wyrwijcie go z ręki bezbożnych!

Lecz oni nic nie wiedzą i nic nie pojmują,
W ciemności postępują,
Chwieją się wszystkie posady ziemi.
Rzekłem:
Wyście bogami
I wy wszyscy jesteście
synami Najwyższego,
Lecz pomrzecie jak śmiertelni,
I upadniecie jak każdy książę.

Powstań, Elohim, osądź ziemię!
Ty bowiem jesteś dziedzicznym panem wszystkich narodów.

Na uwagę zasługuje zwrot:

Wyście bogami i wy wszyscy jesteście synami Najwyższego

Można to interpretować, że bogami są ludzie, tak na przykładzie jak Jahwe (Jehowa) mówi do Mojżesza: (1) I rzekł Pan do Mojżesza: Oto ustanawiam cię bogiem dla faraona, a brat twój Aaron będzie twoim prorokiem. – Wyjścia 7:1.

Może jednak znaczyć to zupełnie co innego. Co? Otóż to. Najwyższy jest jeden a są inni bogowie „stworzeni” przez Niego, skoro napisano „jesteście synami Najwyższego”. Elohim jest tu określony jako dziedziczny pan wszystkich narodów. Jeśli przyjmiemy Elohim jako bogowie, to by znaczyło, że poszczególni bogowie z grona Elohim są bogami narodowymi poszczególnych narodów i tak w Biblii są wymienieni w 1 Samuelowej 5:7, jeden z Elohim jako Dagon: 7 Mieszkańcy Aszdodu widząc, co się dzieje, oświadczyli: „Nie może zostać Arka Boga izraelskiego wśród nas, gdyż twardą się okazała ręka Jego nad nami i nad bogiem naszym Dagonem”. W 1 Królewskiej 11:5 natomiast kolejni z Elohim jak Asztarte bogini Sydończyków, Milkom bóg (bałwan) Ammonitów:

Toteż poszedł Salomon za Asztartą, boginią Sydończyków, i za Milkomem, ohydnym bałwanem Ammonitów”, ewentualnie jest jeszcze Marduk, bóg (z Elohim) Babilończyków.

Kiedy przeczytamy werset z księgi Powtórzonego Prawa 32:8,9

Kiedy El Elyon rozgraniczał narody,
kiedy rozdzielał synów człowieczych,
wtedy ludom granice wytyczał
według liczby boskich synów;
własnością
Jahwe był jego lud,
dziedzictwem Jego wydzielonym jest Jakub.”

Z tego fragmentu wynika, że EL Elyon to Najwyższy rozgraniczał narody, a więc ani to Jahwe (Jehowa), ani też Elohim. Najwyższy jest ponad tym wszystkim. Ponad Elohim a Jahwe (Jehowa) to jeden z Elohim. Czyli Bóg narodowy Izraelitów. Stąd w/w fragment brzmiałby po wyjaśnieniu treści, bardzo różnie tłumaczonej w różnych przekładach, następująco Najwyższy rozgraniczał narody, wytyczał tereny zamieszkania poszczególnym narodom i wówczas te narody wybrały sobie Bogów narodowych różnych z grona Elohim i prawdopodobnie błędnie uznały ich rolę, jako pełnioną u nich przez Najwyższego – El Elyon. Każdy jednak winien tego dociec sam. Może czytelniku przy tym dokonasz ciekawych odkryć. Temat jest interesujący i niezwykle ważny. Kiedy przeczytamy w/w wersety z różnych przekładów Biblii zobaczymy jak trudno jest zrozumieć o czym jest w nich faktycznie mowa. Dlaczego? Ponieważ tłumacze zapewne chcąc pogodzić tłumaczoną treść z istniejącymi poglądami religijnymi, mogli sobie z problemem nie poradzić. Warto jednak dociekać, aby ustalić jak jest. Temat jest bardzo intrygujący i niezwykle ciekawy. Uwaga mogący zmienić bardzo nasz pogląd na nasze życie i otaczający świat. Rezygnując z poznania, pamiętajmy od prawdy o nas samych nie uciekniemy ale dociekać nie musimy, to nasz wolny wybór.

Podpisywanie zgód przez głosicieli na przetwarzanie i wykorzystywanie danych osobowych przez Związek Świadkowie Jehowy w Polsce

    Znana jest treść zgody na przetwarzanie danych osobowych jakie będą podpisywać (głosiciele) członkowie Związku Świadkowie Jehowy w Polsce. Jest też znana treść 2 stronicowej instrukcji dotyczącej sposobu i zakresu wykorzystywania danych osobowych głosicieli przez Związek. Należy zaznaczyć, że sama informacja i zgoda podpisywana przez głosicieli jest bardzo krótka. Nie zawiera precyzyjnego stwierdzenia jakie informacje dane osobowe będą zawierać i jaki dostęp będzie miała do nich osoba której dane dotyczą. Jest to wynik wprowadzenia nowego prawa które ma obowiązywać od 25 maja 2018r. Co ciekawe to jeszcze obowiązujące aktualnie prawo Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.nie dopuszczało przetwarzania danych osobowych bez zgody osoby której dane dotyczą. Poniżej podaje:

Art 7. Ilekroć jest mowa w ustawie o:

  

Nie mniej jednak należy się spodziewać, że będzie się przedstawiać członkom Związku jakoby dopiero teraz są konieczne takie zgody i Związek musi dostosować się do nowych wymogów zapisanych w nowej ustawie. Moim zdaniem głównym argumentem do zbierania podpisów jest jak napisane w instrukcji, cytuję: „Niezastosowanie się do tych przepisów może narazić na oskarżenia zarówno organizację i poszczególne osoby, oraz prowadzić do nałożenia wysokich kar pieniężnych”. Jak jest to zapisane w obecnie mającej obowiązywać ustawie:

Oto fragment powyższego  Rozporządzenia dotyczący wszelkiego przetwarzania danych osobowych:

Sami czytelnicy oceńcie na ile poniższa zgoda którą będą podpisywać głosiciele spełnia wymogi powyższego rozporządzenia. Zapisano w Rozporządzeniu, że konkretne cele przetwarzania danych osobowych powinny być wyraźne, uzasadnione i określone w momencie zbierania i chronione przed dostępem osób nieuprawnionych i inne wymogi których spełnienie przez Związek jest trudne do wyobrażenia. Zobaczymy kto podpisze i jak w praktyce będzie to funkcjonować.

Ciekawe jest stwierdzenie zawarte w instrukcji: „Jednak głosiciel nie powinien odczuwać presji, by podpisać formularz”. Jak to będzie wyglądało w praktyce jestem bardzo ciekaw i czytelnicy myślę, że również. Cdn.