Samotność, depresja i jej przyczyny

Depresja jest problemem z którym się stykają różne osoby niezależnie od wieku, wyznawanego światopoglądu. Dlaczego? Jakie są przyczyny? Moim zdaniem otaczający świat nie jest taki jak byśmy sobie wymarzyli i nie znamy całego spektrum wzajemnych powiązań które mają na to wpływ, a jeśli znamy chociażby w części to nie są one pełnym wyjaśnieniem i odpowiedzią dlaczego jest jak jest, a nawet mogą być całkowicie mylne. Sprawa skłania do głębszych refleksji i warto je czynić.

Istnieją ludzie, którzy zapadają na depresję, bo czują się samotni. Tęsknią za kontaktem z innymi ludźmi, za bliższym związkiem z drugim człowiekiem i załamują się, gdy tego nie znajdują.

Cierpiący na depresję:

Utknąłem, nie wiem co dalej, nie potrafię dać nic z siebie, czuję się skazany na siebie samego, odcięty od barwnego życia, które toczy się poza mną. Jestem jak Hiob: „Bracia ode mnie uciekli, znajomi stronią ode mnie, najbliżsi zawiedli i domownicy, zapomnieli mnie goście mego domu. Dla moich służebnic jam obcy, stałem się w ich oczach nieznany” (Hi 19,13-15).

Czuję, że brak mi czegoś, tęsknię za czymś. Ożyło we mnie coś, co było zapomniane, zaniedbane, i daje znać o sobie, nie chce dłużej być pomijane w życiu i używaniu życia. Widzę innych ludzi, jak cieszą się życiem, są pełni inicjatywy, śmieją się, tańczą, kochają, rozmawiają.
Ja jestem zamknięty w moim świecie zimnym, sterylnym, bez życia, nieciekawym, niewartym miłości. Ja sam czuję się zimny, nieciekawy, nie wart miłości. Czuję się wyobcowany nie tylko wobec świata zewnętrznego, ale obcy wobec samego siebie. Nie kontaktuję się z tym, kim jestem naprawdę. Czuję, że jestem skrzywiony. Moje wewnętrzne uczucia i przeżycia są skrzywione, nieautentyczne albo przynajmniej tak to widzę.

https://www.deon.pl/inteligentne-zycie/depresja/art,27,zapadaja-na-depresje-bo-czuja-sie-samotni.html

To prawda, że niektóre przyczyny depresji wynikają z grzesznego zachowania lub myślenia. Gdy zatem nasze postępowanie znajduje się w sprzeczności z systemem wartości chrześcijańskich, rezultatem może być wina i depresja.

https://www.deon.pl/inteligentne-zycie/depresja/art,152,mity-o-depresji.html

Oto co pisano w Strażnicy na temat równowagi emocjonalnej i umysłowej.

Owszem, ale ten zdrowy rozsądek jest zazwyczaj bardziej związany z umiejętnością formułowania biblijnie uzasadnionych wniosków niż z dobrym samopoczuciem psychicznym. W przeciwieństwie do ludzi ze świata, którzy mają ‛zaćmione pojęcie’ lub są „zepsutego umysłu”, chrześcijanin dzięki studiowaniu Słowa Bożego ma ‛umysł przeobrażony’ …. Bez wątpienia przyczynia się to w dużej mierze do zachowania równowagi emocjonalnej i umysłowej, ale nie zapobiega całkowicie powstawaniu problemów mających związek ze zdrowiem psychicznym. Różne ich formy nie omijały nawet niektórych wiernych sług Bożych z czasów biblijnych, jak na przykład Epafrodyta (Filipian 2:25, 26; Łukasza 2:48).

Zastanów się czy powyższe rady nie mogą prowadzić do depresji? Za mało czytam Biblię lub nie tak jak powinienem. Jeszcze inaczej coś czynię nie tak bo inni jej nie mają. Rzeczywistość może być u nich inna, nie mówią jak jest naprawdę, uśmiechają choć nie mają naprawdę powodów itp. Może też być tak, że świadomość zaburzeń psychicznych u też innych doprowadzi do jeszcze większych problemów własnych. Dlaczego tak jest, przecież powinno być inaczej.

Poszukiwanie rozwiązań, rozczarowanie z powodu rzeczywistości innej od oczekiwań, skutek depresja. Dotykająca wszystkich młodych i starych, religijnych chrześcijan a także oddalonych od religii. Dlaczego?

Rezultat:

Depresja to stan, który pojawia się niespostrzeżenie i powoli. Człowiek powoli traci poczucie sensu, staje się bierny, nie wykazuje ochoty na żadną aktywność i jedyne czego pragnie to samotność. Człowiek ma poczucie niezrozumienia przez bliskich, wszystko co do tej pory przynosiło nam radość, jest dla nas obojętne”.

http://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-i-zaburzenia-psychiczne,depresja—objawy–leczenie–przyczyny-i-rodzaje-depresji,artykul,1597611.html

Jedyne czego pragnie to samotność. Smutne. Pogłębia depresję.

Jak sobie radzić?

Mówią fachowcy aby próbować określić skalę nastrojów. Wiadomo jest, że mamy lepsze i gorsze dni. Myślę, że warto ustalić z czym się wiążą te lepsze dni lub te złe. To może pomóc, jeśli będą trafne wnioski. Może też masz drogi czytelniku swoje własne jeszcze bardziej ciekawe wnioski na ten temat, a powyższy tekst tylko skłania Cię do refleksji i jesteś w stanie napisać coś więcej, to dobrze, bo oto chodzi.

Skutki sposobu myślenia wg ck i innych

Nie zawsze i nie wszyscy zdają sobie sprawę jaki są rezultaty określonego sposobu myślenia. Warto się zastanowić co ma na nie wpływ. Skąd się pojawia syndrom myślenia grupowego i dlaczego może być szkodliwy. Czym się on charakteryzuje? Jak kontrolować sposób myślenia? Jak można próbować ustalić czy jest on pozytywny lub szkodliwy i dążyć do zmiany. Wiem, że to jest trudne i niektórzy mówią, że to niemożliwe. Spróbujmy się wspólnie nad tym zastanowić. Moim zdaniem zmiana jest możliwa. Jednakże do tego potrzebne jest dokonanie analizy, biorąc pod uwagę aktualne skutki określonego naszego myślenia. Każdy może dla siebie rozwinąć ów problem o własne uwagi, po przeczytania poniższych spostrzeżeń. Oto przykłady z różnych źródeł ilustrujące różne punktu widzenia w tej sprawie:

Jezus okazywał wnikliwość i rozumiał, jakiej pomocy potrzebują jego uczniowie. Na przykład apostoł Piotr miał dobre intencje, gdy nakłaniał Jezusa, by się nad sobą zlitował… wiedział, że słowa Piotra odzwierciedlały błędny sposób myślenia. … wskazał na skutki oszczędzania się i nakreślił błogosławieństwa wynikające z ofiarności

w15 15.11 str. 8-12 – Strażnica — 2015

Gdy borykamy się z problemami, korzystajmy z umiejętności myślenia i praktycznej mądrości. Jehowa pomoże nam kontrolować swe emocje i poczynić niezbędne kroki, by zminimalizować skutki nieszczęść.

w09 15.12 str. 15-19 – Strażnica — 2009

Pouczanie dziecka umożliwiające mu zrozumienie i zaakceptowanie poglądu Boga na te sprawy wydatnie przyczyni się do wpojenia mu Jego sposobu myślenia.

w05 1.4 str. 13-19 – Strażnica — 2005

Czyż nie cudowna perspektywa? Jeśli chciałbyś żyć w tym nowym świecie, staraj się koncentrować na prawdziwym pięknie i nie pozwól, by udzielił ci się płytki, bezduszny sposób myślenia rozpowszechniony w dzisiejszym społeczeństwie. Staniesz się dzięki temu znacznie szczęśliwszy i atrakcyjniejszy

g04 22.7 str 26-27 – Przebudźcie się! — 2004

Niemyjska wykazała, że romantyczne myślenie jest niepatologiczną formą zniekształcania rzeczywistości, która ma służyć poczuciu utrzymania więzi. Może być to zjawisko dobroczynne gdy dotyczy osób, które są razem i odwzajemniają swoje uczucia, mogąc polegać na sobie. Wykazała również, że chociaż romantyczne myślenie magiczne współwystępowało z ogólną tendencją do irracjonalnego myślenia, to w odróżnieniu od irracjonalności, zależało od wyższego poziomu lękowego stylu przywiązania i niższego poziomu unikowego stylu przywiązania. Ogólnej irracjonalności nie towarzyszyły żadne korzyści psychologiczne. Zostało też dowiedzione, że w sytuacji gdy uczucie nie jest odwzajemnione, myślenie magiczne może powodować trudności, wynikające ze złudnego poczucia bliskości.

http://badania.net/dobroczynne-skutki-romantycznego-myslenia-magicznego/

Syndrom grupowego myślenia (ang. groupthink – „gromadomyślenie”) – termin w psychologii społecznej oznaczający uleganie ograniczającej sugestii i naciskowi grupy, której jest się członkiem.

W wyniku narzuconej autocenzury członkowie grupy podlegającej temu zjawisku zubażają dobrowolnie swoje zdolności intelektualne. Myślenie grupowe prowadzi w skrajnym stadium do zupełnej utraty przez grupę poczucia rzeczywistości, przecenianie własnej siły i możliwości działania. Syndrom ten oznacza również izolację grupy od otoczenia i zamknięcie się grupy we własnym świecie.

Według Irvinga Janisa syndrom ten charakteryzuje się następującymi objawami:

  • iluzja nieomylności i pewności siebie,
  • lekceważenie niepomyślnych informacji,
  • wiara we własną etykę zawodową, nieuwzględnianie etycznych i moralnych aspektów decyzji,
  • lekceważące traktowanie wyników i osób spoza zespołu,
  • wywieranie nacisku dla wymuszenia konformizmu,
  • samocenzurowanie się (aby uniknąć powtarzających się negatywnych reakcji grupy, krytyczni jej członkowie decydują się w końcu milczeć),
  • iluzja jednomyślności (milczenie jest traktowane jako wyraz zgody),
  • filtrowanie informacji, tzn. członkowie grupy starają się nie dopuścić informacji sprzecznych ze zdaniem grupy. – Wikipedia

To oczywiste, że aby zmienić swoje życie, musimy zacząć od zmiany naszego sposobu myślenia. Jednak uwolnienie się od destrukcyjnych przekonań i niekorzystnych nawyków mentalnych jest dla wielu z nas trudniejsze, niż mogłoby się wydawać… Nie widzimy otaczającego nas świata dokładnie takiego, jakim jest w rzeczywistości. Wszystko, czego doświadczamy to bardzo uproszczony zestaw wrażeń zmysłowych, dzięki któremu jesteśmy w stanie funkcjonować w naszym otoczeniu…. Nasz sposób myślenia działa w dokładnie taki sam sposób. Zanim stworzysz w swojej głowie obraz rzeczywistości, informacje płynące z zewnątrz przenikają nie tylko przez Twoje filtry biologiczne, ale również psychologiczne. Kształt Twojej mapy świata zależy bowiem od tego, czego doświadczyłeś w przeszłości, jak zostałeś wychowany, które zachowania były piętnowane przez Twoich rodziców, a które nagradzane. Każdy z nas ma swój unikalny i subiektywny sposób myślenia i pierwszym krokiem do zmiany swojego sposobu myślenia jest więc uwolnienie się od tego ograniczającego przekonania, że to, co widzisz, czujesz i myślisz = obiektywna prawda.

Sposób postępowania w celu dokonania zmian:

https://michalpasterski.pl/2016/04/jak-zmienic-swoj-sposob-myslenia/

Jeśli myślimy pozytywnie, przyciągamy pozytywne doświadczenia oraz ludzi, którzy myślą podobnie jak my. Nawet gdy spotykamy kogoś, kto myśli negatywnie, jego pesymizm nie wpłynie na nas, jeśli jesteśmy pozytywnie nastawieni. Wyjątek stanowi sytuacja, kiedy nasz optymizm  i wiara w moc myśli nie są jeszcze ugruntowane. Możemy wtedy błędnie założyć, że wszyscy ludzie są źli i nie można nikomu ufać.

https://www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/rozwoj-osobisty/pozytywne-myslenie-ma-wielka-moc-wykorzystaj-jego-sile-aa-kY1j-LcLi-Mg4p.html

Należy zauważyć, że istnieje syndrom myślenia grupowego i przybiera on często formę szkodliwą dla jednostek, które z różnych powodów mu się biernie poddają. Przemyśl drogi czytelniku czy obraz rzeczywistości który przyjąłeś jest prawdziwy i czy czasami nie praktykujesz romantycznego myślenia gdyż jest dowiedzione, że w sytuacji gdy uczucie nie jest ono odwzajemnione, myślenie magiczne może powodować trudności, wynikające ze złudnego poczucia bliskości. Jeśli jest złudne poczucie bliskości, to pomyśl jak dla swego dobra to zmienić.

Zostało też dowiedzione, że w sytuacji gdy uczucie nie jest odwzajemnione, myślenie magiczne może powodować trudności, wynikające ze szkodliwego złudnego poczucia bliskości.

Pranie mózgu

Pranie mózgu (nazywane także reformą procesu myślenia albo reedukacją) – termin używany na określenie działań przymusowych albo o charakterze dobrowolnym, mających na celu zmianę poglądów lub zachowań jednej lub większej liczby osób. Dyskusyjne jest to, od jakiego momentu działanie nakierowane na zmianę osobowości należy uznać za pranie mózgu. Obecnie termin pranie mózgu jest stosowany także do innych metod perswazji, a nawet do skutecznego użycia zwykłej propagandy. Termin ten często jest używany na określenie metod „nawracania” stosowanych przez ruchy religijne. – Wikipedia

Zjawisko „Prania mózgu”

Zjawisko prania mózgu jest jednym z najsilniej działających mechanizmów przemocy psychicznej, stanowi jej istotę. Znane jest już od czasów starożytnych. Obecnie występuję w wielu dziedzinach życia politycznego, społecznego, reklamach, sektach religijnych i życiu rodzinnym.
Pranie mózgu jest próbą systematycznego wpływania na czyjeś poglądy, postawy i przekonania. Jest to szereg zabiegów stosowanych w celu zmiany przekonań, uczuć, potrzeb, postaw, po to aby osoba manipulowana działała zgodnie z oczekiwaniami osoby manipulującej.

Najczęściej używanymi metodami prania mózgu są: izolacja, poniżanie i degradacja, monopolizacja uwagi, groźby i demonstracja wszechmocy oraz sporadyczne okazywanie pobłażliwości.

Izolacja – stopniowe odcinanie osoby doznającej przemocy od kontaktów z innymi ludźmi. Izolacja przejawia się krytykowaniem znajomych i rodziny partnera, wyrażaniem niezadowolenia z tego, że partner rozmawia przez telefon, kontaktuje się z osobami w pracy. Z czasem osoba doznająca przemocy pod wpływem tych nacisków, zrywa wszelkie kontakty z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi, odchodzi z pracy i jest zupełnie odcięta od zewnętrznych źródeł wsparcia, zdana wyłącznie na osobę stosującą przemoc.

Przykład: Nie życzę sobie, żeby twoja siostra/przyjaciółka/koleżanka przychodziła do tego domu. Wiesz, że nie przepadamy za sobą. Zresztą co ona sobą reprezentuje” Jest beznadziejną nudziarą. Zresztą jak ona wygląda” Ma zły wpływ na Ciebie. Najlepiej to się z nią w ogóle nie spotykaj! Chyba że znowu mam jej powiedzieć wprost co myślę, o jej poglądach. Na Kaśkę podziałało, nie przychodzi tu już więcej, to może jej też powiedzieć”

Poniżanie i degradacja ” z chwilą, gdy osoba doznająca przemocy przestaje komunikować się z otoczeniem, osoba stosująca przemoc bombarduje ją fałszywymi informacjami na jej temat. Wielokrotnie przypomina o jakimś poniżającym doświadczeniu, poddaje stałej krytyce, często przy innych ludziach, ubliża lub ignoruje.

Przykład: Maria opowiada jak to mąż potrafił wyśmiewać ją przy gościach, robił wszystko żeby przedstawić ją w niekorzystnym świetle np. że jest bezmyślna, niczego nie umie zrobić, a w kuchni to nawet wodę by przypaliła. Na każdym kroku podkreślał, że gdyby nie on to nadal byłaby nikim.

Monopolizacja uwagi ” polega na tym, że wszystko co robi, myśli i jak się czuje osoba stosująca przemoc ma być punktem odniesienia przy podejmowaniu działań przez osobę doznającą przemocy. Uniemożliwia to jej podjęcie jakichkolwiek działań niezgodnych z zasadą posłuszeństwa, nie będących pod kontrolą „strażnika”. W konsekwencji takich działań osoba doznająca przemocy próbuje przewidzieć działania osoby stosującej przemoc i tym samym się na nie przygotować.
Przykład: Pani Ewa wspomina, że mąż od zawsze był o nią chorobliwie zazdrosny. Nie pozwalał jej nosić rozpuszczonych włosów, robić makijaż gdy wychodziła do pracy, nie mówiąc o noszeniu butów na wysokim obcasie. Kiedyś nie pozwolił jej wyjść do pracy, zamknął za karę w domu na cały dzień, ponieważ ubrała się według niego, „zbyt wyzywająco”. Od tamtej pory Pani Ewa najpierw męża pytała, czy tak jak wygląda może wyjść z domu” Czasem musiała zdejmować nawet zwykle, małe kolczyki.

Groźby i demonstracja mocy ” osoba stosująca przemoc grozi, że pobije osobę doznającą przemocy, wyrządzi krzywdę dzieciom i rodzinie. Zmusza osobę doznająca przemocy do zrobienia tego, co jest dla niej wstydliwe lub upokarzające a potem grozi, że komuś o tym opowie. Ponieważ część gróźb spełnia, osoba doznająca przemocy  nie jest w stanie przewidzieć co stanie się naprawdę. Zmusza to do posłuszeństwa wobec żądań osoby stosującej przemoc.

Przykład: Kiedyś podczas awantury zaczęłam się sprzeciwiać mojemu mężowi. Tak mnie uderzył w twarz, że wybił mi dwa zęby. Potem zapytał czy mam mu jeszcze coś do powiedzenia” Kiedy zaczęłam go przepraszać zaczął mnie kopać i ciągnąc za włosy tak, że wyrwał mi ich kilka garści. Powiedział, że jak jeszcze raz mu się przeciwstawię to mnie zabije, a potem nasze dzieci. Jak mogłam mu wówczas nie wierzyć”

Sporadyczne okazywanie pobłażliwości ” czasami osoba stosująca przemoc okazuje czułość, kupuje prezenty zaprasza na kolacje do restauracji. Na krótki czas staje się pobłażliwy i zapomina o wymaganiach. Daje to złudną nadzieję osobie doznającej przemocy, że osoba stosująca przemoc może się zmienić. Podobnie jak faza „miodowego miesiąca” takie zachowanie zatrzymuje osobę doznającą przemocy w sytuacji przemocy. Przykład: Kiedyś mąż wrócił z pracy trochę wcześniej, przyniósł mi kwiaty i powiedział, żebym włożyła swoją najlepszą sukienkę, zaprasza mnie do restauracji na kolacje. O dzieci mam się nie martwić, bo już wszystko załatwił, rozmawiał ze swoją matka, która się nimi zaopiekuje na czas naszego pobytu poza domem. Kolacja była wspaniała, a mój mąż jakby nigdy nic był wobec mnie czuły, zabawiał rozmową. Już maiłam nadzieję, że koszmar przemocy minął, że on się zmienił. Moje złudzenia rozwiał dzień następny”

Pranie mózgu powoduje to, że u osoby doznającej przemocy zmienia się obraz własnej osoby: zaczynają postrzegać się za głupie i niezdolne, co pociąga za sobą fakt, że nie podejmują nowych, czy trudniejszych działań. Poza tym występuje stan nieustannego wyczerpania. Tak ważną energię życiową osoby doznającej przemocy pochłania ciągłe koncentrowanie się na dostosowywaniu do żądań osoby stosującej przemoc oraz na potencjalnych możliwościach samoobrony. Przeżywają też stale lęk i poczucie winy, mają osłabioną zdolność psychiczną i fizyczną do stawiania oporu, bezkrytycznie przyjmują obraz rzeczywistości, jaki kreuje sprawca.
Opracował: Zespół Stowarzyszenia „Niebieska Linia”


Źródło:

http://www.niebieskalinia.info/index.php/ofiary-przemocy/dorosly-1/charakterystyka/33-pranie-mozgu

Holandia. Przeszukania organów ścigania w domach świadków Jehowy dotyczące ofiar pedofilii

Na uwagę zasługuje fakt, że prokuratorzy w tym kraju przestali traktować świadków Jehowy jako strukturę religijną, kierującą się własnymi prawami bez możliwości ingerencji organów ścigania w przypadku przestępstw popełnianych we wewnątrz ich społeczności i doszło do konfiskaty dokumentów dotyczących wewnętrznych postępowań dyscyplinarnych (czyli zapewne formularza S-77, zawierającego treść decyzji o wykluczeniu i jej uzasadnienie). Znane są przypadki wykluczania ofiar pedofilii a pozastawiania w spokoju sprawców tych przestępstw. Miejmy nadzieję, że podobne działania będą miały miejsce w naszym kraju i nie tylko dotyczące ofiar pedofilii ale też innych czynów karalnych jak znęcania się psychicznego i emocjonalnego kończącego się trudną i kosztowną długotrwałą terapią psychologiczną i psychiatryczną.

Policja przeszukała trzy budynki Świadków Jehowy w ramach poważnego śledztwa w sprawie wykorzystywania seksualnego (byłych) członków społeczności wyznaniowej.

Prokuratura ogłosiła to w czwartek 8 grudnia
2018r . Przeszukania zostały zrobione ponad dwa tygodnie temu, ale do tej pory o tym nie informowano. Policja wpadła 19 listopada do kwatery głównej Jehowy w Emmen. Była też inwazja w dwóch budynkach kościelnych wspólnoty wyznaniowej. Ponadto, według rzecznika prokuratora, przeszukano cztery domy.

Prawnik Nico Meijering reprezentuje dwanaście ofiar wykorzystywania seksualnego w Jehowie. Doradca nazywa społeczność religijną bardziej niebezpieczną niż przeciętny klub motocyklowy. Według niego świadkowie wciąż są przeciwni. Meijering również skrytykował, w jego oczach, luźne podejście prokuratury. Prawnika można usłyszeć po przeszukaniach. „Cieszę się, że prokurator nie akceptuje już świadków Jehowy jako zamkniętego bastionu z własnymi zasadami prawnymi”.

Według prokuratury, ostatnie przeszukania przeprowadzono w imieniu ofiar, które zgłosiły przestępstwa seksualne. „Skupiono się na konfiskacie dokumentów dotyczących” wewnętrznego postępowania dyscyplinarnego „w tej społeczności wyznaniowej.

Według prokuratury jest dziewięć spraw, w które zaangażowani są (byli) członkowie świadków Jehowy. Liczba ustalona za pośrednictwem Stichting Reclaimed Voices. „Prokurator nie wydaje żadnych merytorycznych ogłoszeń dotyczących konkretnych przypadków. Prokuratura obecnie nie prowadzi śledztwa w sprawie wspólnoty religijnej jako całości „.

Według prokuratury było wiele przypadków, w których podejrzewano, że informacje o tym są w”wewnętrznym postępowaniu sądowym” w tych sprawach znajdowały w aktach znajdujących się w tych domach lub w centrali w Emmen. ” Badania te musiały być uwzględnione te informacje w dochodzeniu karnym. Prokuratura nie informuje o tym, jakie sprawy będą miały jeszcze miejsce. „Przeszukiwanie w centrali odbyło się w celu przeprowadzenia dochodzeń prowadzonych przez czterech prokuratorów Prokuratury: Wschodniej Holandii, Holandii Środkowej, Amsterdamu i Rotterdamu.

Ex-Jehovah Frank Huiting (lat 40) jest ofiarą przemocy z Groningen. Jestem miło zaskoczony, że prokuratura poważnie traktuje śledztwo. „To bardzo silny sygnał dla Świadków Jehowy w Holandii. Chcemy powiedzieć, że niepokoimy się o bezpieczeństwo dzieci. Sądzę, że system sprawiedliwości ma ten sam cel. Jest współprzewodniczącym Fundacji Reclaimed Voices. On sam jest ofiarą nadużyć w obrębie denominacji.

Poinformował także, że był wykorzystywany u świadków Jehowy w Groningen w wieku od ośmiu do dwunastu lat. ,,To doprowadziło do dążenia rozwiązania problemu. To było jednak zbyt dawno temu. Ofiary bardzo niechętnie zgłaszają się, również dlatego, że są wykluczane. Mamy nadzieję, że obecne podejście prokuratury skutecznie rozwiąże problem nadużyć i ostatecznie doprowadzi do procesu sprawców. „

Źródło:

https://www.dvhn.nl/drenthe/Politie-inval-in-Emmen-bij-Jehovahs-Getuigen-vanwege-misbruik-23915051.html