Skutki sposobu myślenia wg ck i innych

Nie zawsze i nie wszyscy zdają sobie sprawę jaki są rezultaty określonego sposobu myślenia. Warto się zastanowić co ma na nie wpływ. Skąd się pojawia syndrom myślenia grupowego i dlaczego może być szkodliwy. Czym się on charakteryzuje? Jak kontrolować sposób myślenia? Jak można próbować ustalić czy jest on pozytywny lub szkodliwy i dążyć do zmiany. Wiem, że to jest trudne i niektórzy mówią, że to niemożliwe. Spróbujmy się wspólnie nad tym zastanowić. Moim zdaniem zmiana jest możliwa. Jednakże do tego potrzebne jest dokonanie analizy, biorąc pod uwagę aktualne skutki określonego naszego myślenia. Każdy może dla siebie rozwinąć ów problem o własne uwagi, po przeczytania poniższych spostrzeżeń. Oto przykłady z różnych źródeł ilustrujące różne punktu widzenia w tej sprawie:

Jezus okazywał wnikliwość i rozumiał, jakiej pomocy potrzebują jego uczniowie. Na przykład apostoł Piotr miał dobre intencje, gdy nakłaniał Jezusa, by się nad sobą zlitował… wiedział, że słowa Piotra odzwierciedlały błędny sposób myślenia. … wskazał na skutki oszczędzania się i nakreślił błogosławieństwa wynikające z ofiarności

w15 15.11 str. 8-12 – Strażnica — 2015

Gdy borykamy się z problemami, korzystajmy z umiejętności myślenia i praktycznej mądrości. Jehowa pomoże nam kontrolować swe emocje i poczynić niezbędne kroki, by zminimalizować skutki nieszczęść.

w09 15.12 str. 15-19 – Strażnica — 2009

Pouczanie dziecka umożliwiające mu zrozumienie i zaakceptowanie poglądu Boga na te sprawy wydatnie przyczyni się do wpojenia mu Jego sposobu myślenia.

w05 1.4 str. 13-19 – Strażnica — 2005

Czyż nie cudowna perspektywa? Jeśli chciałbyś żyć w tym nowym świecie, staraj się koncentrować na prawdziwym pięknie i nie pozwól, by udzielił ci się płytki, bezduszny sposób myślenia rozpowszechniony w dzisiejszym społeczeństwie. Staniesz się dzięki temu znacznie szczęśliwszy i atrakcyjniejszy

g04 22.7 str 26-27 – Przebudźcie się! — 2004

Niemyjska wykazała, że romantyczne myślenie jest niepatologiczną formą zniekształcania rzeczywistości, która ma służyć poczuciu utrzymania więzi. Może być to zjawisko dobroczynne gdy dotyczy osób, które są razem i odwzajemniają swoje uczucia, mogąc polegać na sobie. Wykazała również, że chociaż romantyczne myślenie magiczne współwystępowało z ogólną tendencją do irracjonalnego myślenia, to w odróżnieniu od irracjonalności, zależało od wyższego poziomu lękowego stylu przywiązania i niższego poziomu unikowego stylu przywiązania. Ogólnej irracjonalności nie towarzyszyły żadne korzyści psychologiczne. Zostało też dowiedzione, że w sytuacji gdy uczucie nie jest odwzajemnione, myślenie magiczne może powodować trudności, wynikające ze złudnego poczucia bliskości.

http://badania.net/dobroczynne-skutki-romantycznego-myslenia-magicznego/

Syndrom grupowego myślenia (ang. groupthink – „gromadomyślenie”) – termin w psychologii społecznej oznaczający uleganie ograniczającej sugestii i naciskowi grupy, której jest się członkiem.

W wyniku narzuconej autocenzury członkowie grupy podlegającej temu zjawisku zubażają dobrowolnie swoje zdolności intelektualne. Myślenie grupowe prowadzi w skrajnym stadium do zupełnej utraty przez grupę poczucia rzeczywistości, przecenianie własnej siły i możliwości działania. Syndrom ten oznacza również izolację grupy od otoczenia i zamknięcie się grupy we własnym świecie.

Według Irvinga Janisa syndrom ten charakteryzuje się następującymi objawami:

  • iluzja nieomylności i pewności siebie,
  • lekceważenie niepomyślnych informacji,
  • wiara we własną etykę zawodową, nieuwzględnianie etycznych i moralnych aspektów decyzji,
  • lekceważące traktowanie wyników i osób spoza zespołu,
  • wywieranie nacisku dla wymuszenia konformizmu,
  • samocenzurowanie się (aby uniknąć powtarzających się negatywnych reakcji grupy, krytyczni jej członkowie decydują się w końcu milczeć),
  • iluzja jednomyślności (milczenie jest traktowane jako wyraz zgody),
  • filtrowanie informacji, tzn. członkowie grupy starają się nie dopuścić informacji sprzecznych ze zdaniem grupy. – Wikipedia

To oczywiste, że aby zmienić swoje życie, musimy zacząć od zmiany naszego sposobu myślenia. Jednak uwolnienie się od destrukcyjnych przekonań i niekorzystnych nawyków mentalnych jest dla wielu z nas trudniejsze, niż mogłoby się wydawać… Nie widzimy otaczającego nas świata dokładnie takiego, jakim jest w rzeczywistości. Wszystko, czego doświadczamy to bardzo uproszczony zestaw wrażeń zmysłowych, dzięki któremu jesteśmy w stanie funkcjonować w naszym otoczeniu…. Nasz sposób myślenia działa w dokładnie taki sam sposób. Zanim stworzysz w swojej głowie obraz rzeczywistości, informacje płynące z zewnątrz przenikają nie tylko przez Twoje filtry biologiczne, ale również psychologiczne. Kształt Twojej mapy świata zależy bowiem od tego, czego doświadczyłeś w przeszłości, jak zostałeś wychowany, które zachowania były piętnowane przez Twoich rodziców, a które nagradzane. Każdy z nas ma swój unikalny i subiektywny sposób myślenia i pierwszym krokiem do zmiany swojego sposobu myślenia jest więc uwolnienie się od tego ograniczającego przekonania, że to, co widzisz, czujesz i myślisz = obiektywna prawda.

Sposób postępowania w celu dokonania zmian:

https://michalpasterski.pl/2016/04/jak-zmienic-swoj-sposob-myslenia/

Jeśli myślimy pozytywnie, przyciągamy pozytywne doświadczenia oraz ludzi, którzy myślą podobnie jak my. Nawet gdy spotykamy kogoś, kto myśli negatywnie, jego pesymizm nie wpłynie na nas, jeśli jesteśmy pozytywnie nastawieni. Wyjątek stanowi sytuacja, kiedy nasz optymizm  i wiara w moc myśli nie są jeszcze ugruntowane. Możemy wtedy błędnie założyć, że wszyscy ludzie są źli i nie można nikomu ufać.

https://www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/rozwoj-osobisty/pozytywne-myslenie-ma-wielka-moc-wykorzystaj-jego-sile-aa-kY1j-LcLi-Mg4p.html

Należy zauważyć, że istnieje syndrom myślenia grupowego i przybiera on często formę szkodliwą dla jednostek, które z różnych powodów mu się biernie poddają. Przemyśl drogi czytelniku czy obraz rzeczywistości który przyjąłeś jest prawdziwy i czy czasami nie praktykujesz romantycznego myślenia gdyż jest dowiedzione, że w sytuacji gdy uczucie nie jest ono odwzajemnione, myślenie magiczne może powodować trudności, wynikające ze złudnego poczucia bliskości. Jeśli jest złudne poczucie bliskości, to pomyśl jak dla swego dobra to zmienić.

Zostało też dowiedzione, że w sytuacji gdy uczucie nie jest odwzajemnione, myślenie magiczne może powodować trudności, wynikające ze szkodliwego złudnego poczucia bliskości.

6 myśli na temat “Skutki sposobu myślenia wg ck i innych

  1. „Sposób postępowania w celu dokonania zmian:”
    I tutaj strona coach – czyli osoby która pomaga swojemu klientowi odkryć właściwą drogę do celu…… – Michał Pasterski.

    „Coach powinien zaproponować klientowi zwrócenie się do innego specjalisty, jeśli zajdzie taka potrzeba i jeśli uzna, iż zbliży to klienta do osiągnięcia celu. Może to być trener, aby nabyć konkretne umiejętności, doradca czy konsultant, aby uzyskać konkretną poradę w jakiejś dziedzinie, mentor, który poprowadzi i będzie wsparciem, albo też inny specjalista. Coach nie jest trenerem i nie jest trenerem indywidualnym, jak się powszechnie uważa, a coaching (czy też proces coachingowy) nie jest szkoleniem”.
    Źródło Wikipedia.

    Później kolejny artykuł coach .

    Moja uwaga – coach a psycholog to zupełnie dwa różne pojęcia – dwie różne dziedziny.

    Pozwoliłam bardziej przyjrzeć się stronie Pana Michała Pasterskiego.
    Jestem ostrożna…..

    I tutaj :
    Warsztaty rozwoju osobistego :

    „Spełnij swoje marzenie i wyrusz z nami w 8-dniową podróż na rajską wyspę na południu Tajlandii.

    Mind/Body/Soul w Tajlandii to proces uwalniania wewnętrznych blokad na poziomie umysłu, ciała i duszy na jednej z najpiękniejszych tajskich wysp.

    W trakcie tej podróży odkryjesz unikalną, tajską kulturę, zachwycisz się jednymi z najpiękniejszych plaż na naszej planecie, doświadczysz autoterapii metodą Internal Family Systems pod okiem Michała Pasterskiego, odbędziesz dwie sesje pracy z ciałem metodą TRE®, poznasz buddyjską drogę duchową i będziesz praktykować codzienną jogę i medytację.

    Trener: Michał Pasterski”

    Moja uwaga – o tak ! Zgodzę się z tym , że Tajlandia to piękne miejsce – można wykupić też wycieczkę bez żadnych ceregieli i dodatkowej opłaty dla trenera i spełniać swoje marzenia 🙂

    Książka :

    „Droga do mentalnej dojrzałości

    Pisanie mojej pierwszej książki zajęło mi aż 3 lata. Przedstawiłem w niej całą moją filozofię rozwoju osobistego i opisałem moją autorską metodę Insight – metodę osiągania mentalnej i emocjonalnej dojrzałości.

    Czym jest mentalna dojrzałość? To stan głę­bo­kiej rów­no­wagi psy­chicz­nej, zdro­wego samo­wspar­cia i wol­no­ści od auto­de­struk­cyj­nych nawy­ków naszego umy­słu.

    Praca z tą książką jest fascy­nu­jącą podróżą do wnę­trza sie­bie. Podróżą, któ­rej celem jest wgląd, samo­po­zna­nie i samo­dzielne roz­wią­za­nie wła­snych, men­tal­nych łami­głó­wek”.

    Moja uwaga:
    Dobrze , że Pan Pasterski napisał : „moją filozofię rozwoju osobistego”.
    Można zatem kupić książkę dokładnie analizując treść – nie koniecznie zgadzając się we wszystkim z autorem zamiast uczestniczyć w kosztownych ceregielach , terapiach…. i być może nie wpaść z deszczu pod rynnę.

    Terapia :

    „Wypróbuj innowacyjnej terapii
    metodą Internal Family Systems
    Terapia IFS (Internal Family Systems, po polsku System Wewnętrznej Rodziny) opiera się na paradygmacie wielorakiego umysłu. To założenie, że w każdym z nas żyją tzw. subosobowości, czyli części naszej osobowości (np. Wewnętrzny Krytyk, Wewnętrzne Dziecko, Leń, Pracoholik, Perfekcjonista, itp.).

    Niemal cała terapia odbywa się przy zamkniętych oczach. W trakcie tego procesu terapeuta pomaga Ci zaglądać w swój świat wewnętrzny i nawiązywać kontakt ze swoimi częściami. Prowadząc dialogi z tymi subosobowościami, które są źródłem destrukcyjnych emocji czy zachowań, nawiązujesz z nimi relacje, uwalniasz ich od emocjonalnych ciężarów, rozwiązujesz konflikty wewnętrzne.

    Nad czym możesz pracować podczas terapii IFS?”

    To taka moja mała weryfikacja.

    Polubienie

  2. P.S.
    Myślę, że również może być przydatny artykuł pt. Katatymia a myślenie życzeniowe. Czym się różnią?

    https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/psychiatria/katatymia-a-myslenie-zyczeniowe-czym-sie-roznia-aa-Sp5D-2Zkn-G6UZ.html

    Tutaj inne spojrzenie na myślenie życzeniowe ( nie życzymy sobie czegoś od kogoś (roszczenia) tylko życzymy komuś coś / dla kogoś coś realnego – np. znalezienia dobrej pracy , sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym – ale na sukcesy trzeba zapracować – nie pojawią się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
    Nie będziemy życzyć udanych zakupów dla osoby bezrobotnej która ledwo wiąże koniec z końcem ale możemy doradzić takiej osobie aby poszukala pracy – zmotywować do działania.

    I tutaj taka treść:

    Katatymia a myślenie życzeniowe – czy to jest to samo?

    Katatymia często nazywana jest myśleniem życzeniowym, ale według psychiatry prof. Tadeusza Bilikiewicza to zaburzenie o wiele poważniejsze. Osoby cierpiące na katatymię bezkrytycznie wierzą w prawdziwość swoich ocen i sądów, nawet jeśli istnieją racjonalne argumenty i przesłanki, by uznać je za fałszywe. Katatymicy nie uznają więc żadnych innych racji poza swoimi własnymi, nie dopuszczają też do zmiany swoich sądów. Nie potrafią się zdystansować, tracą zdolność krytycznej oceny swoich uczuć. Są głusi na opinie innych osób, nie przyjmują do wiadomości, że coś wygląda czy jest zupełnie inne niż oni sądzą.

    Innym przykładem katatymii jest myślenie osób należących do sekty, które ślepo wierzą w to, co jest im wmawiane. Takie osoby przestają słuchać osób myślących inaczej. Zaczynają postępować tak, jak to zostało im wpojone. Mimo tego, że z punktu widzenia osób postronnych postępują irracjonalnie. Członkowie sekty są głusi na kontrargumenty, nie akceptują innej prawdy niż ta, którą przyjęli za swoją. Obraz świata, który mają przed oczami jest zafałszowany, ale oni nie chcą tego dostrzec.

    Myśleniem katatymicznym jest również wiara w zabobony, które nie mają żadnego racjonalnego wytłumaczenia na swoją prawdziwość. A jednak istnieją ludzie, którzy bezkrytycznie ich przestrzegają.

    W przypadku myślenia życzeniowego nie ma już takiego całkowitego bezkrytycyzmu. Do osób myślących życzeniowo można bowiem dotrzeć racjonalnymi argumentami, bo pomimo twardych przekonań potrafią zachować zdrowy rozsądek. Dobrym przykładem myślenia życzeniowego jest przeświadczenie osoby biorącej udział np. w sms-owym konkursie, że wygra. Gracz wierzy, że jest zwycięzcą, bo tak przeczytał w otrzymanym sms-ie. Kiedy okazuje się, że nic nie wygrał, racjonalnie ocenia, że dał się nabrać a to, w co wierzył, okazało się złudzeniem.

    Myślenie życzeniowe często ma pozytywny wpływ na postępowanie ludzi, np. wykorzystywane jest przez mówców motywacyjnych, którzy prowadząc wykłady wzbudzają w ludziach przekonanie, że mogą osiągnąć sukces. W tym przypadku myślenie życzeniowe jest po prostu pozytywnym myśleniem, które może pomóc w życiu.

    I tutaj dodam od siebie to o czym pisałam – cytowałam w poprzednim artykule:

    Napiszę z pamięci : „Każda manipulacja jest wywieraniem wpływu na innych ale nie każde wywieranie wpływu jest manipulacją” – i tutaj negatywny / pozytywny wpływ – nie kosztem własnych korzyści ale realistycznych korzyści jakie mogą odnieść inni – dobra rada , żeby druga osoba podjęła pracę zawodową co również może podnieść poczucie wartości tej osoby a tym samym realizować marzenia które czasem również kosztują – wymagają środków finansowych – życzymy wszystkiego dobrego , życzymy znalezienia pracy ; negatywny wpływ – „głoście a wszystko inne będzie wam dane” – wolontariat na rzecz raju na ziemi w przyszłości za który jeszcze trzeba zapłacić (czas , pieniądze) , UWAGA! na populistyczne hasła pt. „dla wspólnego dobra” gdzie wyciąga się od ludzi pieniądze , czas , wciąga w problemy innych obiecując lepszy świat – nierealistyczny , wirtualny świat który kupujemy za pieniądze a fundacje które działają już od 10 , 20 lat wzbogacają się naszym kosztem nic nie dają wzamian oprócz głoszenia bądź kolorowych gazetek , stron internetowych przepelnionychi strachem i / bądź obiecankami.

    P.S. Fundacja court watch Polska również nie zrobiła na mnie jakiegoś wrażenia – być może dobra na początek dla studentów prawa którzy będą mogli spełniać się zawodowo w swojej przyszłości.

    Życzę więc wszystkim z całego serca aby nie zaniedbywali swoich rodzin kosztem takiego wolontariatu gdzie bezgranicznie poświęcamy się dla innych bo potem może być za późno na odbudowanie relacji z naszymi bliskimi albo te relacje już nigdy nie będą takie same , takie jakich byśmy oczekiwali.

    Życzę sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym , spełniania swoich marzeń , pasji a osobom bezrobotnym znalezienia na początek chociażby dorywczej pracy – nikt za nas nie pójdzie do pracy chyba , że liczymy na sponsoring.

    Życzy realistka Agnieszka 🙂

    Polubienie

    1. P.S. Dla wspólnego dobra , chętnym / zainteresowanym – polecam np. blog „W poszukiwaniu motywacji – blog nie tylko dla biegaczy. Można zadbać o swoją kondycję fizyczną , poznać ciekawych ludzi – zintegrować się (na fb jak i w internecie poza fb można znaleźć na prawdę coś pożytecznego i wartościowego).
      Dla wspólnego dobra można też wybrać się z całą rodziną na maraton i wspólnie pobiegać z innymi a przy okazji pomóc potrzebującym – moc mierzona kilometrami.
      Nic nie kosztuje a można spędzić fantastycznie czas z obupulna korzyścią 🙂
      Jest tyle fantastycznych możliwości 🙂

      Polubienie

  3. Witam!

    Miałam nie pisać…… ale myślę , że informacje jakie za chwilę zamieszczę mogą przydać się nie jednemu czytelnikowi.

    Będzie życiowo i realistycznie – nie romantycznie, nie magicznie – życzeniowo.

    Uważam, za ciekawy artykuł :
    http://www.tylkopriceaction.pl/psychologia/myslenie-magiczne/

    I tutaj m.in. czytamy :
    Myślenie magiczne związane jest z błędną atrybucją związków przyczynowych w wyjaśnianiu codziennych zjawisk. Z tego powodu współcześnie nazywa się je nielogicznym czy nieracjonalnym. Typowe dla tego zniekształcenia poznawczego jest zakładanie istnienia relacji pomiędzy zjawiskami fizycznymi, które nic nie wiąże poza podobieństwem, przestrzenną lub czasową stycznością oraz przekonanie, że myśl, słowo czy gest wpływa na rzeczywistość, tak samo jak fizyczne działania.

    U ludzi zdrowych myślenie magiczne często pełni funkcję obronną przed lękiem – pomaga obniżyć jego poziom, ale nie zaburza postrzegania rzeczywistości i interpretacji zdarzeń. Stanowi wówczas mechanizm wspierający zdrowie psychiczne. W niektórych przypadkach prowadzi jednak do poważnych zaburzeń myślenia (np. urojeń) i utraty kontaktu z rzeczywistością (np. w schizofrenii). Warto podkreślić, że myślenie magiczne jest normalnym etapem rozwoju człowieka i u małych dzieci nie stanowi anomalii.

    I tutaj:

    Codzienna praktyka – punkt 5:

    „Planując zakup telewizora czy wyjazd wakacyjny większość ludzi zazwyczaj myśli racjonalnie – mierząc możliwości na zamiary. Jednak w odniesieniu do emerytury często elementy magiczne wydają się dominować. Mało kto myśli o swojej emeryturze postrzegając jako odległą przyszłość. Nawet jeśli narzeka na ZUS, to nie robi nic poza zawierzeniem swojej przyszłości instytucjom (do których tak naprawdę nie ma zaufania) licząc na dobre rozwiązanie. Większość ludzi zupełnie nieracjonalnie wierzy, że jakoś to będzie i liczy, że rząd nie da im zginąć a ZUS wypłaci co się należy”.

    Moja uwaga : I tutaj uważam, że bardzo ważna , cenna wskazówka : MIERZĄC MOŻLIWOŚCI NA ZAMIARY.

    I tutaj pozwolę zacytować fragment komentarza autora bloga jedrusiowy do artykułu pt. „Rozpacz i bezsilność u byłych świadków Jehowy :

    „Każdy ma wolną wolę i z niej korzysta a zmian dokonuje w swoim tempie. Pytanie tylko czy faktycznie je dokona. Stąd mogą inni zadawać pytanie kiedy to, czy tamto zrobisz. TRZEBA PAMIĘTAĆ , ŻE TO JAK WSPINACZKA WYSOKOGÓRSKA TRZEBA OBLICZYĆ SIŁY”. (Uwypuklenie tekstu moje).

    Jak najbardziej zgadzam się z tą treścią.

    Takie magiczne , życzeniowe myślenie można zauważyć również wśród niektórych byłych świadków Jehowy….. którzy np. nie mając środków „porywają się z motyką na słońce” bo być może myślą, że jakoś to będzie….. , inni mi pomogą – może spłaca moje zadłużenie itp.

    Dobry przedsiębiorca analizuje…. – biznes plan , rachunek zysków i strat itp. choć czasami wszystkiego też nie przewidzimy ale jest mniejsze prawdopodobieństwo, że utopimy się w długach.

    SKUTKI MAGICZNEGO , ROMANTYCZNEGO , ŻYCZENIOWEGO MYŚLENIA MOGĄ BYĆ ZATEM OPŁAKANE.

    Podobnie jest z małżeństwem – Iskry na start rozsądek na całe życie.

    Dziękuję.

    Polubienie

    1. Kolejny moim zdaniem fantastyczny , rozsądny – realistyczny artykuł :

      https://polki.pl/magazyn/styl-zycia,psychologowie-ostrzegaja-pozytywne-myslenie-wcale-nie-gwarantuje-sukcesu,10420469,artykul.html

      I tutaj m.m.in. taka treść :
      Wizualizuj i… działaj! Samo myślenie o milione na koncie/szczupłej sylwetce może nie wystarczyć…

      Jeśli chcesz osiągnąć cele, to przestań myśleć tylko o nich i wyobrażać sobie „co by było gdyby”… Psychologowie biją na alarm: to tylko jeden z wielu kroków do sukcesu. Wskazują też klucz do jego osiągnięcia.

      Chcesz napisać książkę, pojechać w Himalaje, przebiec maraton – wyobraź to sobie. Pamiętaj tylko, że częste myślenie o tym przyjemnym momencie, kiedy stajesz na podium, może oddalać cię od celu. Aby wizualizacja była skuteczna – warto skupiać się na drodze, procesie, treningu.

      Anna Kowalczyk: Żaden z trzylatka Polak

      Z pewnością słyszałaś już takie rady: chcesz osiągnąć sukces – myśl pozytywnie. Wyobrażaj sobie, że na swoim koncie widzisz milion złotych. Albo że stoisz szczupła w bikini na plaży. Albo w swoim pięknym, wielkim domu pod lasem. Psychologowie jednak ostrzegają: to tak nie działa. Nie wiadomo, jaki psychologiczny, magiczny czy kosmiczny mechanizm miałby odpowiadać za to, że nasze myśli staną się faktem. Sukces wciąż jest pochodną wytrwałości, systematyczności, dobrze skonstruowanego planu. Wizualizacja jest skutecznym narzędziem na drodze do osiągania własnych celów, ale trzeba ją stosować umiejętnie. Dr Ewa Jarczewska-Gerc, psycholożka z Uniwersytetu SWPS przekonuje, że wizualizacja może być pomocna, ale trzeba wiedzieć w jaki sposób używać wyobraźni.

      – Optymizm bierny to jest myślenie życzeniowe, które może wręcz utrudniać osiągnięcie celu – mówi dr Ewa Jarczewska-Gerc.- Jeśli myślimy biernie o tym, że osiągnęliśmy już to, na czym nam zależy – rozleniwiamy się i nie robimy nic lub zbyt mało, żeby to osiągnąć. – dodaje.

      Zwizualizuj sobie sukces… mądrze

      Amerykańska psycholog, Shelley Taylor, podzieliła na 3 grupy studentów, którzy w kolejnym tygodniu mieli zdawać egzamin. Część z nich zobowiązała się do częstego wyobrażania sobie momentu, w którym stają przed listą z ocenami z egzaminu, odnajdują swoje nazwisko, a przy nim najwyższą ocenę. Druga grupa to byli studenci, którzy mieli krok po kroku wyobrażać sobie czynności niezbędne do tego, żeby tę ocenę dostać. To już nie było takie przyjemne, jak wizualizowanie sukcesu, bo musieli sobie wyobrazić, że idą do biblioteki, wypożyczają literaturę, robią notatki, przetwarzają informacje, a także walczą z dystraktorami: wyłączają telewizor, odmawiają koleżance, która próbuje ich wyciągnąć do kina itp. Grupa trzecia, kontrolna, to byli studenci, którzy mieli niczego sobie nie wyobrażać, tylko uczyć się jak zwykle.
      Najlepsze oceny dostali studenci z grupy drugiej, czyli ci, którzy wyobrażali sobie proces, dochodzenie do celu. Ich wyobrażenia sprawiły, że zaczęli się wcześniej uczyć, poświęcili na naukę istotnie więcej czasu, dostali średnio 8 punktów więcej niż ci, którzy byli w grupie kontrolnej. Najsłabiej wypadli studenci, którzy wyobrażali sobie, że dostali dobre oceny. Jak zatem wyobrażać sobie, żeby zachęcić mózg do współpracy przy osiąganiu celu? Analizować proces krok po kroku.

      Parę słów od siebie – coraz częściej spotykam się z rozgoryczonymi , sfrustrowanymi ludźmi , w tym ex-świadkami Jehowy jakie to wszystko niesprawiedliwe – ten , tamta mają piękny dom , samochód, wyjeżdżają na urlop na drogie zagraniczne wczasy a ja……. No właśnie – co ja? Co ja robię w swoim życiu? Może tylko polegam na modlitwie i swoim Bogu który niczym święty Mikołaj zaspokoi nasze pragnienia , potrzeby – takie magiczne myślenie.

      Determinacja

      1. «zdecydowanie w dążeniu do celu pomimo trudności»

      2. «ostateczne określenie czegoś przez jakiś czynnik lub zespół czynników»

      3. log. «dodanie jakiejś cechy do pojęcia ogólnego, wskutek czego treść tego pojęcia zostaje wzbogacona, zakres zaś zawężony»

      Dla mnie osoby które wyręczają się innymi ale ogłaszają się, że są zdeterminowane , co one to nie zrobiły itp. nie są absolutnie zdeterminowane. – podobny mechanizm jak w organizacji która chwali się swoimi osiągnięciami kosztem innych.

      Kiedy byłam jeszcze studentką na Uniwersytecie – nikt za mnie nie zrobił notatek , nikt za mnie nie poszedł do biblioteki , nie przesiedzial godzin w czytelni , nie porządkowal materiałów do nauczenia się i nie nauczył się , nie chodził po przedsiębiorstwach żeby uzyskać materiały do pracy magisterskiej.

      Oczywiście każdy z nas ma wybór w jaki sposób i jak chce żyć….. dlatego też swoją wypowiedź zakończę myślę, że rozsądnym cytatem :

      „Nigdy nie przyjmuj rad od osób, które nie osiągnęły tego , co Ty chcesz osiągnąć ”

      Bodo Schafer

      Polubienie

      1. Kolejny artykuł który uważam za ciekawy :
        http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/62-wiat-problemow/800-realistyczne-myslenie-i-zycie.html

        Realistyczne myślenie a życie

        I tutaj m.in. taka treść która zwróciła moja uwagę:

        Trzeźwienie oznacza dla mnie realistyczne myślenie i życie. Jest to wskazanie ważne zarówno dla uzależnionych, jak i dla nieuzależnionych. 
        Po czym można je poznać? Jak stwierdzić, czy ktoś rzeczywiście trzeźwieje

        Realistyczne myślenie to również umiejętność formułowania konkretnych celów, zarówno bliskich, jak i dalekich. Celów adekwatnych do możliwości aktualnych i rzeczywistych, nie przeszłych czy wyobrażonych. W konsekwencji człowiek zyskuje też świadomość własnych ograniczeń, a zarazem zaczyna widzieć swoje możliwości rozwojowe. Wiąże się z tym coraz większa zdolność do realizowania celów, bo realistyczne myślenie pozwala trafnie odpowiedzieć na istotne pytania: czego potrzebuję, żeby osiągnąć swoje cele? Czego mam się nauczyć? Co rozwinąć? 
        Wraz z postępami trzeźwienia człowiek wyznacza sobie cele coraz bardziej osiągalne. Kiedy ktoś na przykład w trakcie terapii tak się nią zachwyci, że chce natychmiast zostać terapeutą, to w wyniku własnej pracy może wyznaczyć sobie nowy, bardziej realny cel: jeżeli nie jest w stanie pójść na studia ani ukończyć inne szkolenia, może zająć się pomaganiem, ale nie jako terapeuta, tylko w punkcie konsultacyjnym. Realistyczne myślenie pozwala bowiem rozróżniać, co jest fantazją, marzeniem, a co rzeczywistością. Dzięki temu marzenia można urealniać, czyli realizować. Dla wielu ludzi są to całkowicie oddzielne światy, nie łączące się ze sobą – w procesie trzeźwienia powstają między nimi pomosty. 

        Trzeźwe myślenie przyczynia się do lepszego gospodarowania własnym czasem. Pozwala to z większą łatwością brać odpowiedzialność za swoje życie. W nietrzeźwym życiu odpowiedzialność kojarzyła się z ciężarem i czymś narzuconym, chociaż może ona być źródłem satysfakcji. Ważne jest tutaj również zaufanie do samego siebie: do własnych spostrzeżeń i własnego wnioskowania – wówczas przestaje tak doskwierać potrzeba ciągłego sprawdzania u innych, czy ja dobrze widzę albo czy trafnie myślę. W efekcie łatwiej przychodzi wyrażanie własnych opinii i potrzeb, wzrasta też zaufanie do swoich umiejętności. Dawniej wcześniejsze niepowodzenia lub przekonania wyniesione z domu wyznaczały zachowanie w nowych sytuacjach, powodując często zaniechanie prób i eksperymentów. Trzeźwe myślenie sprzyja próbowaniu, a próbować to jednocześnie uczyć się i nabywać doświadczenia, co z kolei zwiększa szanse powodzenia. 
        Przestaje przeszkadzać stare, nieadekwatne myślenie: że na przykład jestem za stary, pewnie zbyt tępy, że i tak sobie nie poradzę. Pojawia się możliwość, żeby namacalnie sprawdzić, że zdolność do uczenia się jest zachowana i że mogę trenować i rozwijać gotowanie, malowanie, jeżdżenie na rolkach, studiowanie. Może tu chodzić również o umiejętności nawiązywania i podtrzymywania kontaktów z innymi ludźmi. 

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.