Cierpienie a obrzezanie

Zdania na temat zabiegu obrzezania czyli usunięcia napletka u mężczyzn są podzielone od dostrzegania pozytywnych stron do bardzo negatywnych. Jakie są rzeczywiste przyczyny jego wprowadzenia. Czy względy praktyczne i higieniczne zadecydowały o jego wprowadzeniu? Czy decydujące były inne powody? Jakie? Czy były to powody religijne? Warto rozważyć okoliczności w jakich został on wprowadzony. Istotne jest też rozważenie jaki wpływ ma on na psychikę i stan emocjonalny na chłopca poddanego zabiegowi, który w przyszłości będzie mężczyzną? Jaki będzie jego stosunek do bólu i cierpienia swego i innych? Czy właściwie ukształtuje jego wrażliwość na stosunek do bólu swego i innych? Czy wręcz go bezpowrotnie zaburzy? Oto kontekst wprowadzenia obrzezania i inne późniejsze wydarzenia z nim związane wg literatury WTS i innych :

Potem Abramowi ukazuje się Bóg,… wyjawiając Abramowi, iż jego potomstwo stanie się tak liczne jak gwiazdy na niebie. Abram dowiaduje się, że jego potomkowie będą przez 400 lat cierpieć ucisk, ale Bóg ich wyzwoli, osądzając naród ciemięzców… Rodzi się Ismael, który uchodzi za przyszłego dziedzica. Jednakże Jehowa ma inne zamiary. Zmienia imię 99-letniego Abrama na Abraham, a imię Saraj na Sara i zapowiada, że Sara urodzi syna. Zawiera z Abrahamem przymierze obrzezania, toteż on natychmiast obrzezuje swoich domowników”.

– str. 15 „Całe Pismo”

Obrzezanie staje się wyróżnikiem narodu którego Bogiem jest Jehowa. Z jakim skutkiem? Zobaczmy zapowiada Abrahamowi, że jego potomstwo będzie cierpieć przez 400 lat. Dlaczego akurat tak długo? Może to mieć znaczenia dla ukształtowania się określonego stosunku do bólu i cierpienia? Być może chodzi o to aby znieczulić na zadawanie bólu sobie i innych. Można szerzej przeanalizować ten temat. Przecież gloryfikowanie cierpienia i znoszenia krzywd, prześladowań staje się trwałym wątkiem do dziś. A czy potrzebne jest do czegokolwiek wytwarzanie przeświadczenia o pożyteczności dla uszlachetnienia człowieka istnienie zadających ból? Czy to ma sens? Moim zdaniem to błędne rozumowanie, jakoby miała sens „naturalna” potrzeba ciągłego psucia czegokolwiek a następnie naprawianie i tylko po to aby się umieć cieszyć jak działa prawidłowo. Głupie prawda.

…w jaki niektórzy Żydzi nawróceni na chrystianizm zapatrywali się na ludzi nawróconych po roku 36 n.e. z narodów nieżydowskich, czyli spośród pogan. Kwestią wątpliwą było między innymi, czy powinni oni być poddani obrzezaniu, jak rodowici Żydzi…. Duch Boży dał poznać, że poganie odtąd mogą się cieszyć uznaniem Najwyższego bez potrzeby obrzezania … niektórzy obrzezani Żydzi, przybywszy do Antiochii Syryjskiej, znowu podnieśli kwestię, czy należy pogan zmuszać do obrzezania (Dzieje 15:1, 2). Skutkiem tego w roku 49 n.e. zwołano w Jeruzalem spotkanie centralnego ciała zarządzającego,… Po zbadaniu, jak Jehowa faktycznie postępował z tymi poganami od wielu lat, zebrani jednomyślnie poparli świadectwo Pisma Świętego, które potwierdzało prawdę o tym, że poganie nie potrzebują być obrzezani”.

w79/13 ss. 25-31 – Strażnica — 1979

Zobaczmy doszło do stanu w którym obrzezanie niektórzy chcieli innym narzucić.Oczywiście po rzekomo słusznymi argumentami. Znamy czym jest narzucanie. Trzeba było zwołać specjalną naradę. Zobacz drogi czytelniku z jakim skutkiem. Dlaczego? Jakie wnioski można z tego wyciągnąć? Okazało się, że obrzezanie nie jest u pogan konieczne a przecież jego zwolennicy mogą zaprotestować.

Oto przykład:

Wiadomo, że religijny nakaz obrzezania wśród ludów żyjących na pustyni miał duże znaczenie ze względu na zachowanie higieny w trudnych warunkach klimatycznych i przy wędrownym trybie życia. Pod napletkiem gromadzi się bowiem złuszczony naskórek, łój, resztki moczu i nasienia. Ze względu na utrudniony dostęp tlenu przy nieodpowiedniej higienie mogą rozwijać się tam bakterie i wirusy, powodujące stany zapalne oraz, co było zawsze ważne dla mężczyzn, niepłodność i brak następcy w rodzinie”.

http://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,obrzezanie-mezczyzn—co-to-jest-i-na-czym-polega-,artykul,1651815.html

Ciekawe, że gdy wynikła kwestia obrzezania i do Jeruzalem zwołano specjalną naradę w celu omówienia tej sprawy, jeden z punktów powziętego wówczas postanowienia, o którym powiadomiono zbory, brzmiał: „Usłyszeliśmy, że niektórzy spośród nas zaniepokoili was naukami i wzburzyli dusze wasze, bez naszego upoważnienia”

w83/20 str. 11-16 – Strażnica — 1983 Presja i nacisk przez narzucanie swego stanowiska była tak duża u chrześcijan pochodzenia żydowskiego, że Tymoteusz zgodził się obrzezać w późniejszym okresie swego życia a nie w ósmym dniu życia chłopca.

Kiedy Tymoteusz miał prawdopodobnie jakieś 20 lat, zgodził się na obrzezanie, chociaż było ono bolesne. Zrobił to, bo nie chciał gorszyć Żydów, którym miał głosić. Przejawiał podobną postawę jak Paweł (Dzieje 16:3; 1 Kor. 9:19-23). Czy dla dobra drugich tak jak Tymoteusz chętnie zdobywasz się na osobiste wyrzeczenia?”

– art. „Pozwól prawom i zasadom Bożym kształtować twoje sumienie” akapit 13 Obrzezanie jakie przyniosło skutki. Mogło być źródłem eksponowania znoszenia bólu i cierpień ale też znieczuleniem na ból swój i innych. O niektórych wadach obrzezania:

http://obrzezanie.pl/wady-obrzezania.

Wyniki badań uzyskane później

Zabieg i z powodów religijnych bądź czasem również obyczajowych przeprowadza się

u dzieci tradycyjnie bez znieczulenia. Zwolennicy tego rozwiązania twierdzą, że

noworodek poddany obrzezaniu jest zbyt niedojrzały, by odczuć i/lub pamiętać ból (por.

Tilner, 1931; Katz, 1977; za: (Goldman, 1999) wskazują jednak, że po zabiegu dochodzi m.in. do przyspieszenia akcji serca o średnio 55 uderzeń na minutę oraz podniesienia ciśnienia krwi. Wyniki Taddio (1997) zdają się potwierdzać hipotezę, że ból odczuwany we wczesnym dzieciństwie może kształtować reakcje na późniejsze bodźce bólowe”.

Czyli nie jest wykluczone, że ból we wczesnym dzieciństwie w czasie zabiegu obrzezania może mieć wpływ na stosunek do bólu w późniejszym życiu.

Połączenie zatem pożyteczności zabiegu obrzezania z satysfakcją cierpienia i przyjmowania z zadowoleniem chrześcijan cierpiących i prześladowanych jest moim zdaniem nieprzypadkowe. „Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie”

Ciekawe:

https://www.youtube.com/watch?v=O8VRyfCW0YM&feature=youtu.be&t=343

Reklamy

16 myśli na temat “Cierpienie a obrzezanie

  1. Obrzezanie kobiet
    Około 130 milionów dziewcząt w 28 krajach Afryki i Azji jest poddawanych zabiegowi wycięcia łechtaczki, a czasem też warg sromowych mniejszych, i zaszyciu wejścia do pochwy. Przeprowadza się go w prymitywnych warunkach, bez znieczulenia, nożem, a wywołany tym krwotok jest bardzo trudny do zatamowania. Na ranę przykłada się gnijące rośliny, a nawet zwierzęce odchody. Do najczęstszych powikłań należą: nerwiak w okolicy łechtaczki wywołujący silne bóle, blizny zwężające krocze i utrudniające w przyszłości poród. U podstaw obrzezania kobiet leży przekonanie, że przyjemność erotyczna jest przejawem zdrady małżeńskiej, chociaż nie ma na ten temat ani jednego słowa w Biblii czy Koranie

    https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/choroby-meskie/obrzezanie-przyczyny-zalety-i-wplyw-obrzezania-na-seks-aa-UfHB-EMMp-7ezN.html

    Dla takiego czynu tolerancji z mojej strony nie ma i jest to bestialstwo – niestety jako ludzie ujme to cywilizowani nie mamy na to wpływu co dzieje się w innych krajach – wiele kobiet próbowało i próbuje z tym walczyć – bezskutecznie. Wiele kobiet ucieka od swojej rodziny do innych krajów czasami zmieniając swoją tożsamość – wygląd, imię i nazwisko – dostaje nowe dokumenty w obawie o swoje życie.

    Polubienie

      1. „Istotne jest też rozważenie jaki wpływ ma on na psychikę i stan emocjonalny na chłopca poddanego zabiegowi, który w przyszłości będzie mężczyzną? Jaki będzie jego stosunek do bólu i cierpienia swego i innych? Czy właściwie ukształtuje jego wrażliwość na stosunek do bólu swego i innych? Czy wręcz go bezpowrotnie zaburzy?”

        I tutaj pozwolę wkleić dyskusję z forum:

        http://forum.gazeta.pl/forum/w,622,102741521,102741521,Obrzezanie_u_Arabow.html

        Wypowiedź jednej uczestniczki:
        „!

        Rozwiń dyskusję Drzewko
        Obrzezanie u Arabów
        co.tam.panie 09.11.09, 18:03
        Witam!
        Wyszukiwarka znalazła na tym forum tylko obrzezanie dziewczynek i chrześcijan.

        Mnie interesuje obrzezanie arabskich chłopców.

        Przeczytałem, że islamiści dokonują obrzezania w wieku 8-14 lat i ma to, oprócz charakteru religijnego, także zadanie higieniczno- estetyczne ale ma też obniżać popęd płciowy i uniemożliwiać albo utrudniać masturbację.
        Że usuwa się nie tylko napletek ale okalecza żołądź prącia.
        Czy wiecie coś wiecej jak taki zabieg wygląda?
        Czy robi sie go w szpitalu, gabinecie chirurgicznym, czy jak u Żydów?
        Odpowiedz Link Zgłoś
        czytaj wygodnie posty
        PS.
        co.tam.panie 09.11.09, 19:28
        Żeby ktoś nie myślał, że moje pytanie to prowokacja, wyjaśniam, że sprawa wyszła przy omawianiu praw dziecka. W tym wypadku praw małych chłopców.
        Dzieci się nie pyta, czy chcą być obrzezane, bo dzieci i ryby głosu nie mają.
        Obrzezanie w dobie mydła antybakteryjnego uważam za przesąd.


        To jest jakaś zorganizowana akcja? Taka akcja, żebyś dał piątaka.
        Odpowiedz Link Zgłoś
        Re: PS. jasneniebo 09.11.09, 19:48
        Re: Obrzezanie u Arabów
        sokhna 10.11.09, 22:24
        No wiec jak ktos wspomnial temat trudny, bo ze wszystkim mozna sie
        spotkac w tej kwestii.

        Roznie to wyglada w zaleznosci od kraju, miejsca, stanu majatkowego
        rodzicow. Nie sadze, ze robi sie to jak u Zydow, choc pewnie
        gdzieniegdzie niestety tez . W rozwinietych krajach, w wiekszych
        miastach zabiegi te wykonuje sie w szpitalach – przynajmniej w
        znieczuleniu.

        Moj maz jest Arabem i chirurgiem z zawodu. Mieszkamy w miejscu (w
        Europie), gdzie jest wielu obcokrajowcow, szczegolnie z krajow
        muzulmanskich. Spory % jego pacjentow to wlasnie dzieci poddawane
        obrzezaniu. Najmlodsze dzieci, ktore moj maz obrzezuje maja rok.
        Ponizej tego czasu nawet podanie narkozy nie jest wskazane. Niektore
        dzieci maja po 5-6 lat. Zabieg jak kazdy inny – odbywa sie w
        sterylnych warunkach. Ma on na celu jak pisales zapobieganiu
        chorobom i zwiekszeniu higieny (usuwa sie tylko napletek!!).
        Niewyobrazalne jest jak delikatnie trzeba operowac zeby wlasnie nie
        uszkodzic pozostalych czesci). Niestety nie zawsze mydlo
        antybakteryjne wystarcza. Udowodniono (sa to badania czysto
        medyczne, nie majace nic wspolnego z religia), ze obrzezanie w
        znacznym stopniu powoduje zmniejszenie ilosci zakazen wirusem hiv!
        (to tylko jeden z przykladow)
        Bzdura jest twierdzenie, ze ma to na celu zmniejszenie popedu
        seksualnego. Mysle, ze gdyby tak bylo Arabowie nie uchodziliby za
        jednych z najlepszych o ile nie najlepszych kochankow…
        Jakby tez sprostali wymaganiom 4 zon, ktore teoretycznie wolno im”.

        Kolejna wypowiedź w tym temacie:
        „Cudownie,że tak się przejmujesz dziećmi z krajów muzułmańskich,i problemem obrzezania u tychże dzieci.Ciekawe,czy z taką samą gorliwością,interesujesz się innymi problemami,które dotykają dzieci.Co z tymi,które głodują,umierają z braku podstawowych leków?Co z niewolniczą pracą dzieci,prostytucją,dziećmi w armiach,bojówkach?Te problemy są znikome wobec faktu nieposiadania kawałka skóry.Może te zabiegi niekiedy odbywają się w mało sterylnych warunkach,może są powikłania,ale każdy zabieg niesie ryzyko powikłań,więc to trzeba uwzględnić,nawet w komfortowych,sterylnych warunkach.Może zanim wyruszysz na misję uczłowieczania Swiata islamu,zająłbyś się własnym podwórkiem.Domy dziecka są pełne,i wierz mi są tam realne problemy,polskich dzieci.Może udasz się tam ze swoją apostolską misją niesienia oświecenia?!Zamiast ekscytować się czymś,co cię tak naprawdę nie dotyczy.Bo żyjesz w kraju katolickim i nie podejrzewam byś musiał się z tym problemem konfrontować osobiście.A skoro tak cię uwiera problem muzułmańskich dzieci poddawanych obrzezaniu,znajdź organizację wolontariacką,wybierz sobie kraj muzułmański,jedź tam „uczłowieczać”kulturę Islamu.Proponuję Ci zacząć od Arabii Saudyjskiej.Najlepiej byś swą misję,wsparł jeszcze cytatami z Biblii!O tak,koniecznie.Nawet tym cytatem o czarownicach…
        I doprawdy doradzam ci,byś zajmował się problemami tu i teraz.A jak chcesz pomagać,to działaj w sposób realny.Potem wpadaj na forum i chwal się,co zrobiłeś dla dzieci.A nie tylko moralizuj.Bo zacząłeś od dzieci,a skończyłeś na dobrej radzie”seks tak,ale po ślubie”.Ktoś mądrzejszy powiedział-chcesz zmieniać świat,zacznij od siebie!Na pewno „świętym”nie jesteś.I z pewnością dookoła Ciebie są ludzie i sprawy,którymi warto się zająć.A nie ekscytować się kawałkiem skóry.Problem zastępczy.Widocznie większych nie masz,bądź zwyczajnie ich nie dostrzegasz!”

        Kolejna wypowiedź:
        „Szanowny co tam Panie!Ja nie występuję tu,jako głosicielka jedynej,słusznej prawdy.To Pan,posiadł jakąś cząstkową wiedzę,a teraz lansuje się na posiadacza monopolu na prawdę.Proszę Pana,jeżeli problem obrzezania chłopców,jest dla Pana kluczowym problemem XXI WIEKU,jeżeli marzy się Panu zreformowanie kultury islamu,to proszę,niech Pan działa.Proszę znalezć grupę wsparcia(jak mniemam osoby o tożsamości katolickiej)i proszę jechać,oświecać tych biednych,okaleczonych muzułmanów.Proszę odwiedzić Afrykę,i głosić im słuszność posiadania napletka ponad wszystko.A swoją drogą,wygłosił Pan opinię,że obrzezanie to anachronizm,bo dziś w dobie mydełek antybakteryjnych to obrzezanie jest jak zabobon.No tak,bo przecież klimat w Afryce się zmienił,nie ma tam 50stopniowych upałów,przecież cała Afryka jest skanalizowana,i woda ciurkiem płynie z kranów,także cała Afryka może pić czyściutką wodę,zażywać kąpieli,i dbać o higienę,że aż miło się robi,myśląc jak się namydlają tym antybakteryjnym mydełkiem.
        Poza tym proszę się potem nie zdziwić,jak usłyszy Pan,że grupa oświeconych muzułmanów postanowiła reformować polski katolicyzm,w ramach rewanżu.
        A tak na koniec,jeśli Pan nie miał okazji jeszcze,zachęcam do poczytania Ryszarda Kapuścińskiego.Może wtedy lepiej Pan zrozumie na czym polega „wielkość człowieka”.I przestanie Pan stawać na pozycji „monopolisty prawdy””.

        Moja osobista refleksja – nie spotkałam się z traumą u mężczyzn którzy zostali obrzezani – poza tym w kulturze arabskiej mężczyźni są aktywni seksualnie – są też poligamisci więc takie związanie jest wręcz korzystne.

        Inaczej natomiast wygląda to wśród kobiet…..

        Znane jest mi też środowisko żydowskie – nie tylko ortodoksyjne gdzie mężczyźni są dobrymi mężami i ojcami i obrzezanie nie ma tu nic do tego…..
        Napiszę więcej – osoby które znam są bardziej przykladnymi , troskliwymi mężami niż nie jeden nieobrzezany.

        Polubienie

        1. Ciekawostka do poczytania dla zainteresowanych :
          http://krytykapolityczna.pl/kultura/czytaj-dalej/obrzezanie-kobiet-nie-ma-nic-wspolnego-z-jakakolwiek-religia/

          W kolejnym artykule czytamy:
          „Dzisiaj mamy Międzynarodowy Dzień Zerowej Tolerancji dla Okaleczania Żeńskich Narządów Płciowych
           

          Szacuje się, że ok. 120-140 milionów kobiet na świecie jest okaleczonych w wyniku FGM. Ponad 90% Egipcjanek doświadcza tego barbarzyństwa. Okaleczaniem kobiet zajmują się przede wszystkim muzułmanki z Afryki, ale zdarza się to też koptyjskim chrześcijankom. Gdy osoby te migrują do Europy, zezwala się im niekiedy i półoficjanie na dalsze okaleczanie córek. Działa zjawisko brutalnej, religijno – tradycjonalistycznej fali. Kobiety czynią to kobietom, z Koranem lub koptyjską Biblią pod pachą. Wiele dziewczynek nie przeżywa „zabiegu” zaserwowanego im przez matki, babki i ciotki. Obrzezanie kobiet jest okaleczeniem dużo brutalniejszym, niż obrzezanie mężczyzn. Czasem wycina się do kości narządy płciowe kobiet. NIszczy to całkowice życie seksualne kobiet, obrzezanie mężczyzn nie ma większego wpływu na ich życie seksualne”.

          Tutaj nie zgodzę się z autorem , ponieważ w Koranie czy koptyjskiej Biblii nie ma nic o obrzezaniu kobiet.

          Kolejny fragment:

          „Dla przykładu kaźni kobiet odbywającej się w Europie, przytaczamy za Guardianem z 20 lutego 2015 roku:

          32-lekarz z londyńskiego szpitala został postawiony przed sądem za przeprowadzenie zabiegu obrzezania u 24-letniej pacjentki. Rytuał praktykowany ze względów religijnych wśród muzułmanów z Północnej Afryki i wśród Koptów (chrześcijan), ale też w Kurdystanie i wśród ludności kurdyjskiej w ogóle (Irak, Turcja, Syria, Iran), a także w Jordanii, Arabii Saudyjskiej, Jemenie, Omanie, Katarze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Bahrajnie oraz w Malezji, Pakistanie, Afganistanie, Brunei, na Malediwach, na Filipinach, w Indonezji, Erytrei, Sierra Leone, Sudanie, Somalii, Gambii, Czadzie, Mali, Nigerii, Kamerunie i w muzułmańskich społecznościach w Indiach, jest formą okaleczenia człowieka wpływającą na jego funkcje seksualne. Choć obrzezanie u kobiet w Wielkiej Brytanii jest zakazane, to proces Dhanusona Dharmasena jest pierwszym tego typu, odkąd 30 lat temu wprowadzono takie prawo.

          Do zabiegu obrzezania doszło w 2012 roku w szpitalu, w którym kobieta urodziła swoje dziecko. Oskarżony jest też drugi z mężczyzn, 41-letni Hasan Mohamed, który miał zachęcać do przestępstwa i współuczestniczyć w zabiegu.

           

          24-latka po raz pierwszy doświadczyła obrzezania jako mała dziewczynka w wieku 6 lat w Somalii. Po urodzeniu dziecka lekarz powtórzył procedurę, ponieważ jej szwy uległy zerwaniu. – Ponowne szycie dokonane przez doktorów Dharmasenę i Mohameda jest zgodnie z prawem przestępstwem – zaświadczyła przed sędzią prokurator Kate Bex. Dodała także, że zabieg został przeprowadzony „wbrew polityce szpitala Whittington w północnym Londynie”, w którym pracują obaj lekarze i „nie było to uzasadnione medycznie”. Dr Dharmasena nie zgadza się z oskarżeniem i twierdzi, że „procedura mogła mieć medyczne uzasadnienie”.

          Do zabiegu obrzezania doszło w 2012 roku w szpitalu, w którym kobieta urodziła swoje dziecko. Oskarżony jest też drugi z mężczyzn, 41-letni Hasan Mohamed, który miał zachęcać do przestępstwa i współuczestniczyć w zabiegu.

           

          24-latka po raz pierwszy doświadczyła obrzezania jako mała dziewczynka w wieku 6 lat w Somalii. Po urodzeniu dziecka lekarz powtórzył procedurę, ponieważ jej szwy uległy zerwaniu. – Ponowne szycie dokonane przez doktorów Dharmasenę i Mohameda jest zgodnie z prawem przestępstwem – zaświadczyła przed sędzią prokurator Kate Bex. Dodała także, że zabieg został przeprowadzony „wbrew polityce szpitala Whittington w północnym Londynie”, w którym pracują obaj lekarze i „nie było to uzasadnione medycznie”. Dr Dharmasena nie zgadza się z oskarżeniem i twierdzi, że „procedura mogła mieć medyczne uzasadnienie”.

          W ekstremalnych przypadkach obrzezanie kobiet, zwane klitoridektomią, polega na usunięciu łechtaczki, warg sromowych i skóry ze ścianek pochwy oraz zaszyciu, co najmniej częściowym, samego wejścia do waginy. Pozostawiony niewielki otwór umożliwia jedynie wydostawanie się moczu i krwi menstruacyjnej.

           

          Obrzezanie jest nielegalne od 1985 roku, ale aż do tej pory (rok 2015) nikt nie został za to pociągnięty do odpowiedzialności. Na Wyspach Brytyjskich żyją dziesiątki tysięcy kobiet, które borykają się ze skutkami obrzezania. Pod wpływem zwiększonej liczby sygnałów, które wpływają do komisariatów policji, rząd UK w roku 2014 wymógł na szpitalach prowadzenie ewidencji takich przypadków.Maksymalna kara, którą można wymierzyć za okaleczenie w ten sposób kobiety, to nawet 14 lat więzienia.

          Obrzezanie jest nielegalne w większości krajów świata. Znanymi przeciwniczkami obrzezania kobiet są: Holenderka somalijskiego pochodzenia Ayaan Hirsi Ali oraz somalijska modelka i pisarka Waris Dirie. W roku 2017 Ayaan Hirsi Ali stała się celem ataków feministek za to, że krytykowała krzyczenie przez nie „Allachu Akbar” (wezwanie muzułmańskie) na znak protestu przeciwko objęciu przez Donalda Trumpa funkcji prezydenta USA. Ayaan od dawna zwraca uwagę, że najgłośniejsze feministki bronią islamu, nie angażują się zaś w przeważającej swej większości w krytkę tej sadystycznej wobec kobiet religii.

           

          Nie ulega wątlpliwości, że również chrześcijanie za mało są zaangażowani w krytykę swoich koptyjskich (ale też tych z Kenii i Filipin) braci w wierze za proceder obrzezania kobiet. Na usprawiedliwienie chrześcijan może działać jedynie fakt, iż Koptowie są prześladowaną przez muzułmanów mniejszością religijną w swoim regionie. Incydenty obrzezań kobiet w Europie dotyczą głównie muzułmanek i ich oprawców. Również na całym świecie ofiarami tych praktyk padają głównie muzułmanki. Dobrym przykładem są Indie, gdzie wśród wielu religii tego kraju, tylko muzułmanie ważą się na ten brutalny proceder. Koptyjek jest około 5 milionów, do tego można doliczyć milion lub dwa Filipinek, gdzie zwyczaj ten nie jest tak powszechny. Po odjęciu 7 milionów od 120 – 140 milonów kobiet otrzymujemy licznę obrzezanych muzułmanek. Nie jest zatem dużym nadużyciem wiązanie tej tradycji z tą religią.

           
          Moja refleksja – nie spotkałam się z działaczami – mężczyznami walczącymi przeciw obrzezaniu natomiast kobiet jak najbardziej.

          Chcialabym skierować słowa które napiszę szczególnie do protestantów – niektórych fanatyków którzy stosują agresywną politykę nawracania w stosunku do: agnostyków, ateistów, katolików, świadków Jehowy i innych chrześcijan, niechrzescijan – doktrynierstwa czy wierzyć w trójcę, dwójce, jedynce; czy wierzyć w piekło czy armagedon , duszę po śmierci itp. , czy modlić się do Jehowy czy Chrystusa a może Buddy – sprzeczac się o bzdury – bo to krzywdy nikomu nie robi w co kto wierzy czy nie wierzy , czy się modli czy się nie modli , (albo zamiast nawracać na wegetarianizm) to może warto byłoby ratować życie Waszych chrześcijańskich sióstr które to albo nie przeżywają okaleczenia obrzezania albo jakość życia tych kobiet jest przerażająca i nie piszcie, nie wyskakujcie z tekstami , że będą miały lepsze drugie życie……
          Podziwiam te wszystkie kobiety , które mają w sobie tyle siły, odwagi – narażają swoje życie aby edukować jeszcze nie okaleczone dziewczynki , pomagać na prawdę potrzebującym…..

          Polubienie

  2. Pozwolę odnieść się jeszcze do treści bloga gdzie czytamy w tytule:
    ” Krytycznie o naukach Świadków Jehowy na podstawie Biblii”.

    Interpretować i rozumieć Biblię można różnie – każdy z nas może też być indywidualnym odbiorcą (niekoniecznie grupowym) i tu moje pytanie:
    Czy w myśl doslownego rozumienia Biblii – treści przedstawionej przeze mnie , nie mamy prawa skrytykować samego biblijnego Boga / autorów Biblii?
    Rozumiem , że wiele osób może być oburzonych i mogę / możemy zostać oskarżeni o nawet przemoc emocjonalną w stosunku do samego Biblijnego Boga / jej autorów bo jakim prawem możemy krytykować.
    Więc ja napiszę w ten sposób – morderca jest mordercą , damski bokser (psychiczny / fizyczny) – damskim bokserem , szantażysta – szantażystą , pedofil – pedofilem , psychopata – psychopatą itp.
    Czy zatem nazywanie rzeczy po imieniu jest przemocą, czy wyrażenie konstruktywnej krytyki jest prześladowaniem itp. ?
    Jak nazwać osobę która życzy śmierci innym – tym którzy myślą inaczej a nawet tym którzy popełnili jakieś błędy w życiu bądź uczynili to umyślnie?
    Ja nie życzę śmierci politykom , ciału kierowniczemu itp. Nie będę też zmieniać na siłę świata bo to niemożliwe i wbrew woli drugiego człowieka natomiast zgadzam się, że wiele osób czyniących zło „powinno beknąć za swoje czyny w piedlu”.

    Polubienie

    1. Próbowałam znaleźć tutaj na blogu wątku – swoich wcześniejszych wpisów – bezskutecznie , natomiast znalazłam te wpisy na forum.
      Apostates to ja.
      Dyskusja o fanatyzmie gdzie również pisze czym dla mnie jest tolerancja.

      Prawic o świadkach Jehowy można bez końca….. ale bardzo często zapominamy o tym , że wpaść z deszczu pod rynnę też jest łatwo – oceniać świadków Jehowy można ale już ex-swiadkowie to „świętość nad swietosciami” 😉
      Niestety z swojego doświadczenia mam większy szacunek do niektórych świadków Jehowy którzy „mają jaja” i potrafią wyznaczać granice , nie dać się wyprać z uczuć i absolutnie nie wszyscy zostają wykluczeni za utrzymywanie kontaktów z rodziną (ex-swiadkami) niż do nie jednego ex – świadka który nie potrafi krytycznie spojrzeć na samego siebie.

      Dziękuję za uwagę!

      Polubienie

  3. Pozwoliłam sobie w wolnym czasie zerknąć na artykuł w linku – i tutaj m.inymi czytamy:
    „Zdaniem urologa dra Jana Wolskiego, zabieg obrzezania jest – statystycznie rzecz biorąc – niegroźny. W Polsce przeprowadza się go w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego ze względów medycznych, najczęściej w leczeniu stulejki. – Jeśli ktoś chce obrzezać siebie lub własne dziecko z innych względów, musi zrobić to na własny koszt. Cena takiego zabiegu w prywatnych gabinetach to około 1400 zł – mówi. Zapytany, czy poleciłby obrzezanie ze względów higienicznych, odpowiada, że nie każdemu. – Jeśli ktoś prowadzi ryzykowne życie seksualne, sam albo jego partnerka ma częste infekcje narządów płciowych czy dróg moczowych, wykryte zakażenie HPV lub problemy z ruchomością napletka – jak najbardziej należy rozważyć z lekarzem możliwość obrzezania – mówi dr Wolski. Jeśli takich wskazań nie ma, urolog poleca codzienne mycie prącia, również pod napletkiem przy użyciu środków do higieny intymnej oraz obserwację własnych narządów. – Każda zmiana na penisie musi być skonsultowana z lekarzem urologiem – przestrzega. Dodaje, że taka samokontrola pozwala na wczesne wykrycie bardzo agresywnego raka prącia”.

    O ile mi wiadomo takie zabiegi wykonuje się w znieczuleniu no ale cóż mogę dodać – jak mężczyznę boli paluszek to już jest „koniec świata” 😉 a kobieta w bólach przedporodowych i porodowych zaciska zęby i cierpi ; albo jak było w przypadku mojej siostry – cięcie cesarskie na żywca bo znieczulenie jeszcze nie zadziałało a tętno maluszka gwałtownie zaczęło spadać więc trzeba było szybko ratować dzidziusia.

    Ach! Ci mężczyźni 😉

    Polubienie

    1. P.S. W niektórych wierzeniach / religiach obchodzi się święta , zwyczaje gdzie nie można wykonywać wielu czynności w tym również kąpieli, prysznica – i tu m.in. ultraortodoksyjni / ortodoksyjni żydzi np. w szabat dlatego też myślę, że jeśli nie przestrzega się systematycznej higieny osobistej czy to z powodów religijnych czy też z innych powodów, takie rozwiązanie dla mężczyzn jest korzystne jak również dla partnerki takiego mężczyzny. Niektórzy w XXI wieku biorą prysznic raz na tydzień i nie koniecznie związane jest to z wierzeniami / religią.

      Polubienie

  4. Pozwolę jeszcze na krótki komentarz związany z cierpieniem jednak dotyczy innego problemu.
    Czy w imię jakiejś ideologii – kościelnej, książkowej a nawet przysięgi małżeńskiej – na dobre i na złe , powinniśmy wytrwać do końca i cierpieć? Gdzie są granice….. – ‚na złe’? Czy w związku z tym nie mamy prawa ułożyć sobie życia na nowo ? Z kimś z kim bylibyśmy szczęśliwi , spelnieni?
    Czy w imię jakiejś ideologii powinniśmy znosić przemoc fizyczną , psychiczną , dyktature współmałżonka itp.?
    Wiele religijnych osób będzie z pogardą spoglądać na ofiarę która to przecież nie wytrwała w małżeństwie z mężem / żoną tyranem itp. a wniosła sprawę do sądu o rozwód.
    Czasami też takie staroswieckie myślenie – bo co ludzie powiedzą? Żyjemy dla ludzi czy dla siebie?
    Czy zatrzymywanie siłą partnera a nawet używanie szantażu emocjonalnego nie jest stwarzaniem bólu?
    Jeśli na prawdę kogoś kochamy to pozwolimy tej osobie odejść, pozwolimy by była szczęśliwa……bo nic na siłę… , nie ma miłości na siłę i uważam, że małżeństwa na siłę są również przemocą , bólem a wmawiane komuś, że z czasem mnie pokochasz może nigdy nie nadejść.

    Polubienie

  5. Rzuciłam tylko okiem na artykuł – w linki nie wchodziłam.
    Napiszę po prostu z życia ponieważ wśród swoich znajomych mam mieszankę kulturową , religijną itp.
    Nie spotkałam się z ubolewaniem mężczyzn również tych którzy nie są religijni, odeszli od swojego wyznania, a jako niemowlęta zostały obrzezane ; natomiast kiedyś we wspólnej rozmowie z mojej koleżanki obrzezanym chłopakiem – powiedział tylko , że jest ciekawy czym różniłoby się jego współżycie seksualne jakby nie został obrzezany.

    Problemem natomiast jest kiedy to dziewczynki doznają obrzezania i mam bardzo dobrą koleżankę która została w taki sposób okaleczona…..
    Kiedyś czytałam też książkę – powieść autobiograficzna na ten temat pt. „Kwiat pustyni” Waris Dirie.
    Waris urodziła się w Somalii, w plemieniu pustynnych wędrowców. W wieku 13 lat dziewczęta z tego plemienia są poddawane rytuałowi obrzezania i wydawane za mąż. Jednak bohaterka książki została poddana obrzezaniu w wieku ok 5 lat.
    Zachęcam zainteresowanych do zapoznania się z niełatwą lekturą…..

    Polubienie

    1. Dla zainteresowanych tematem – więcej info:
      https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Obrzezanie

      I tutaj m.in.
      Starożytny Egipt

      Obrzezanie to obyczaj mający różnoraką postać, znany już w starożytnym Egipcie jako symbol czystości (szlachetności). Herodot Dzieje (2,36n) podaje: Członki rodne zostawiają inni ludzie takimi, jak je stworzyła natura, a Egipcjanie i ci, którzy się tego od nich nauczyli – obrzezują je. (…) Członki męskie obrzezują dla czystości, woląc być czystymi niż dorodnymi. (2,104): Kolchowie, Egipcjanie i Etiopowie od dawien dawna obrzezują się. Potwierdzają to egipskie dzieła sztuki. Obrzezania dotyczy być może wzmianka o okaleczeniu się 

      Polubienie

  6. Może czegoś do końca nie rozumiem, lecz ten co zdaje drugiemu ból i cierpienie w imię jakiejś tam wydumanej swojej ideologii, powinien za to po prostu beknąć w pierdlu. Jeśli chodzi o obrzezanie, to jest temat intrygujący. Takie też trzeba postawić pytania! Czy, nazwijmy dla uproszczenia, obrzezanie „rytuałem religijnym,” było znane w ówczesnym czasie w Basenie Morza Śródziemnego, jeszcze zanim Jehowa zawarł przymierze z Abramem? Czy dalsze afrykańskie plemiona, i inne okoliczne ludy, zanim na długo przed powstaniem starożytnych mocarstw wymienionych w Biblii, taki „religijny rytuał” był znany? Przecież wczesne ludy nie mogły nie posiadać swoich wierzeń i rytuałów? A może ich w ogóle wtedy nie mieli w takiej formie jak na innych kontynetach? Australia aborygeni, obie Ameryki indianie, Indie, Chiny.., etc., etc.,? Wiesz, bardzo mnie ten temat wciągnął! Czy są jakieś obecnie dostępne badania naukowe w tej kwestii? No i pytanie zasadnicze: BÓL, CIERPIENIE. DLACZEGO? Kiedy czytam słowa z Ks. Mojżeszowych o Bogu, że jest nieskory do gniewu, sprawiedliwy, miłosierny i w ogóle.., to czyżby Bogu sprawiało patrzenie na cierpiących ból i tragedię np. w XXI wieku? A co z tymi co takich potworności się dopuszczają? Wiesz, chodzi o Bożą sprawiedliwość, czy faktycznie jest taka o jakiej pisał Mojżesz? Zatem kwestia obrzezania to bardzo kontrowersyjny temat jak osobiście dla mnie. Dziękuję naprawdę dziękuję za poruszony przez ciebie temat. Będę szukał alternarywnych informacji w tej kwestii. A w ogóle twój Blog jest klawy, bo rzetelny i uczciwy! Z pozdrowieniami yoho7

    Polubienie

    1. „Może czegoś do końca nie rozumiem, lecz ten co zdaje drugiemu ból i cierpienie w imię jakiejś tam wydumanej swojej ideologii, powinien za to po prostu beknąć w pierdlu”.
      „Kiedy czytam słowa z Ks. Mojżeszowych o Bogu, że jest nieskory do gniewu, sprawiedliwy, miłosierny i w ogóle.., to czyżby Bogu sprawiało patrzenie na cierpiących ból i tragedię np. w XXI wieku?”

      Pozwolę odnieść się to tej treści.

      5 Moj. 20:16-17
      16. Jednakże z miast tych ludów, które daje ci Pan, Bóg twój, w dziedziczne posiadanie, nie zachowasz przy życiu żadnej żywej istoty,
      17. Gdyż obłożysz je klątwą, mianowicie: Chetejczyków, Amorejczyków, Kananejczyków, Peryzyjczyków, Chiwwijczyków i Jebuzejczyków, jak ci nakazał Pan, Bóg twój, (BW)

      Psalm 137 : 9?: „Szczęśliwy / Błogosławiony , kto schwyci i rozbije o skalę twoje dzieci”.
      1 Samuela 15 : 3 : „Nie miej nad nimi litości ! Zabijaj : od mężczyzny do niewiasty , od dziecka do niemowlęcia , od wołów do owiec , od wielbłądów do oslow”.
      Wyjscia 32 : 27 – nawet krewnych i przyjaciół zabijajcie 
      Powtórzonego Prawa 12 : 16 

      Ezechiela 9 : 4 – 7 : „…….Przejdzie za nim przez miasto i ZABIJAJCIE BEZ ZMRUŻENIA OKA i NIE LITUJCIE SIĘ ! WYBIJCIE do nogi STARCÓW , MŁODZIEŃCÓW i PANNY , DZIECI i KOBIETY , lecz tych wszystkich którzy mają na sobie znak , nie dotykajcie ! ……..”.
      Czym jest zatem aborcja w obliczu tak okrutnych nakazów? 

      Izajasza 14 : 21 : „Przygotujcie RZEŹ dla jego synów z powodu niegodziwosci ich ojca. Niech nie powstaną i nie wezmą świata w dziedzictwo niech nie napełniaja miastami powierzchni ziemi! ”
      Synowie ukarani z powodu niegodziwosci ich ojca , acha……. , ojciec zawinił ale to ty giniesz! „Dobre!”

      To tylko nieliczne z licznych takich brutalnych wersetów.

      Nie będę rozwodzić się tutaj nad interpretacją……. natomiast jeśli damy do ręki Biblię dziecku , to jaki obraz Boga stworzymy w umysłach pociech? Kolejne moje pytanie – czy posiłkując taką lekturą dzieci , nie wyrosną z nich mali terroryści? Są to pytania retoryczne – ja odpowiedzi na nie nie potrzebuję ale może będą refleksją dla niektórych czytelników.
      Kolejna moja refleksja – Wartości moralne przedstawione powyżej są prymitywne i kłócą się z PRZYKAZANIAMI BOŻYMI , bo z jednej strony ZAKAZ ZABIJANIA z drugiej zaś NAKAZ ZABIJANIA – Wyjscia 21 : 12.
      Charakter antynomiczny – sprzeczny , wykluczający się wzajemnie i czytelnik może dostać obłędu….. i faktycznie chyba żadna lektura nie ma tyle brutalności i mordów w sobie i dając do ręki np. szesciolatkowi taki tekst , mógłby już być „małym bandytą”.

      Czy zatem sam biblijny Bóg „powinien za to beknąć w pierdlu”?
      Proszę wybaczyć za dosadność….. – użyłam cytatu – fragmentu autora.

      Polubienie

      1. Ponieważ uważam poruszony temat a nawet jestem skonna napisać – problem za bardzo istotny szczególnie dla rodziców i ich pociech. Bardzo proszę nie odbierać mojego wpisu jako recepty na wychowywanie swoich dzieci czy też agitacji bo i tak każdy rodzic zrobi swoje – uczyni tak jak uważa.
        Pozwolę jednak na wklejkę – poruszane zagadnienia w Biblii ponieważ mogą one wpłynąć na psychikę małego dziecka.

        Pozwolę sobie jeszcze na fragment z księgi Wyjscia 4 : 23 Mówię ci: Wypuść mojego syna, aby mi cześć oddawał; bo jeśli zwlekać będziesz z wypuszczeniem go, to Ja ześlę śmierć na twego syna pierworodnego”». 
        24  W czasie podróży w miejscu noclegu spotkał Pan4 Mojżesza i chciał go zabić. BT

        Moje osobiste refleksje – Bóg szantażsta , dyktator i morderca.

        https://joemonster.org/art/31301

        Evan Mascagni przez wiele lat był uczniem szkoły katolickiej, ale dziś sam określa się jako „agnostyk apatyczny” – zakłada możliwość istnienia istoty wyższej, ale tak naprawdę go to nie obchodzi. Doświadczenia ze szkoły utwierdziły go, że dzieci są uczone Biblii bardzo wybiórczo, dlatego wydał książkę „Co Biblia mówi?” (ang. The Bible Said What!?), w której cytuje mniej popularne kawałki Biblii, dodatkowo zilustrowane przez Nicka Siroticha.
        Mascagni chciał tą książką pokazać, że jego zdaniem ludzie nie potrzebują „wielkiej, przedawnionej i skomplikowanej księgi”, aby wiedzieć co jest dobre, a co złe. Ludzie wybierają sobie, które cytaty z Biblii im pasują, a które są zbędne, co zaprzecza sensowi jej istnienia. A gdybyśmy mieli całą Biblię traktować dosłownie to… No właśnie. Przykłady znajdują się w książce. 

        Mascagni streszcza przesłanie swojej książki: „Przestańmy używać Biblii jako usprawiedliwienia dla zabraniania kobietom podejmowania decyzji dotyczących reprodukcji. Przestańmy używać Biblii do odbierania innym ludziom praw i godności, na które zasługuje każdy. Przestańmy brać tą książkę tak cholernie poważnie.”

        https://joemonster.org/art/31981

        Jakimi wizjami grozi dosłowny odbiór Biblii

        Dziecko nie zawsze rozumie przenośnie i jego wyobraźnia może podsuwać najstraszniejsze wizje, jeśli wydarzenia z Biblii potraktuje bez odrobiny dystansu. Z tym problemem postanowił się zmierzyć serwis AwkwardMomentsBible.com, który ilustruje cytaty z Biblii dosłownymi ilustracjami.

        Nie jest rzadkością sytuacja, w której dziecko nie wie, które części Biblii należy rozumieć dosłownie, a które są nieraz daleką przenośnią. Bujna wyobraźnia i wrodzona ciekawość powodują, że dosłowne rozumienie całego tekstu może doprowadzić do dwóch sytuacji: pytań niewygodnych dla dorosłych, którzy nie potrafią rozmawiać z dzieckiem, albo do zamknięcia się i traumy na całe życie.

        Ilustratorzy AwkwardMomentsBible.com (pol. Biblia Dziwnych Momentów) postanowili pokazać, w jaki sposób pewne cytaty mogą być odbierane przez niedojrzały umysł. Oczywiście trzeba wziąć poprawkę na satyryczny charakter serwisu, więc uprzedzamy, aby co wrażliwsi katolicy nie brali tego do siebie. 

        Parę słów od siebie – bardzo często słyszałam i słyszę jaki to Koran zły bo można tam przeczytać…… – no właśnie….. a czy tego samego nie czytamy w Biblii?
        Dodam , że czytałam również niektóre fragmenty Koranu – tłumaczenie angielskie i faktycznie niczym nie różni się od Biblii w swojej treści.

        Kiedyś w księgarni z ciekawości przeglądałam również Biblie – różne wydania w formie obrazkowej dla dzieci z krótkim opisem , nie pamiętam już za bardzo studiowanej przeze mnie książki „Mój zbiór opowieści biblijnych” natomiast w zbiorze różnych ilustrowanych Biblii dla dzieci osobiście nie wreczylabym żadnemu dziecku tej lektury…… , podobnie jak straszenie dzieci babą Jagą również może negatywnie wpłynąć na psychikę dziecka.

        Polubienie

        1. Na zakończenie dopelnie swoje komentarze wg mnie cytatem z którego czytelnik może wyciągnąć wnioski dla siebie – z pewnością refleksje mogą być różne.

          „Religia zdołała skutecznie przekonać ludzi, że jest sobie pewien niewidzialny człowiek – gdzieś tam w niebie – który pilnie baczy na wszystko, co robisz, i obserwuje cię każdej minuty i każdego dnia. Ów niewidzialny człowiek ma specjalną listę, na których jest wypisanych dziesięć rzeczy, których on nie chce, żebyś robił. A jeśli zrobisz którąś z tych rzeczy, to ma także specjalne miejsce, pełne dymu i ognia i płomieni i tortur i męczarni, gdzie wyśle cię, byś trwał tam i cierpiał i smażył się, i krztusił, i męczył aż po wieczność… Ale ten człowiek cię kocha!”
          Richard Dawkins – Bóg urojony

          Ja dodam jeszcze od siebie -ludobójstwo w potopie.

          Spotkałam się również z taką dyskusją, pojmowaniem , że skoro Bóg w Biblii czy Koranie stworzył wszystko to ma prawo to zniszczyć, ma prawo do tych wszystkich czynów; tak też niektórzy usprawiedliwiaja inkwizycje…
          Ja zapytałam – czy w takim razie ojciec który splodzil swoje potomstwo a matka która wydała je na świat mogą zrobić ze swoimi dziećmi co zechcą?
          Nastała cisza i moje pytanie pozostało bez odpowiedzi.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.