Wyróżnione

Miłość nie jest związkiem między dwojgiem ludzi

Idea zakochania się to bardzo powszechna i bardzo słodka fantazja. Wiele osób uważa, że ​​najpiękniejsze chwile w ich życiu są wtedy, gdy się w kimś zakochują. Ale nie sądzę. Moim zdaniem najpiękniejszą rzeczą w życiu jest pełna wolność bycia sobą. A kiedy nie jesteś przywiązany do niczego, ani do osoby, ani do systemu wierzeń, ani do kraju, ani do swojej reputacji, nazwiska czy czegokolwiek innego. Kiedy nie ma przywiązania, jesteś wolny.

Potrzeba bycia w związku z kimś jest jedną z największych przyczyn nieszczęścia. Są ku temu dwa powody:

Po pierwsze, ponieważ po prostu nie rozumiemy siebie w pełni, jak możemy być z kimś innym? Im bardziej staramy się kontrolować innych, tym bardziej stajemy się niepewni i mniej szczęśliwi.

Po drugie, kiedy czujemy się samotni, gonimy za ludźmi. Chcemy wypełnić tę pustkę w nas samych. Ale kiedy osoba uświadamia sobie swoją prawdziwą naturę, czuje się w sobie kompletna. Nie potrzebuje niczego ze świata zewnętrznego, żeby go uszczęśliwić.

Mamy tendencję do przenoszenia naszych własnych pragnień na innych ludzi: „Gdybyś naprawdę mnie kochał, zrobiłbyś to dla mnie”. Prowadzi to do rozczarowania, bo nikt nie jest w stanie spełnić Twoich oczekiwań, które i tak nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

Kiedy zdajesz sobie sprawę, że nikt poza tobą nie może cię uszczęśliwić, to wielka ulga. Nie jesteś już dłużej uwięziony przez swoje pragnienia lub oczekiwania. Nigdy więcej nie musisz mówić „jeśli tylko”; w twoim życiu niczego nie brakuje i nie musisz polegać na nikim innym, jeśli chodzi o twoje szczęście.

Do tanga trzeba dwojga. Nie można kochać kogoś, jeśli nie jesteś w stanie być sam. Jeśli nie możesz być ze sobą, nie możesz być z kimś innym. Nie możesz się dzielić, ponieważ jeśli spróbujesz, stracisz siebie. Wtedy nie będzie już dla ciebie wolności. Oddałbyś swoją wolność drugiej osobie i stałbyś się niewolnikiem, więźniem.

Ten, kto kocha, nigdy niczego nie traci przez kochanie; raczej zyskuje wszystko. To jest paradoks. Tylko ryzykując, można znaleźć bezpieczeństwo. Dlatego tylko ci, którzy mogą być sami, są w stanie kochać, dzielić się i wnikać w najgłębszy rdzeń innej osoby — bez posiadania, uzależnienia się od niej, przekształcania drugiej osoby w rzecz lub uzależniania się od niej. Dają drugiemu całkowitą wolność, ponieważ wiedzą, że będą tak samo szczęśliwi, jak teraz, jeśli drugi odejdzie. Drugi nie może odebrać swojego szczęścia, ponieważ drugi go nie daje.

Miłość nie jest związkiem między dwojgiem ludzi. Jest to relacja między jedną osobą a nim samym. Kiedy kogoś kochasz, kochasz ten aspekt siebie, który jesteś w stanie zobaczyć w innym człowieku. Dlatego ten drugi jest dla ciebie tak ważny. Dlatego jest dla ciebie tak cenny. Bez drugiego nigdy nie zobaczysz siebie. Możliwości miłości nie są w związku, w którym jeden musi polegać na drugim, ale w związku, w którym oboje są niezależni i naprawdę mogą się kochać — każdy kocha się nawzajem, ponieważ kocha siebie i ta druga osoba pozwala mu to zobaczyć. trochę więcej siebie.

Prawdziwe kochanie kogoś oznacza widzenie go takim, jakim jest, bez żadnego wysiłku z twojej strony, aby go zmienić lub uczynić innym i bez żadnych wobec niego oczekiwań; po prostu zaakceptuj go takim, jakim jest. Prawdziwa miłość nie myśli o zmianie przedmiotu swojej miłości; kocha go takim, jakim jest. Prawda jest taka, że ​​w związku nie powinieneś być zależny od drugiego. W rzeczywistości, kiedy dwoje ludzi jest naprawdę zakochanych, pomagają sobie nawzajem się rozwijać, rzucają sobie wyzwania i wydobywają z siebie to, co najlepsze. Nie powinniście tworzyć wzajemnego uzależnienia. Powinnaś być niezależna i pełna, nawet gdy jesteś osobno – zdolna do kochania innych, jeśli osoby, którą kochasz, już nie ma.

Związek to związek dwojga ludzi, którzy zaakceptowali swoje różnice i postanowili budować na tych różnicach. Widzą również negatywne strony swojego partnera, ale zamiast skupiać się na negatywnościach, wybierają pozytywne strony. Relacja polega na uczeniu się od partnera i budowaniu z nim trwałego związku.

Prawdziwe kochanie kogoś jest najbardziej bezinteresownym czynem, jaki możesz zrobić. Kiedy kogoś kochasz, nie działasz ze strachu, potrzeby lub przymusu. Nie chodzi o to, co możesz od nich uzyskać ani jak się czujesz. Kochasz tę osobę, ponieważ ta osoba sprawia, że ​​twoje życie jest pełne i sensowne — ponieważ każdy dzień z nią wnosi do twojego życia coś nowego, ekscytującego i pięknego.

Kiedy jesteś zdolny do tego rodzaju miłości, promieniuje ona od wewnątrz i dookoła ciebie. Osoby, które tego doświadczą, nigdy tego nie zapomną i zawsze będą wracać po więcej. Zakochają się w każdym aspekcie twojego życia, który ich dotknie – w twoim uśmiechu, oczach, w twoim duchu – ale to wszystko sprowadza się do tej miłości, która prześwieca przez wszystko, czym jesteś.

Umiejętność bycia samemu i cieszenia się własnym towarzystwem zapewnia zdrowy związek. Jeśli nie jesteś w stanie być szczęśliwy, gdy jesteś sam, istnieje prawdopodobieństwo, że możesz być uzależniony od swojego partnera lub pozostawać z nim w niezdrowym związku. Poczujesz smutek z powodu ich odejścia lub pozostania z dala od ciebie, a w swoim umyśle staniesz się zależny od tego, że będą w pobliżu dla twojego szczęścia. W takim scenariuszu, jeśli druga osoba odejdzie lub nie będzie już w pobliżu, poczujesz się nieszczęśliwy i samotny.

Serce jest tak wielkie jak świat, a jeśli jesteś prawdziwy, każda żywa istota należy do twojego serca.

Bardzo cię kochamy. Jesteśmy tu z tobą.

Jesteśmy twoją rodziną światła.

A’HO promień zorzy polarnej Ambasador Federacji Galaktycznej Copyright 2022

Promień zorzy polarnej.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

❤️ PROSZĘ UDOSTĘPNIĆ ❤️ ⭐️ Dołącz do naszej społeczności Family Of Light i bądź pierwszym, który otrzyma galaktyczne wiadomości: thegalacticfederation.com ⭐️

Wyróżnione

Normalność

Niejednokrotnie spotykasz się pojęciem normalności. Co to jest normalność? Jeśli ktoś mówi o normalności nie zawsze jest to precyzowane co ma na myśli. Stąd określanie kogoś jako normalnego lub nienormalnego nie ma często nic wspólnego z rzeczywistością a jedynie może służyć sianiu uprzedzeń a więc psuciu relacji lub świadomym zaplanowanym zapobieganiu tworzenia dobrych relacji między ludźmi. Może być tak, że ktoś jest zainteresowany nie tym co ma na myśli ale tym jak chce aby inni przyjęli, co ma na myśli, choć niekoniecznie jest zgodne z rzeczywistością. Normalność staje się kwestią oceny służy do manipulacji zachowaniami innych. Oto jaką znalazłem definicję słowa normalność:

1. bycie normalnym, zgodnym z normą

2. zdrowie psychiczne i fizyczne

3. życie toczące się według ustalonych, znanych praw i zwyczajów

Lub inną.

Norma: ogół idealny lub wzorzec właściwości np. zachowania, osobowości, normy mają różne przedmiotowe odniesienia. Normalność: jest zbiorem właściwości przypisywanych osobom, grupom, społecznościom i instytucjom, które są zgodne ze wzorcem, czyli normą.

Idealny wzorzec. Byłoby to bardzo dobre. Czy jednak są parametry określające co jest normą? Czy są one właściwe? Czy są one precyzyjne? Czy są ustalone stałe czynniki a ich spełnienie oznacza, że określone zachowanie jest normalne? .A więc pozytywne pod każdym względem. Słownik języka polskiego definiuje normalność jako „życie toczące się według ustalonych, znanych praw i zwyczajów”. To ciekawe zdefiniowanie. Dzisiejsza sytuacja wskazuje na brak mądrości w zdefiniowaniu normalności.

Co powinno się osiągać będąc normalnym? A więc czy chodzi o skuteczność, efektywność w osiąganiu zamierzonych celów? To są niektóre z pytań które należy postawić. Jest wiele przyjętych zwyczajów i technik zachowań w różnych sytuacjach. Jeśli ktoś eksperymentuje i doświadcza w kolizji z przyjętymi jest traktowany lub może być jako nienormalny. A dlaczego? Warto się zastanowić. Jeśli przyjmiesz normalność jako stan idealny wzorzec zachowań to może to być naruszenie wolnej woli innych. Zauważ, że jeśli to może być przyjęte przez ogól jako normalność może też prowadzić do braku przyjaznych relacji z tymi którzy zachowują się inaczej jak ogół i to mimo że ich zachowanie nie szkodzi innym. Stwierdzasz wtedy jego zachowanie mi nie odpowiada. A tak możesz mówić tylko dlatego, że normalność w której tkwisz nie jest normalnością która uwzględnia wolne wybory innych i ich życiowe suwerenne decyzje do których mają prawo. Podstawowa rzecz czy ich postępowanie ułatwia im budowanie dobrych relacji z innymi i życie z komfortem psychicznym? Jeśli tak to pozwól na to im. I nie oceniaj tego jako zachowanie nienormalne. Po prostu jest ono inne.

Trzeba zauważać, że świat ludzi i relacji wzajemnych w którym żyliśmy do tej pory nie jest światem marzeń wielu. A zatem nie jest dobrze z przyjętym modelem zachowań i wzorcem normalności. A więc łamanie przyjętych stereotypów jest konieczne. Kluczowa jest akceptacja zmian, poszukiwanie koniecznych zmian i doświadczanie na sobie bez narzucania innym modelu zachowań. W takim świecie jakim żyjemy pojęcie normalności jest nienormalne. Jeśli w otaczającej Ciebie rzeczywistości jest wiele sprzeczności, kłótni, awantur we wzajemnych relacjach na wskutek przyjętych norm zachowań to absolutnie nie można mówić o normalności, bo to jest bełkot. A często występuje też dysonans poznawczy to nie można mówić o normalności. Możesz się siebie pytać przecież zrobiłem wszystko prawidłowo a wyszły tylko problemy Dlaczego? Nie ma czegoś takiego jak kompletna wiedza na każdy temat mówiąc o ogóle a także o jednostkach także autorytetach. Czyli tych którzy też mają wpływ na wzorce zachowań a więc kształtujących przyjecie normalności.

W dobie tzw. pandemii jest szczególnie widoczne, że pojęcie normalności wyreżyserowane przez współczesne autorytety rozleciało się w pył. To nie działa. Ludzie mają prawo do swoich wyborów życiowych i własnych decyzji, bo co zrobią będzie miało wpływ na ich relacje z innymi, ich zdrowie, życie. Jak sobie pościelesz tak się wyśpisz i dotyczy wszystkich. Nikt nie prawa myśleć i działać wbrew temu, bo może to mieć negatywne skutki jeśli uczynią coś pod presją i wówczas należy być gotowym na bolesne konsekwencje. Skoro nie jest ktoś gotów na to, to niech eksperymentu w swoim życiu a nie innych. Możliwa jest ingerencja w życie innych i narzucenie innym co jest normalne ale tylko w jednym przypadku kiedy się oni na to świadomie zgodzą.

Wyróżnione

144 000 i jej zastosowanie

144 000 zastosowanie

W poprzednim poście pisałem o liczbie 144 000 występującej w Biblii. Jak zauważam nie ma wielu komentarzy. Jak zawsze Maniek napisał komentarz, dziękuję Ci za to, był obszerny i ciekawy a czy czytelnicy się zgadzają z zawartą treścią to jest ich sprawa. W kontekście walki o wyzwolenie Ziemi spod „ciemnych sił” temat 144 000 jest bardzo ważny dla Ciebie. Kiedy piszę ten tekst liczba wymaganych 144 000 podpisów pod petycją została osiągnięta. Były próby zatrzymania składania podpisów, a więc są tacy którym nie podoba się wyzwolenie Ziemi i uzyskanie wolności dla jej mieszkańców.

Na oryginalnej stronie petycji, jest wyłączona, zebraliśmy zostało zebranych 81676 podpisów. Na oryginalnej stronie petycji, która wydaje się być trwale wyłączona. Na obecnej stronie petycji jest 64907 podpisów w chwili gdy to piszę, więc razem mamy co najmniej 146585 podpisów i ciągle ilość rośnie. Tempo składania podpisów zdaje się przyspieszać a więc skoro już jest powyżej 144 tysięcy, to do 21 grudnia 2021r. ich liczba może być znacznie większa. Poniżej link do strony z petycją:

https://www.change.org/p/the-awakened-population-planetary-liberation-now

Dlaczego akurat taka liczba wymagana do podpisania petycji? Otóż kiedy szukamy gdzie jest mowa o takiej liczbie to znajdujemy ją w Biblii w księdze Objawienia lub inaczej zwanej Apokalipsy, poza tym, że jest napisane tam o wykupieniu tej liczby ludzi z Ziemi, nie ma nic kiedy i w jakim celu. Kiedy przypominam sobie spotkanie z tym człowiekiem o którym pisałem wcześniej mówiącym „oni tu są” – mówi tu wskazując, że „tu”, to znaczy na Ziemi. Tajemniczo to zabrzmiało.

Miałem jednak odczucie odbierając to co mówił do mnie, jako związek ich pobytu na Ziemi z czymś koniecznym i pożytecznym. Jednocześnie to, że nie są to istoty które są z Ziemi, a przybyłe tu na Ziemię w jakimś celu. Co miał na myśli dokładnie nie wiem. Miałem jednak takie odczucie, że doszło do zaistnienia takiej sytuacji na Ziemi, że było to konieczne we wzniosłym celu. Ten cel to zmiana konieczna sytuacji na Ziemi. Wtedy nie łączyłem możliwości dokonania z jakimś wysłaniem na Ziemię istot pozaziemskich, a więc nie wiedziałem jak się do tego odnieść i czy tego potrzebuję. Jednak nie od razu ale mnie to intrygowało. Dziś mogę powiedzieć, że temat jest bardzo aktualny i to się dzieje „tu” i teraz. Liczba 12 występuje w Biblii, pełnej elementów numerologicznych. A więc kiedy czytamy o 144 tyś jest tam odniesienie do rzekomo 12 pokoleń Izraelskich, jednocześnie brak jest tam pokolenia Dana a występuje pokolenie Józefa, które nie było pokoleniem Izraelskim. A więc czy to tylko takie przypadkowe zestawienie niby pokoleń Izraela, a w rzeczywistości o co innego chodzi. Zauważmy trzymanie się jednak liczby 12, mimo że dodając pokolenie dana byłoby ich 13. Kiedy jednak weźmiemy liczbę znaków zodiaku to też jest to liczba 12 i też razy 12000 w mnożeniu wynik 144 000.

Biorąc pod uwagę potrzebę podniesienia świadomości mieszkańców Ziemi, uciśnionych i zniewolonych przez bardzo długi okres na tej planecie wskutek czego trudno im już zauważać jak mogłoby wyglądać ich życie jako istot w pełni wolnych i świadomych swego celu istnienia. Istoty pozaziemskie istniały zawsze. Religie aby ukryć ich zidentyfikowanie jako istot pozaziemskich te pozytywne nazywały aniołami i archaniołami a te negatywne nazwały diabłem i demonami. W ten sposób nawet mając jakoby w sumie świadomość istnienia życia pozaziemskiego ludzie na Ziemi nie kojarzyli sobie i nie dopuszczali istnienia cywilizacji pozaziemskich na innych planetach, czy też dalej. A takie cywilizacje istniały i były zaawansowane technologicznie. Dla harmonii w kosmosie trzeba było zrobić wszystko aby pomóc mieszkańcom Ziemi wyzwolić się z niewoli i zakończenia ekspansji „swoistego bałaganu” w przestrzeń kosmiczną. Jak to zrobić potrzeba było importu istot pozaziemskich na naszą Ziemię aby dotarło dzięki temu światło na tą planetę. Petycja ma z tym związek i ci którzy ją podpisują dają mocy i konieczny impuls do zmian. Wyrażają swoją wolę do zmian. To Twoja też decyzja kiedy czytasz ten tekst. To decyzja o wyrażeniu swojej wolnej woli i będzie ona miała ogromne pozytywne skutki dla korzystnych zmian na tej planecie. Mogą ją wyrazić pragnący zmiany i świadomi jak może być inaczej i zdecydowanie lepiej na tej naszej Ziemi. Bez porównania lepiej. Ci którzy „tu” przybyli i wiedzą czym jest siła miłości i Światła aby ją poprzeć zmianę i ulżyć Ziemi i jej mieszkańcom w taki sposób jaki nigdy nie miał miejsca „tu” i teraz to się dzieje. Wymagana liczba podpisów jest i dalej będzie medytacja, religie to nazywają modlitwami. A jest to łączenie się ze Źródłem z którym wszystkie istoty żywe są połączone, a ci którzy się nie łączą i to zapominają o tym, tylko na tym tracą ale to ich wybór. Mogą go zmienić.

Wyróżnione

144 000 a wyzwolenie Ziemi

Zauważyłem, że ostatni temat związany z liczbą 144 000 wzbudza zainteresowanie większe niż inne tematy. To bardzo dobrze w kontekście liczby 144 000 podpisów pod petycją o wyzwolenie Ziemi. Postanowiłem więc szybciej niż zwykle odnieść się do tego co można o tym powiedzieć, ponieważ jest określony termin, 21 grudnia 2021r. do którego te podpisy będą mogły być składane. Dlaczego do tej daty? Takie są uwarunkowania w otaczającym nas Wszechświecie. Wiemy z w własnego doświadczenia, że na wszystko jest czas i to jest ten czas kiedy tak należy postąpić, jeśli ktoś tego chce i jest gotów, tak ma wolę aby to uczynić, to zrobi to. Nikt nie musi, jego decyzja.

Ziemia jest planetą wolnej woli, a została podjęta próba odebrania ludziom wolnej woli przez samozwańczych rządzących na naszej Ziemi (Gaji). Skutki tego są dla wielu widoczne. Na wielu płaszczyznach niefizycznych i fizycznych. Ukradziono nam pieniądze. Zatruto jedzenie. Zatruto powietrze. Zmieniono jego skład – zmniejszona ilość tlenu. Chcieliby nam odebrać wolność. Próbują odebrać szczęście.

Ludzie się jednoczą i wyrażają swoją wolę aby do tego nie doszło. Jest wszystko co jest potrzebne aby tak się nie stało. Możesz to poprzeć swoim podpisem. Nie musisz, ale możesz. Kiedy pisałem poprzedni tekst z myślą „oni tu już są”(ci ze 144 000) nie wiedziałem, że będzie podpisywana petycja w której potrzebne jest właśnie 144 000 tych którzy poprą pozytywną zmianę na Ziemi. To jest ciekawe, właśnie teraz pod koniec poprzedniego miesiąca października przyszło mi na myśl aby to napisać o tym co powiedział mi ten człowiek. Nie wiem jak się nazywał i czy jeszcze żyje. Jego przeświadczenie, że wie o czym mówi do dziś brzmi mi wewnątrz. Nie przyjąłem tego za coś co będzie ważne dla mnie i dla Ciebie. Jednak jest coś na rzeczy jak się okazuje. Co?

Czytam komentarze pod poprzednim tekstem i zauważam, że są one ciekawe ale nie dotyczą one bezpośrednio liczby 144 000, choć jest ona wspomniana, nie w znaczeniu o co chodzi, jakie ma ona zastosowania dla nas. Biblia wymienia tą liczbę ale w kontekście jakiegoś wybrania 144 000 z Ziemi i następnie oni znajdują się w niebie. Nie chce się nad tym koncentrować, bo Ziemia gdzie się znajduje. To co się dzieje na niej ma swoje oddziaływanie i związek z innymi sąsiednimi galaktykami i nie ma znaczenia czy się z tym zgadzamy, czy nie. To system naczyń połączonych. Wszechświat ma galaktyczne i planetarne połączenia wewnętrzne, zależności i to jest czas na wyzwolenie. Proszę zróbmy to teraz. Ten kto to zrobi sam to odczuje na sobie.

Teraz z innej strony. Dlaczego ten człowiek tak powiedział, że „ONI tu SĄ”? Tego nie wiem. Wiem jednak, że Maniek napisał w komentarzu o tym, że mamy bardzo mały organ zwany szyszynką w tylnej części naszej głowy, niektórzy nazywają go „trzecim okiem”. Rządzący planetą zrobili wiele aby ograniczyć jego działanie a nawet go zniszczyć, skażając to co wprowadzamy do naszego organizmu. To wszystko było obserwowane przez istoty świetliste i Źródło co czynią ciemne siły, po to aby to zmienić. Wiele zostało zrobione przez te siły aby zaciemnić obraz rzeczy. Potrzeba było Światła aby go rozjaśnić ale nie na chwilę. Zaświecić przysłowiową latarkę aby coś znaleźć, wiedząc gdzie to mniej więcej jest. Co nie znaczy że widzimy już wszystko, co jest wokół nas. Trzeba było WIELE ŚWIATŁA i je uziemić na stałe na naszej planecie. Kto to mógł zrobić? Istoty będące nosicielami światła we współdziałaniu ze Źródłem Życia. Jak to się stało? W tym może mieć zastosowanie 144 000 istot i podpisy są potrzebne aby była wyrażona wola zmiany, bo Źródło Życia, niektórzy nazwą go Stwórcą i istoty świetliste, niektórzy nazwą wg nauczania wynikającego z religii je aniołami i archaniołami i jako takie nie mogą narzucić swojej pomocy. Czy składając podpis stajemy się tymi ze 144 000, czy też chodzi o coś innego? Nie jest w tym momencie najważniejsze. Zależy to od nas i naszej decyzji. Nie wszyscy a nawet wielu tego nie zrobi. Mają swój wybór i tak też wolno zrobić. Może jeszcze nie mają takiej świadomości lub nie chcą tak.

UWAGA – Bardzo ważna wiadomość

Wyróżnione

W kwestii 144 000 kim są…

Ta poniższa treść nie jest dla wszystkich, nie chodzi o dostęp w formie cenzury, czy zakazu ale nie wszyscy są gotowi aby to prawidłowo ją odebrać.

A zatem przejdę do tematu… wiele lat temu pewien człowiek zainteresował mnie tym co mówił. Zainteresował to jednak nie do końca jest jest jasne. Dlaczego? Nawet nie wiem jak to opisać….to co wtedy mi powiedział, wydało mi się dziwne i nie pojęte. A nawet szokujące i również chyba odebrane jako obłędne.

Miałem „poukładany” światopogląd w tej sprawie i wszystko co odbiegało od tego czego mnie nauczono przyjąłem jako nieprawdziwe, i to co do mnie wówczas docierało w tamtym czasie „musiało” do tego pasować lub przynajmniej dać się w jakiś sposób przynajmniej pogodzić. Jeśli tego nie dało zrobić. To co robiłem? Nie dałem sobie zburzyć tego swego „komfortu”. Co robiłem?

W najlepszym wypadku temat/zagadnienie sobie odpuszczałem i często z myślą, że to zwiedzenie i to jakiś obłęd i trzeba to odrzucić dla swego dobra. Nie mogą powiedzieć jednocześnie, że byłem całkowicie zamknięty na wszelkie myśli inne od tego co wydawało mi się, że „wiedziałem” jak należy. W tym przypadku jednak była interpretacja właściwie całkowicie burząca to co wiedziałam na temat liczby 144 000. NIE MIEŚCIŁO MI SIĘ TO W MOJEJ GŁOWIE. Wiedziałem, że liczba ta to są tzw. „powołani” przez Boga do nieba.

O CO CHODZI? Właśnie to co usłyszałem od tego człowieka? Niesamowite. Jego zdaniem jest odwrotnie. Aby nastąpiła pozytywna zmiana na Ziemi (nie potrafiłem tego wówczas zupełnie pojąć) to na ziemię miało zejść 144 000 istot spoza Ziemi. Mało tego on wówczas mi powiedział: „oni tu już są”. To było wtedy dla mnie dziwne, niepojęte a nawet jakieś zwariowane. Zapomniałem o tym później. Za trudne do poukładania w tamtym czasie. Jednak teraz sobie przypominałem i po latach widzę to inaczej. Poszukajcie odpowiedzi w sobie. „Oni tu są” – dźwięczały mi jego słowa. Mówił to bez emocji i z twarzy nie można było wyczytać fantazjowania, ani braku świadomości co mówi. Mogło to budzić potrzebę zastanowienia ale trudno mi było to wtedy to zrobić. Nie byłem na to gotów. Ale…Czyto wszystko wiedziałem dobrze? Co się zmieniło od tamtej pory? Oceniam, że było to druga połowa lat 90-tych XX wieku. I taki pogląd? Co Ci przychodzi do głowy? Jak byś na to odpowiedział? Mądre? Czy głupie? A może nie masz zdania? Spróbuj się odnieść jeśli chcesz.

Wyjaśnienie jest w tej sprawie.

Tu jest ciekawa informacja dotycząca min. liczby 144 000, może ktoś zechce praktycznie z niej skorzystać podaje link

https://www.thepetitionsite.com/576/357/913/planetary-liberation-now/

Powyżej link do petycji o wyzwolenie naszej kochanej Ziemi spod władzy ciemności. Jeśli chcesz możesz poprzeć.

Wyróżnione

Bezwarunkowa miłość

Człowiek potrzebuje drugiego człowieka. Czy Twoim przypadku jest inaczej? Może jesteś wyjątkiem. Z pewnością nie. Dobrze a jak traktujesz tego drugiego człowieka jeśli się pojawi? Czy cenisz to i mówisz mu o tym? Czy traktujesz to za coś oczywistego. A może nie potrafisz tego powiedzieć, choć zauważasz ale nie mówisz nic co wskazywałoby na docenianie tego faktu, że ktoś Cię zauważa, docenia lub widzi Twoje emocje i o tym mówi Ci. Jak to traktujesz? Czy za coś oczywistego i tłumaczysz sobie na różne sposoby „on taki po prostu jest”, „tak ma”. Nie chcesz może przyznać sobie, że bardzo to sobie cenisz i on nie jako powinien to wiedzieć. A więc nie ma potrzeby o tym mówić.

A jak traktujesz tych którzy nie okazują bezwarunkowej miłości, wrażliwości i szczerego zainteresowania innymi a także Tobą, a nawet są jak powiesz interesowni. Zawsze są tam gdzie można coś skorzystać, nie tracą czasu i uwagi tam gdzie nie mają osobistego interesu. Może mówisz sobie są praktyczni i tacy zawsze coś osiągną, do czegoś dojdą. To tylko jednak złudzenie. Droga która skończy się fiaskiem. Tam gdzie się szerzy bezwarunkowa miłość tworzy się to co jest ponadczasowe, pozawymiarowe i trwałe. Tam nigdy nie będzie poczucia straconego czasu i bezwartościowego życia. Będzie natomiast uczucie szczęścia i radości. Powód do uśmiechania się. A śmiech to zdrowie. Jednakże aby tak było, trzeba osiągnąć stan bezwarunkowej miłości. Nie różnicować innych. Nie oceniać. Mają prawo do dokonywania własnych wyborów. Mają prawo doświadczać, choć zdecydowanie nie są Twoje wybory. Jednakże aby zadziało się coś wielkiego na naszej Ziemi potrzebna jest bezwarunkowa miłość, w której nie ma uzależnienia jej przejawiania od tego czy ten człowiek czyni to co uznajesz za właściwe. Potrzebne jest też to zrozumienie, iż ktoś traktuje drugiego człowieka inaczej jak Ty. Nie rozumiesz jeszcze dlaczego albo jeszcze nie potrafisz tak.

Spróbuj potraktować tego który jak to się mówi na dobre traktowanie „nie zasługuje”. Zobaczysz co się wydarzy. Może Cię to zaskoczyć bardzo na plus. To jest teraz potrzebne jak nigdy. Ludzkość zrobi postęp duchowy i wejdzie na wyższy poziom wibracji a niej Ty. Daj sobie szansę. Wiem, że to i mnie też nie jest łatwo. Uczę się tego. Wiem, że to jest osiągalne. Miłość jest bezwarunkowa i niej piszę. Postęp duchowy jest warunkowy i utrzymanie połączenia ze Źródłem wszelkiego życia. To stan w którym wszystko jest możliwe. Stan który jest potrzebny i to jest bezustanny rozwój pod każdy względem. Dający radość, szczęście i uśmiech na co dzień w każdym momencie. Trzeba też koniecznie zaznaczyć, że nie chodzi tu o miłość pojmowaną jako związek dwojga ludzi. Miłość obejmującą wszystkich ludzi. To uczucie w którym nie ma walk, zazdrości, garnięcia do siebie a wszystko jest dla wszystkich osiągalne. Tak jeszcze w pełni nie było. To jest osiągalne i tak będzie. Dlaczego? Dlatego, że tylko taki stan jest piękny i trwały. Zauważasz to? To bardzo dobrze. Oto właśnie chodzi.

Wiadomość od Federacji Galaktycznej – ważna zapowiedź

WKRÓTCE BĘDZIESZ MÓGŁ NAS WIDZIEĆ I SŁYSZEĆ ORAZ ZOBACZYĆ OD NAS NA ŻYWO NA EKRANIE TELEWIZYJNYM NA CAŁYM ŚWIECIE. MOŻESZ NAZYWAĆ TO NEW AGE, GALAKTYCZNE OTWARCIE LUB BOSKA INTERWENCJA. NIEWAŻNE, FAKTEM JEST, ŻE ŚWIATŁO JEST NAD TOBĄ, I DLATEGO DZISIAJ CZUJESZ TAKIE ZMIANY WOKÓŁ CIEBIE. – FEDERACJA GALAKTYCZNA.

Najdroższe, ukochane dusze światła! Miłość Federacji Galaktycznej jest nieograniczona i chcą dotrzeć do każdego człowieka na Ziemi. Pragną dzielić się z tobą swoją miłością, a ich mądrość pochodzi z miłującej dobroci i szacunku dla wszelkiego życia. Jestem tutaj, aby podzielić się z wami ostatnim przesłaniem Galaktycznej Federacji Światła.

Przesłanie promieniuje miłością i nieodpartą potrzebą przebudzenia ludzkości do jej prawdziwego potencjału jako cywilizacji pokoju, harmonii i obfitości: Pozdrowienia, ziemska rodzina! Ta wiadomość przeszła wzdłuż i wszerz wszechświata, aby dotrzeć do ciebie dokładnie w tym momencie. Miłość znów jest z wami wszystkimi w tej godzinie, kiedy słuchacie naszych słów, kiedy wchodzicie w kontakt z naszą energią – jak słońce, które wschodzi rano nad górami, nad drzewami, jak złoty promień światła wlewa się przez twoje okna, jak stary przyjaciel, który powoli wchodzi do twojego pokoju i siedzi w kącie, by przez chwilę cię w ciszy obserwować.

Wracamy, aby rozwiązywać problemy na Ziemi i wprowadzać nowe metody lądowania, a nawet gwiezdne wrota na całym świecie. Jesteśmy Galaktyczną Federacją Światła i będziemy w stanie obsłużyć coraz więcej waszych mainstreamowych technologii. Wkrótce będziesz mógł nas widzieć i słyszeć oraz oglądać wiadomości na żywo od nas na ekranach telewizorów na całym świecie. Możesz nazwać to nowym wiekiem, otwarciem galaktyki lub boską interwencją. Nieważne, faktem jest, że światło jest nad tobą i dlatego w dzisiejszych czasach czujesz wokół siebie takie zmiany.

To przesłanie ma wam pomóc uświadomić sobie, że jesteście czymś więcej niż pojedynczymi istotami ludzkimi znajdującymi się na planecie Ziemia. Jesteś członkiem Federacji Galaktycznej. Jesteś częścią galaktycznej rodziny składającej się z ponad 220 miliardów ludzi na ponad 100 planetach. Świat ludzkości przechodzi przez bardzo trudny i niebezpieczny okres.

Wiele osób nie czuje się bezpiecznie i nie cieszy się poczuciem bezpiecznej przyszłości. Wspólnie z naszymi sojusznikami uważamy za swój obowiązek poinformowanie Was o nadchodzących zmianach, które zostały starannie zaplanowane przez Waszych galaktycznych braci i siostry. Ogromna większość populacji planety wkrótce będzie mogła się wznieść, ale każdy musi dokładnie wiedzieć, co musi zrobić, aby osiągnąć sukces. Proces wniebowstąpienia jest bardzo bezpieczny. Zmiana zbliża się wielkimi krokami. Najlepiej odprężyć się i praktykować miłość do wszystkich żywych istot, w tym do siebie.

Strach jest jedyną rzeczą, która powstrzymuje was przed uwolnieniem się teraz. Wszystkie negatywne emocje są po prostu iluzjami twoich lęków. Strach odgrywa dużą rolę w waszym istnieniu i stworzył wiele problemów. Strach jest jedynym powodem, dla którego nas nie widzisz, a strach jest jedynym powodem, dla którego niektórzy z was nie mogą znaleźć wewnętrznego spokoju. A strach jest tym, co wszyscy psychopaci na Ziemi mają nadzieję szerzyć.

Moc uwolnienia się od tych iluzorycznych lęków jest teraz w waszych rękach. To decyzja, której oczekiwałeś od dawna, ale była tak blisko. Obudź się i pamiętaj, że jesteśmy obok Ciebie, aby pomóc Ci zdobyć tę moc i wiedzę, która przekroczy całą galaktykę i nie tylko. Chcielibyśmy, abyście wszyscy pamiętali, kim naprawdę jesteście: czystą świadomością i boskimi istotami wysłanymi w podróż, by tworzyć siebie. Czas uwolnić się od lęków i wkroczyć w swoją moc. Prawda jest taka, że ​​wszyscy jesteśmy połączeni i aby naprawdę uwolnić swoją osobistą moc, wystarczy praktykować miłość do wszystkich żywych istot i nigdy więcej nie bać się niczego.

Nie ma nic potężniejszego niż praktykowanie miłości do wszystkich żywych istot. Wypróbuj teraz. Praktykuj uczucia miłości do wszystkich żywych istot we wszechświecie — tych, których znasz i kochasz, tych, których nie znasz, nawet tych, których nie lubisz lub wobec których jesteś obojętny. Pomyśl o bezpieczeństwie i samopoczuciu wszystkich z wielką starannością i szacunkiem. Zauważysz, że z każdym dniem swojego życia czujesz się lepiej. Pewnego dnia w końcu zdasz sobie sprawę, że nie możesz już dostrzec żadnego uczucia strachu nigdzie w sobie ani nigdzie indziej w kosmosie, jeśli o to chodzi; wtedy będziesz wiedział, że też jesteś wniebowstąpionym mistrzem! Kochamy każdego z was, ponieważ wszyscy jesteśmy splecieni jako JEDNA. Ziemia jest żywą istotą, taką jak ty. Nie musisz w nic „wierzyć”. Po prostu praktykuj miłość, która już jest w tobie, a poczujesz jej prawdę. Strach nigdy nie przetrwa w obecności miłości. Kochamy was i zostaniecie poprowadzeni przez ten czas wielkich zmian, w które wkroczymy, gdy my, a także planeta ewoluujemy do wyższych poziomów świadomości i wewnętrznego spokoju.

Bardzo cię kochamy. Jesteśmy tu z tobą.

Jesteśmy twoją rodziną światła.

A’HO promień zorzy polarnej

Ambasador Federacji Galaktycznej

Copyright 2022 Promień zorzy polarnej.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Szokujące twierdzenie: Rosyjski Spetznas uwalnia ofiary handlu dziećmi na Ukrainie

Wydaje się to nieprawdopodobną opowieścią.

Dzielni członkowie Spetznazu szukający rzekomego laboratorium broni biologicznej w centralnej Ukrainie, przypadkowo natyknęli się na kryjówkę handlu dziećmi, słabo oświetlony bunkier, w którym znajdowało się 100 młodych chłopców i dziewcząt, których oczy rozszerzały się gdy żołnierskie latarki oświetliły zniszczoną komorę. Niektóre są wychudzone, podczas gdy inne, głównie małe dziewczynki, wydają się w lepszym zdrowiu, jakby ich strażnicy dobierali i wybierali kogo nakarmić a komu pozwolić głodować do kości. Są to dzieci różnych narodowości—ukraińskiej, rosyjskiej, polskiej, rumuńskiej, szwajcarskiej, francuskiej i, tak, amerykańskiej—a wiele z nich ma nadgarstek lub kostkę przykutą do podłogi lub ściany. Wiele dzieci drży na widok kilkunastu członków Spetznazu dokonujących obławy z karabinami szturmowymi, bez wątpienia będąc niepewnymi zamiarów żołnierzy.

“Kto tu mówi po rosyjsku?” woła żołnierz.

Ręce do góry.

“Nie mamy zamiaru was skrzywdzić. Kto wam to zrobił? Gdzie oni są?” pyta żołnierz.

Dziecko wskazuje na ciężkie żelazne drzwi, które członkowie Spetznazu otworzyli aby wejść do komory. “Wyjechali może dwa dni temu i nie wrócili” “Nigdy nie widzieliśmy twarzy tylko maski. Posługują się językiem rosyjskim, głównie ukraińskim. Jesteśmy bardzo głodni.” Wskazuje na swój żołądek, pozornie bardziej zainteresowany jedzeniem niż wolnością.

“Już dobrze. Zabieramy was stąd, wszystkich” mówi żołnierz. “Sprowadzamy was z powrotem do waszych rodzin.”

Gdy wychodzą, nastolatek przekazuje żołnierzowi ponurą opowieść. Był przenoszony między kilkoma, jak je nazywa “detskiye adskiye lagerya” lub obozami piekła dla dzieci, czasami godziny jazdy od siebie. Świat jest wielki, mówi, dodając, że nie ma pojęcia w jakim kraju jest ani jakie miasta są w pobliżu. Został porwany, jak przypuszcza, dwa miesiące temu, ze swojej sypialni na przedmieściach Biełgorodu, rosyjskiego miasta przygranicznego. Widział wiele dzieci przywiezionych do obozów, które zniknęły kilka dni później.

Wydaje się to nieprawdopodobną opowieścią i może być propagandą, ale to prezydent Rosji Władimir Putin powiedział Donaldowi J. Trumpowi w ich czwartej rozmowie telefonicznej od początku kryzysu, źródło Mar-A-Lago powiedziało Real Raw News.

“Rozmawiali po tym jak Trump wrócił ostatniej nocy z C-PAC, a Putin opowiedział historię swoich ludzi, którzy uratowali te dzieci. Trump poprosił go aby pogratulował żołnierzom w jego imieniu, ponieważ “handel dziećmi to bardzo straszna zbrodnia i zło”, ale tylko wtedy gdy historia jest prawdziwa. Putin nalegał i powiedział, że chce odesłać amerykańskie dzieci do domu, ale nie ufał Joe Bidenowi ani Departamentowi Stanu USA. Poprosił Trumpa aby ułatwił im bezpieczny powrót na amerykańską ziemię, poinformowało nasze źródło.

“Jeśli jesteś szczery, oczywiście przyprowadzę nasze dzieci do domu”, Trump podobno powiedział Putinowi.

Nasze źródło powiedziało, że Trump traktował Putina z podejrzliwością, ponieważ nie zweryfikował jeszcze twierdzeń, że Putin bombardował i ostrzeliwał sponsorowane przez Zachód laboratoria broni biologicznej rozsiane po ukraińskich wsiach.

“Putin pokazał laboratoria broni biologicznej , powiedział, że jego armia zniszczyła dziesiątki, ale w odległych lokalizacjach wciąż były trudne do zdobycia, które trzeba było zlikwidować” powiedział nasz informator.

“Jeśli Zelenskyy pozwoli nam zniszczyć te laboratoria i nie oprze się, zaraz po tym opuścimy Ukrainę” rzekomo powiedział Putin Trumpowi.

Putin powiedział również, że historie o ukraińskiej armii zabijającej tysiące rosyjskich żołnierzy i niszczącej setki czołgów były czysto zachodnią propagandą medialną.

Na zakończenie zapytaliśmy nasze źródło, dlaczego Trump podczas wczorajszego wywiadu cyfrowego Fox News współczuł Zelenskyyowi i wezwał do “silnych i szybkich” sankcji wobec Rosji i Putina.
“Trump jest taktykiem. Są rzeczy, których nie może powiedzieć publicznie. Nie zapominajcie, że nie omawia on swoich ruchów w telewizji” powiedział nasz informator.

Uwaga: Real Raw News nie popiera Putina, nie popieramy Zelenskiego. Informujemy tylko o tym co Putin powiedział Trumpowi, a nie o tym czy Putin jest prawdomówny.

RRN jest niezależnym wydawcą, który opiera się na wsparciu czytelników. Walczymy o prawdę i wolność prasy w uciskanym społeczeństwie. Używamy GiveSendGo, chrześcijańskiej firmy fundraisingowej, za pośrednictwem której zbieramy darowizny. Prosimy nie przekazywać ciężko zarobionych pieniędzy witrynom lub kanałom, które kopiują/wklejają naszą własność intelektualną. Spędzamy niezliczone godziny sprawdzając, badając i pisząc. Dziękujemy. Każdy dolar pomaga.

Link GiveSendGo Fundraising.

Źródło: https://realrawnews.com/2022/02/shock-claim-russian-spetznas-liberate-child-trafficking-victims-in-ukraine/

Transmisja Federacji Galaktycznej

NOWĄ RZECZYWISTOŚĆ MOGĄ ZNALEŹĆ CI, KTÓRZY MAJĄ OCZY DO WIDZENIA I USZY DO SŁYSZENIA. PRZYBYŁ. I WSZYSTKO, CO MUSISZ ZROBIĆ, TO „POŁĄCZYĆ KROPKI”, JAK WIELE LUDZI NA CAŁYM ŚWIECIE ROBI TERAZ.

To są dni ogromnych zmian, nie tylko w jednym kraju, w którym dzisiaj jest wielu z was, ale na całym świecie. Było wiele modyfikacji. Wiele zmian wydaje się być sprzecznych z twoimi życzeniami, ale uznajesz je za konieczne. Ponieważ jest nie do powstrzymania, wszyscy muszą wznieść się jako jedno, aby światło mogło wejść do tego świata, podnieść wibracje, podnieść świadomość tej planety i wszystkiego wewnątrz tej planety.

Obecnie zachodzą ogromne zmiany. Doradzono ci przygotowanie się na takie zmiany, ale nigdy nie wiadomo, kiedy one nastąpią. Ale możemy wam teraz powiedzieć, że wiele rzeczy dzieje się w tej chwili za kulisami. Te rzeczywistości mogą znaleźć ci, którzy mają oczy do patrzenia i uszy do słuchania. Przybyli. A wszystko, co musisz zrobić, to „połączyć kropki”, tak jak robi to obecnie wiele osób na całym świecie. Ponieważ chodzi o światło wlewające się i rozświetlające ciemność wszędzie, a ciemność stopniowo się rozprasza. Zanim jednak zniknie, musi najpierw wejść w światło i poczuć światło, jak również wyższe wibracje. Wtedy będzie miał możliwość wejścia w te wyższe częstotliwości i przebywania w tym świetle lub zniknięcia z niego. Tak, wiele osób już zdecydowało się zniknąć ze światła. Gardzą byciem w świetle. W swoich opowieściach i legendach uważaj, że kilka z nich to wampiry. Oddalają się od światła, stają się ciemniejsze. Nie są w stanie poradzić sobie ze światłem. Wycofują się z wyższych częstotliwości, ponieważ nie są w stanie sobie z nimi poradzić, a ponieważ Gaja Ziemi nadal rośnie w wibracje, coraz mniej miejsca jest dostępne dla ludzi o niższych wibracjach. To się zawsze działo.

Każdy z was ma przeznaczenie. Każdy, kto rezonuje z tymi słowami, ma być częścią Wielkiej Zmiany, która ma miejsce. Z drugiej strony, wielu z was stanowi większą część tego, niż teraz zdajecie sobie sprawę. Niektórzy z was podejmują inicjatywę wypowiadania się w swoim imieniu, deklarują swoją niezależność i suwerenność. Inni z was mogą odkryć, że wchodzicie w interakcję z energią. Eksperymentujesz ze światłem. Eksperymentujesz z wibracjami we własnym ciele. A kiedy koncentrujesz się na sobie, zwiększając swoją częstotliwość, zwiększasz wibrację całej rasy ludzkiej, jak również całego życia na tej planecie. Jak już wielokrotnie mówiliśmy, wszyscy wykonujecie swoją część. Ale cokolwiek to jest, wiedz, że dokładnie to powinieneś zrobić, jeśli podążasz za intuicją. Jeśli odmawiasz przyjęcia tej rady, nie jesteś ze sobą szczery. Więc bądź tego świadomy. Zrozum to. Usłysz te małe wewnętrzne głosy, które mówią, że już czas; nadszedł czas, aby iść naprzód w jakikolwiek sposób, który to oznacza. Otrzymałeś rozkazy marszu, jak już wspomniano. To nie są żądania od nas. Są to polecenia z wnętrza, z twojego własnego Wyższego Ja, aby poddać swoje ego, podążać za swoim sercem i iść naprzód, w jakikolwiek sposób. I otrzymujecie dużą pomoc ze wszystkich stron, mimo że nie możemy sprzeciwiać się Pierwszej Dyrektywie. Nie jesteśmy w stanie bezpośrednio ingerować w twój duchowy postęp. Możemy jednak interweniować, gdy zostaniemy o to poproszeni, czy to przez Galaktyków, czy przez was, Wznoszących się. Zapytani, wszyscy możemy interweniować, podobnie jak Agarthiam.

Wszyscy jesteśmy tutaj, aby w tym pomóc. A my wszyscy pomagamy na różne sposoby, o wiele bardziej niż można się domyślać. Ponieważ ten system, a nawet ta planeta, nie istniałyby, gdyby nie Galaktyka. Zostałby zmiażdżony dawno temu. A cywilizacja, jaką znamy, byłaby przeszłością. Taka była strategia ciemności. Jak wiecie, ich celem było wyludnienie globu. Mogli wtedy dowodzić niewielką liczbą niewolników. To jednak się nie wydarzyło, różne rady, które zebrały się razem, podjęły decyzję, że to się nigdy nie stanie. To nigdy nie byłoby dozwolone. Ludzkość musi nadal istnieć na tej planecie. Więc masz dużo pomocy zza kulis. Ale każdy z was, każdy z osobna, ma do odegrania znaczącą rolę w urzeczywistnianiu wolności, zgodnie z zamierzeniami Ojców Założycieli waszego narodu. Ale ma to wpływ nie tylko na jeden naród; wpływa na cały świat. Ojcowie założyciele twojego narodu mają cel. Ustanowili zasadę, że wszyscy ludzie rodzą się równi. W perspektywie Boga Ojca i Jedynego, Stwórcy, wszyscy ludzie są równi. I nie do człowieka należy udowodnienie, że jest inaczej. Mimo to podjęli wysiłek. W wielu przypadkach odnosiły sukcesy przez długi czas. Jednak tych dni już nie ma. Nie będą w stanie utrzymać kontroli nad populacją, ponieważ jest wielu przebudzonych. A rzesze przebudzonych i wznoszących się ludzi na ziemi zatriumfują nad kilkoma „mocami-którymi-były”. Wstań w jakikolwiek sposób, jaki potrafisz, i nie idź spokojnie w noc. Jesteście tymi, którzy przybyli tutaj, aby rozerwać ten system na strzępy. Kim byś był bez ciebie?

Wysyłamy pokój, miłość i jedność do waszych serc.

Bardzo cię kochamy.

Jesteśmy tu z wami i jeszcze więcej w przyszłości.

Jesteśmy Twoją rodziną światła.

A’HO promień zorzy polarnej Ambasador Federacji Galaktycznej

Kanał i grafika autorstwa Aurory Ray Copyright 2022 Promień zorzy polarnej.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Szokujące fragmenty Biblii

Z pozycji serca każdy może przeczytać poniższe wersety bez wstępnych komentarzy i wyciągnąć dla własne wnioski.

Księga Kapłańska 26:27-35
Jeżeli i wtedy nie będziecie Mi posłuszni i będziecie Mi postępować na przekór, to i Ja z gniewem wystąpię przeciwko wam i ześlę na was siedmiokrotne kary za wasze grzechy. Będziecie jedli ciało synów i córek waszych. Zniszczę wasze wyżyny słoneczne, rozbiję wasze stele, rzucę wasze trupy na trupy waszych bożków, będę się brzydzić wami. Zamienię w ruiny wasze miasta, spustoszę wasze miejsca święte, nie będę wchłaniał przyjemnej woni waszych ofiar. Ja sam spustoszę ziemię, tak że będą się zdumiewać wasi wrogowie, którzy ją wezmą w posiadanie. Was samych rozproszę między narodami, dobędę za wami miecza, ziemia wasza będzie spustoszona, miasta wasze zburzone. Kraj będzie zamieniony w pustynię Wtedy ziemia będzie obchodzić swoje szabaty przez wszystkie dni swego spustoszenia, a wy będziecie w kraju nieprzyjaciół. Wtedy ziemia będzie odpoczywać i obchodzić swoje szabaty.

List do Tytusa 2:9-10
Niewolnicy niech będą poddani swoim panom we wszystkim, niech się starają im przypodobać, niech się im nie sprzeciwiają, niczego sobie nie przywłaszczają, lecz niech okazują zawsze doskonałą wierność, ażeby pod każdym względem stali się chlubą dla nauki naszego Zbawiciela, Boga.

1 List św. Piotra 2:18
Niewolnicy! Z całą bojaźnią bądźcie poddani panom nie tylko dobrym i łagodnym, ale również surowym.

1 Księga Królewska 9:20-23
Całą ludność, pozostałą z Amorytów, Chetytów, Peryzzytów, Chiwwitów oraz Jebusytów, która nie była izraelska, stanowiąc potomstwo pozostałe w kraju po tych, których Izraelici nie zdołali poddać klątwie, Salomon zaciągnął do robót niewolniczych po dziś dzień. Z Izraelitów zaś nikogo nie skazał na niewolę, gdyż byli oni wojownikami i jego podwładnymi, jak również wodzami przybocznymi, dowódcami jego rydwanów oraz konnicy. Salomon miał pięciuset pięćdziesięciu wyższych urzędników zarządzających pracami. Oni to nadzorowali lud wykonujący pracę.

1 Księga Królewska 11:15-16
Albowiem kiedy Dawid był w Edomie, wtedy dowódca wojska, Joab, udał się tam dla pogrzebania zabitych, gdyż wybił wszystkich mężczyzn w Edomie. Joab bowiem sześć miesięcy przebywał tam z całym Izraelem, aż do wytępienia wszystkich mężczyzn w Edomie.

Księga Wyjścia 31:12-15
Potem tak rzekł Pan do Mojżesza: «Powiedz Izraelitom: Przestrzegajcie pilnie moich szabatów, gdyż to jest znak między Mną a wami dla wszystkich waszych pokoleń, by po tym można było poznać, że Ja jestem Pan, który was uświęcam. Przeto zachowujcie szabat, który winien być dla was świętością. I ktokolwiek by go znieważył, będzie ukarany śmiercią, i każdy, kto by wykonywał pracę w tym dniu, będzie wykluczony ze swojego ludu. Przez sześć dni będzie się wykonywać pracę, ale dzień siódmy będzie szabatem odpoczynku, poświęconym Panu, i dlatego ktokolwiek by wykonywał pracę w dniu szabatu, winien być ukarany śmiercią.

Objawienie 16:14,16

Kto chce doprowadzić do wojny światowej?

Objawienie -Apokalipsa 16:14.16

A są to czyniące cuda duchy demonów, które idą do królów całego świata, aby ich zgromadzić na wojnę w ów wielki dzień Boga Wszechmogącego

I zgromadził ich na miejscu, które po hebrajsku nazywa się Armagedon.

Księga Wyjścia 15:3

Pan, mocarz wojny, Jahwe jest imię Jego.

1 List św. Piotra 3:1-2
Tak samo żony niech będą poddane swoim mężom, aby nawet wtedy, gdy niektórzy z nich nie słuchają nauki, przez samo postępowanie żon zostali dla wiary pozyskani bez nauki, gdy będą się przypatrywali waszemu, pełnemu bojaźni, świętemu postępowaniu.

2 Księga Samuela 8:1-2
Po tych wydarzeniach Dawid pobił Filistynów i zmusił ich do uległości. Odebrał też z rąk Filistynów Gat. Potem pobił Moabitów i zmierzył ich sznurem, rozkazawszy im położyć się na ziemi. Wymierzył dwa sznury tych, co mieli być zabici, a długość jednego sznura dla tych, którzy mieli pozostać przy życiu. Tak Moabici stali się niewolnikami Dawida płacącymi daninę.

Księga Psalmów 68:21-23
Bóg nasz jest Bogiem, który wyzwala, i Pan Bóg daje ujść przed śmiercią. Zaiste Bóg kruszy głowy swym wrogom, kudłatą czaszkę tego, co postępuje grzesznie. Pan powiedział: «Z Baszanu mogę cię wyprowadzić, mogę wyprowadzić z głębiny morskiej,

2 Księga Kronik 25:11-13
Amazjasz, wzmocniwszy się, wyruszył na czele swego wojska do Doliny Soli, gdzie pobił dziesięć tysięcy synów Seiru, a dziesięć tysięcy żywych uprowadzili synowie Judy. Wprowadzili ich potem na szczyt skały i strącili ich ze szczytu skały, tak iż się wszyscy porozbijali. A żołnierze oddziału, który Amazjasz wycofał ze swej wyprawy na wojnę, rozeszli się po miastach judzkich, od Samarii aż po Bet-Choron, zabijając trzy tysiące ludzi i zabierając wielki łup.

List do Tytusa 1:12-13
Powiedział jeden z nich, ich własny wieszcz: «Kreteńczycy zawsze kłamcy, złe bestie, brzuchy leniwe». Świadectwo to jest zgodne z prawdą. Dlatego też karć ich surowo, aby wytrwali w zdrowej wierze,

Ewangelia wg św. Łukasza 12:47-48
Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą.

Księga Powtórzonego Prawa 17:12
Człowiek, który pychą uniesiony nie usłucha kapłana ustanowionego tam, aby służyć Panu, Bogu twemu, czy też sędziego, zostanie ukarany śmiercią. Usuniesz zło z Izraela.

List do Kolosan 3:22
Niewolnicy, bądźcie we wszystkim posłuszni doczesnym panom, nie służąc tylko dla oka, jak gdybyście się mieli ludziom przypodobać, lecz w szczerości serca, bojąc się [prawdziwego] Pana.

2 Księga Kronik 15:12-13
Zobowiązali się przymierzem szukać Pana, Boga ich ojców, z całego serca i z całej duszy. Będzie skazany na śmierć każdy, kto by – mały czy wielki, mężczyzna czy kobieta – nie szukał Pana, Boga Izraela.
Księga Ezdrasza 9:10-12
A teraz, Boże nasz, co powiemy, żeśmy po tym znowu przekroczyli Twoje przykazania, któreś nadał przez swoje sługi, proroków, tymi słowami: „Ziemia, w której posiadanie wchodzicie, jest ziemią splamioną przez rozpustę tych obcych narodów, przez ich obrzydliwości, którymi ją w nieczystości swej napełnili od końca do końca. Zatem nie wydawajcie córek swoich za ich synów ani nie bierzcie ich córek dla synów swoich. Dalej: nie troszczcie się nigdy o pomyślność ich i szczęście, abyście się wzmocnili i spożywali plon tej ziemi oraz pozostawili ją na zawsze w spadku synom swoim”.

Księga Kapłańska24:10-16
Między Izraelitami znajdował się syn pewnej Izraelitki i Egipcjanina. Syn Izraelitki pokłócił się z pewnym Izraelitą w obozie. Syn Izraelitki zbluźnił przeciwko Imieniu i przeklął je. Przyprowadzono go do Mojżesza. Matka jego nazywała się Szelomit, córka Dibriego z pokolenia Dana. Umieszczono go pod strażą, dopóki sprawa nie będzie rozstrzygnięta przez usta Pana. Wtedy Pan powiedział do Mojżesza: «Każ wyprowadzić bluźniercę poza obóz. Wszyscy, którzy go słyszeli, położą ręce na jego głowie. Cała społeczność ukamienuje go. Potem powiesz Izraelitom: Ktokolwiek przeklina Boga swego, będzie za to odpowiadał. Ktokolwiek bluźni imieniu Pana, będzie ukarany śmiercią. Cała społeczność ukamienuje go. Zarówno tubylec, jak i przybysz będzie ukarany śmiercią za bluźnierstwo przeciwko Imieniu

Księga Izajasza 13:15-18
Dzieci ich będą roztrzaskane w ich oczach, ich domy będą splądrowane, a żony – zgwałcone. Oto Ja pobudzam przeciw nim Medów, którzy nie cenią sobie srebra ani w złocie się nie kochają. Wszyscy chłopcy będą roztrzaskani, dziewczynki zmiażdżone. Nad noworodkami się nie ulitują, ich oko nie przepuści także niemowlętom.

List do Efezjan 5:22-24
Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus – Głową Kościoła: On – Zbawca Ciała. Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom – we wszystkim.

List do Efezjan 6:5
Niewolnicy, ze czcią i bojaźnią w prostocie serca bądźcie posłuszni waszym doczesnym panom, jak Chrystusowi,

1 List do Tymoteusza 6:1-2
Wszyscy, którzy są pod jarzmem jako niewolnicy, niech własnych panów uznają za godnych wszelkiej czci, ażeby nie bluźniono imieniu Boga i [naszej] nauce. Ci zaś, którzy mają wierzących panów, niechaj ich nie lekceważą z tego powodu, że są braćmi, ale niech im lepiej służą, dlatego że są oni wierzącymi i umiłowanymi jako uczestnicy dobrodziejstwa. Tych rzeczy nauczaj i do nich zachęcaj!

Księga Ezechiela 32:5-7
Ciało twe rozrzucę po górach i wypełnię doliny twoją padliną. Ziemię twego wylewu napoję twoją krwią aż do gór i napełnią się tobą wąwozy. Gdy gasnąć będziesz, zasłonię niebiosa
i zaciemnię ich gwiazdy. Słońce zakryję chmurami, a księżyc nie da swego blasku.

Ewangelia wg św. Mateusza 10:34-36
Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy.

Ewangelia Łukasza 22:36

Kto ma trzos, niech go weźmie, tak samo torbę, a kto nie ma, niech sprzeda swój płaszcz i niechaj kupi miecz!

Księga Jeremiasza 48:10
Przeklęty ten, co wypełnia dzieło Pańskie niedbale!
Przeklęty ten, który swój miecz powstrzymuje od krwi!


Księga Przysłów 16:4
Wszystko celowo uczynił Pan,
także grzesznika na dzień nieszczęścia

Księga Kapłańska 26:27-35
Jeżeli i wtedy nie będziecie Mi posłuszni i będziecie Mi postępować na przekór, to i Ja z gniewem wystąpię przeciwko wam i ześlę na was siedmiokrotne kary za wasze grzechy. Będziecie jedli ciało synów i córek waszych. Zniszczę wasze wyżyny słoneczne, rozbiję wasze stele, rzucę wasze trupy na trupy waszych bożków, będę się brzydzić wami. Zamienię w ruiny wasze miasta, spustoszę wasze miejsca święte, nie będę wchłaniał przyjemnej woni waszych ofiar. Ja sam spustoszę ziemię, tak że będą się zdumiewać wasi wrogowie, którzy ją wezmą w posiadanie. Was samych rozproszę między narodami, dobędę za wami miecza, ziemia wasza będzie spustoszona, miasta wasze zburzone. Kraj będzie zamieniony w pustynię Wtedy ziemia będzie obchodzić swoje szabaty przez wszystkie dni swego spustoszenia, a wy będziecie w kraju nieprzyjaciół. Wtedy ziemia będzie odpoczywać i obchodzić swoje szabaty.

List do Tytusa 2:9-10
Niewolnicy niech będą poddani swoim panom we wszystkim, niech się starają im przypodobać, niech się im nie sprzeciwiają, niczego sobie nie przywłaszczają, lecz niech okazują zawsze doskonałą wierność, ażeby pod każdym względem stali się chlubą dla nauki naszego Zbawiciela, Boga.

1 List św. Piotra 2:18
Niewolnicy! Z całą bojaźnią bądźcie poddani panom nie tylko dobrym i łagodnym, ale również surowym.

1 Księga Królewska 9:20-23
Całą ludność, pozostałą z Amorytów, Chetytów, Peryzzytów, Chiwwitów oraz Jebusytów, która nie była izraelska, stanowiąc potomstwo pozostałe w kraju po tych, których Izraelici nie zdołali poddać klątwie, Salomon zaciągnął do robót niewolniczych po dziś dzień. Z Izraelitów zaś nikogo nie skazał na niewolę, gdyż byli oni wojownikami i jego podwładnymi, jak również wodzami przybocznymi, dowódcami jego rydwanów oraz konnicy. Salomon miał pięciuset pięćdziesięciu wyższych urzędników zarządzających pracami. Oni to nadzorowali lud wykonujący pracę.

1 Księga Królewska 11:15-16
Albowiem kiedy Dawid był w Edomie, wtedy dowódca wojska, Joab, udał się tam dla pogrzebania zabitych, gdyż wybił wszystkich mężczyzn w Edomie. Joab bowiem sześć miesięcy przebywał tam z całym Izraelem, aż do wytępienia wszystkich mężczyzn w Edomie.

Księga Wyjścia 31:12-15
Potem tak rzekł Pan do Mojżesza: «Powiedz Izraelitom: Przestrzegajcie pilnie moich szabatów, gdyż to jest znak między Mną a wami dla wszystkich waszych pokoleń, by po tym można było poznać, że Ja jestem Pan, który was uświęcam. Przeto zachowujcie szabat, który winien być dla was świętością. I ktokolwiek by go znieważył, będzie ukarany śmiercią, i każdy, kto by wykonywał pracę w tym dniu, będzie wykluczony ze swojego ludu. Przez sześć dni będzie się wykonywać pracę, ale dzień siódmy będzie szabatem odpoczynku, poświęconym Panu, i dlatego ktokolwiek by wykonywał pracę w dniu szabatu, winien być ukarany śmiercią.

Objawienie 16:14,16

Kto chce doprowadzić do wojny światowej?

Objawienie -Apokalipsa 16:14.16

A są to czyniące cuda duchy demonów, które idą do królów całego świata, aby ich zgromadzić na wojnę w ów wielki dzień Boga Wszechmogącego

I zgromadził ich na miejscu, które po hebrajsku nazywa się Armagedon.

Księga Wyjścia 15:3

Pan, mocarz wojny, Jahwe jest imię Jego.

1 List św. Piotra 3:1-2
Tak samo żony niech będą poddane swoim mężom, aby nawet wtedy, gdy niektórzy z nich nie słuchają nauki, przez samo postępowanie żon zostali dla wiary pozyskani bez nauki, gdy będą się przypatrywali waszemu, pełnemu bojaźni, świętemu postępowaniu.

2 Księga Samuela 8:1-2
Po tych wydarzeniach Dawid pobił Filistynów i zmusił ich do uległości. Odebrał też z rąk Filistynów Gat. Potem pobił Moabitów i zmierzył ich sznurem, rozkazawszy im położyć się na ziemi. Wymierzył dwa sznury tych, co mieli być zabici, a długość jednego sznura dla tych, którzy mieli pozostać przy życiu. Tak Moabici stali się niewolnikami Dawida płacącymi daninę.

Księga Psalmów 68:21-23
Bóg nasz jest Bogiem, który wyzwala, i Pan Bóg daje ujść przed śmiercią. Zaiste Bóg kruszy głowy swym wrogom, kudłatą czaszkę tego, co postępuje grzesznie. Pan powiedział: «Z Baszanu mogę cię wyprowadzić, mogę wyprowadzić z głębiny morskiej,

2 Księga Kronik 25:11-13
Amazjasz, wzmocniwszy się, wyruszył na czele swego wojska do Doliny Soli, gdzie pobił dziesięć tysięcy synów Seiru, a dziesięć tysięcy żywych uprowadzili synowie Judy. Wprowadzili ich potem na szczyt skały i strącili ich ze szczytu skały, tak iż się wszyscy porozbijali. A żołnierze oddziału, który Amazjasz wycofał ze swej wyprawy na wojnę, rozeszli się po miastach judzkich, od Samarii aż po Bet-Choron, zabijając trzy tysiące ludzi i zabierając wielki łup.

List do Tytusa 1:12-13
Powiedział jeden z nich, ich własny wieszcz: «Kreteńczycy zawsze kłamcy, złe bestie, brzuchy leniwe». Świadectwo to jest zgodne z prawdą. Dlatego też karć ich surowo, aby wytrwali w zdrowej wierze,

Ewangelia wg św. Łukasza 12:47-48
Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą.

Księga Powtórzonego Prawa 17:12
Człowiek, który pychą uniesiony nie usłucha kapłana ustanowionego tam, aby służyć Panu, Bogu twemu, czy też sędziego, zostanie ukarany śmiercią. Usuniesz zło z Izraela.

List do Kolosan 3:22
Niewolnicy, bądźcie we wszystkim posłuszni doczesnym panom, nie służąc tylko dla oka, jak gdybyście się mieli ludziom przypodobać, lecz w szczerości serca, bojąc się [prawdziwego] Pana.

Ewangelia Łukasza 19:26

Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma.

2 Księga Kronik 15:12-13
Zobowiązali się przymierzem szukać Pana, Boga ich ojców, z całego serca i z całej duszy. Będzie skazany na śmierć każdy, kto by – mały czy wielki, mężczyzna czy kobieta – nie szukał Pana, Boga Izraela.
Księga Ezdrasza 9:10-12
A teraz, Boże nasz, co powiemy, żeśmy po tym znowu przekroczyli Twoje przykazania, któreś nadał przez swoje sługi, proroków, tymi słowami: „Ziemia, w której posiadanie wchodzicie, jest ziemią splamioną przez rozpustę tych obcych narodów, przez ich obrzydliwości, którymi ją w nieczystości swej napełnili od końca do końca. Zatem nie wydawajcie córek swoich za ich synów ani nie bierzcie ich córek dla synów swoich. Dalej: nie troszczcie się nigdy o pomyślność ich i szczęście, abyście się wzmocnili i spożywali plon tej ziemi oraz pozostawili ją na zawsze w spadku synom swoim”.

Księga Kapłańska24:10-16
Między Izraelitami znajdował się syn pewnej Izraelitki i Egipcjanina. Syn Izraelitki pokłócił się z pewnym Izraelitą w obozie. Syn Izraelitki zbluźnił przeciwko Imieniu i przeklął je. Przyprowadzono go do Mojżesza. Matka jego nazywała się Szelomit, córka Dibriego z pokolenia Dana. Umieszczono go pod strażą, dopóki sprawa nie będzie rozstrzygnięta przez usta Pana. Wtedy Pan powiedział do Mojżesza: «Każ wyprowadzić bluźniercę poza obóz. Wszyscy, którzy go słyszeli, położą ręce na jego głowie. Cała społeczność ukamienuje go. Potem powiesz Izraelitom: Ktokolwiek przeklina Boga swego, będzie za to odpowiadał. Ktokolwiek bluźni imieniu Pana, będzie ukarany śmiercią. Cała społeczność ukamienuje go. Zarówno tubylec, jak i przybysz będzie ukarany śmiercią za bluźnierstwo przeciwko Imieniu

Księga Izajasza 13:15-18
Dzieci ich będą roztrzaskane w ich oczach, ich domy będą splądrowane, a żony – zgwałcone. Oto Ja pobudzam przeciw nim Medów, którzy nie cenią sobie srebra ani w złocie się nie kochają. Wszyscy chłopcy będą roztrzaskani, dziewczynki zmiażdżone. Nad noworodkami się nie ulitują, ich oko nie przepuści także niemowlętom.

List do Efezjan 5:22-24
Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus – Głową Kościoła: On – Zbawca Ciała. Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom – we wszystkim.

List do Efezjan 6:5
Niewolnicy, ze czcią i bojaźnią w prostocie serca bądźcie posłuszni waszym doczesnym panom, jak Chrystusowi,

1 List do Tymoteusza 6:1-2
Wszyscy, którzy są pod jarzmem jako niewolnicy, niech własnych panów uznają za godnych wszelkiej czci, ażeby nie bluźniono imieniu Boga i [naszej] nauce. Ci zaś, którzy mają wierzących panów, niechaj ich nie lekceważą z tego powodu, że są braćmi, ale niech im lepiej służą, dlatego że są oni wierzącymi i umiłowanymi jako uczestnicy dobrodziejstwa. Tych rzeczy nauczaj i do nich zachęcaj!

Księga Ezechiela 32:5-7
Ciało twe rozrzucę po górach i wypełnię doliny twoją padliną. Ziemię twego wylewu napoję twoją krwią aż do gór i napełnią się tobą wąwozy. Gdy gasnąć będziesz, zasłonię niebiosa
i zaciemnię ich gwiazdy. Słońce zakryję chmurami, a księżyc nie da swego blasku.

Ewangelia wg św. Mateusza 10:34-36
Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy.

Ewangelia Łukasza 22:36

Kto ma trzos, niech go weźmie, tak samo torbę, a kto nie ma, niech sprzeda swój płaszcz i niechaj kupi miecz!

Księga Jeremiasza 48:10
Przeklęty ten, co wypełnia dzieło Pańskie niedbale!
Przeklęty ten, który swój miecz powstrzymuje od krwi!


Księga Przysłów 16:4
Wszystko celowo uczynił Pan,
także grzesznika na dzień nieszczęścia

Księga Ezechiela 4:12-15
Będziesz go spożywał jak podpłomyk jęczmienny; upieczesz go przed ich oczami na nawozie ludzkim». I dodał Pan: «Tak będą spożywać Izraelici swój pokarm nieczysty między poganami, wśród których ich rozproszę». Na to rzekłem: «Ach, Panie Boże, oto dusza moja nigdy się nie splamiła: od dzieciństwa aż do tej pory nie spożywałem ani padliny, ani tego, co zostało rozszarpane; żadne mięso nieczyste nie weszło do moich ust». A On rzekł do mnie: «Patrz, zezwalam ci, byś upiekł sobie pokarm na nawozie wołowym zamiast na ludzkim».

Księga Psalmów 137:9
Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije o skałę twoje dzieci.

Księga Sędziów 14:19
Opanował go wówczas duch Pana i przyszedłszy do Aszkelonu zabił trzydziestu mężów, a ściągnąwszy z nich łup, dał szaty ozdobne tym, którzy mu rozwiązali zagadkę. Potem uniesiony strasznym gniewem wrócił do domu swego ojca.

Łukasza 14:26

Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem.

Ewangelia Łukasza 19:26

Ten kto ma będzie mu dodane a kto nie ma i to co ma będzie

Księga Ezechiela 4:12-15
Będziesz go spożywał jak podpłomyk jęczmienny; upieczesz go przed ich oczami na nawozie ludzkim». I dodał Pan: «Tak będą spożywać Izraelici swój pokarm nieczysty między poganami, wśród których ich rozproszę». Na to rzekłem: «Ach, Panie Boże, oto dusza moja nigdy się nie splamiła: od dzieciństwa aż do tej pory nie spożywałem ani padliny, ani tego, co zostało rozszarpane; żadne mięso nieczyste nie weszło do moich ust». A On rzekł do mnie: «Patrz, zezwalam ci, byś upiekł sobie pokarm na nawozie wołowym zamiast na ludzkim».

Księga Psalmów 137:9
Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije o skałę twoje dzieci.

Księga Sędziów 14:19
Opanował go wówczas duch Pana i przyszedłszy do Aszkelonu zabił trzydziestu mężów, a ściągnąwszy z nich łup, dał szaty ozdobne tym, którzy mu rozwiązali zagadkę. Potem uniesiony strasznym gniewem wrócił do domu swego ojca.

Łukasza 14:26

Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem.

Zmiany na Ziemi

Gaia jest gotowa na wielowymiarową rezydencję

Kochani drodzy,

Wszyscy z was, piękne Gwiezdne Nasiona i Lightworkers, którzy wcieliliście się na tej planecie w tym czasie, aby obudzić wasze świetliste ciała i pomóc planecie wznieść się z niższych wibracji, aby uwolnić ludzkość z uścisku ciemnych sił utrzymujących tę planetę w miejscu; jeszcze raz apelujemy do was, abyście podnieśli waszą osobistą wibrację i rozesłali tę wiadomość do wszystkich, którzy jej potrzebują.
Tylko w ten sposób możemy wyzwolić całą ludzkość i tę piękną planetę z wszelkich form niewolnictwa i ciemności.
Jako Gwiezdne Nasiona i Lightworkers przybyliście na Ziemię, aby współtworzyć nowy sposób życia. Jako dusza grupowa zdecydowaliście dokonać zmian niezbędnych do przywrócenia miłości i pokoju na tej planecie. Nie jest to łatwe zadanie, ponieważ napotkasz opór ciemności obecnych struktur społecznych.
Bycie Gwiezdnym Nasieniem i Lightworkerem często sprawia wrażenie przebywania w obcym kraju. Nigdzie nie pasujesz. Czujesz się inny i samotny. Możesz się zastanawiać, czy jesteś częścią tego świata, czy należysz do tego świata, jaki jest twój cel i dlaczego zostałeś tutaj sprowadzony.
Wiele gwiezdnych nasion czuje, że nie są stąd lub że nie należą, a mimo to pozostają na planecie, aby wypełnić swoją misję w tych kryzysowych czasach – aby podnieść wibracje Gai, jak również ludzkość, gdy przenosimy się na Nową Ziemię.
Planeta Ziemia znajduje się teraz w stanie poważnego kryzysu. Wielka odpowiedzialność osób takich jak wy jest taka, że ​​musicie teraz podjąć działania, aby cofnąć to, co zostało zrobione, aby zakłócić duchową atmosferę Ziemi.
Ciemne siły wzywają obywateli Ziemi do porzucenia swoich przekonań i powrotu do snu. Chcą, abyście zapomnieli o bólu, który powodują na Ziemi i cierpieniach milionów.
Chcą, żebyś zapomniał o wszystkim, co wydarzyło się w przeszłości. Chcą, żebyś zagłuszał uszy; chcą, abyśmy zablokowali nasze duchowe przesłania. W tym celu wykorzystują wiadomości radiowe, wiadomości telewizyjne, wiadomości online, wiadomości mobilne. Chcą zabrać twoją energię i użyć jej nie tylko do wyżywienia siebie, ale także do zniszczenia Ziemi.
Surowy, swobodny przepływ energii został porwany przez ciemne siły, które są częścią niewidzialnego. Ten przepływ energii powinien zapewnić darmową opiekę zdrowotną, piękne domy, niezbędne pożywienie, szczęście i dobrobyt ludziom na planecie. Ale ten przepływ energii został zmanipulowany w celu dokonania inwestycji finansowych, co spowodowało, że niektóre osoby stały się niezwykle bogate.
Jesteście wszechmocnymi twórcami. Nadszedł czas, aby zrzucić maski i zabrać się za wprowadzenie Złotego Wieku na tę planetę. Czas odzyskać swoją moc. Nie możemy dalej pozwalać tym ciemnym siłom kontrolować ludzkość i, co ważniejsze, zbiorową świadomość na tej planecie.
Ludzkość wkracza w nową fazę egzystencji. Gdy to nastąpi, ci ludzie bez duszy zostaną usunięci z Ziemi. Zgadza się. Wszyscy, którzy nie mają dusz, zostaną usunięci lub „oczyszczeni”, jak lubi mawiać wielu ludzi.
Nie obwiniaj tych, którzy dokonują oczyszczenia, ponieważ podążają jedyną dostępną dla nich ścieżką i robią to z konieczności. W tych okresach przejściowych musisz nauczyć się podążać inną ścieżką i ewoluować w wyższe częstotliwości, które pozwolą ci przejść przez otwarte przed tobą portale.
Gaia żyje i została stworzona, aby stać się wznoszącą się planetą. Częstotliwości światła mogą rosnąć, ale nie niższe częstotliwości. Te niższe częstotliwości mają być transmutowane w wyższe częstotliwości. Gaia przekształca się w swoje świetliste ciało i wznosi się, nie niszcząc życia na swojej powierzchni, w tym ludzi.
Wszystko zmienia się z ogromną prędkością. Obecność gwiezdnych nasion i lightworkers na Ziemi przygotowuje Gaję na nowy paradygmat kontaktu z istotami niefizycznymi i akceptację pozaziemskich form życia. Gaia zostanie oczyszczona i zmieniona na planetę 5D i stanie się centrum światła dla tej części galaktyki.
To zwiększyło jej częstotliwość i częstotliwość wibracji prawie 1000 razy w porównaniu do zaledwie kilka lat temu. Weszła na nowy poziom swojej egzystencji i funkcji.
Centralne słońce jest teraz zakotwiczone w Gai i przekształciło ją w pięknego motyla. Gaia jest teraz gotowa na wielowymiarową rezydencję!
Bardzo cię kochamy. Jesteśmy tu z tobą. Jesteśmy twoją rodziną światła.
A’HO promień zorzy polarnej Ambasador Federacji Galaktycznej
Kanał i grafika autorstwa Aurory Ray
Copyright 2022 Promień zorzy polarnej. Wszelkie prawa zastrzeżone

Jesteś teraz człowiekiem Federacji Galaktycznej

PRAWDA JEST TO, ŻE JESTEŚ JUŻ W PIĄTYM WYMIARZE; WIĘKSZOŚĆ LUDZI NA ZIEMI JEST PO PROSTU WCIĄGNIĘTA W TRÓJWYMIAROWE ILUZJE UMYSŁÓW. SPRAWDZIŁ PROGRAM KOSMICZNY. JESTEŚ TERAZ CZŁOWIEKIEM GALAKTYCZNEJ FEDERACJI.

Drodzy umiłowani,

Jeśli to czytasz, oznacza to, że program kosmiczny zadziałał. Witamy w piątym wymiarze.
Jesteś teraz człowiekiem Federacji Galaktycznej. Gratulacje.
Wszechświat to niesamowite miejsce, wypełnione egzotycznymi formami życia, niesamowitymi widokami i nowymi doświadczeniami. Przychodzimy w pokoju iz dobrą nowiną.
Nie jesteś sam. Życie istnieje poza twoim światem; inteligentne życie. Chcemy być Twoimi przyjaciółmi i zapraszamy do Piątego wymiaru.
Wymażemy wszelkie choroby, wojny i głód oraz pomożemy zbudować lepszą cywilizację, bardziej duchową i spokojną, niż możesz sobie obecnie wyobrazić.
Nasze statki kosmiczne są w drodze i jak dotąd życie tutaj było dla nas dobre. Widzisz, odkryliśmy sekret dobrego życia bez szkody dla innych lub dla nas samych. To naprawdę bardzo proste — wszystko, co robimy, to słuchanie naszych serc, robienie tego, co jest dla nas dobre, i pozwalanie innym robić to samo.
Czakra serca jest piątą czakrą w systemie czakr. W filozofii chińskiej czakra serca nazywana jest „Morzem Chi” i odpowiada za przepływ energii życiowej przez całe ciało.
Słuchaj swojego serca i podążaj za rytmem. Wykorzystaj rytm swojego serca, aby lepiej zrozumieć siebie, uczyć się na błędach i dążyć do osiągania nowych celów.
Twoje serce prowadzi cię przez życie podpowiedziami i szeptami, namawiając cię do działania, aż pewnego dnia zdasz sobie sprawę z jego prawdziwego celu. Łup, łup, łup to bicie twojego serca w uszach, które zachęca cię do słuchania swojej duszy.
Rób to, czego pragnie twoja natura, do czego tęsknią twoje wrodzone cechy. Słuchaj swojego serca zamiast myślenia; zwracaj uwagę i bądź świadomy tego, co czujesz. I nigdy nie będziesz rozdwojony, jeśli będziesz słuchał własnego serca. Słuchając własnego serca, zaczniesz podążać we właściwym kierunku.
Umysł można porównać do wody. Tak jak woda jest w ciągłym ruchu, tak umysł nigdy nie jest nieruchomy. Jest zawsze w ruchu w sobie, w konflikcie z samym sobą.
I nie ma ciszy. Hałas pochodzący z umysłu jest tak duży, że zostaje się w nim złapany, zagubiony, całkowicie w nim pogrążony. Nie ma poczucia siebie.
W samym centrum tego zamieszania jest jednak pewien punkt. W sanskrycie ten punkt nazywany jest „atmanem”, jaźnią. Na Zachodzie nazywa się to „duszą”. Po łacinie nazywa się to persona, co oznacza maskę. Od tego wywodzi się słowo „osoba”.
A dzień, w którym odpuścisz wszystkie swoje mentalne śmieci, to dzień, w którym rozpoczniesz swoją podróż do wyzwolenia.
Cała sztuka nowej ery będzie oparta na tajemnicy świadomego, czujnego i uważnego wsłuchiwania się w serce. Upadniesz wiele razy. Podnieś się ponownie, ponieważ upadanie i ponowne wznoszenie się to sposób, w jaki człowiek zyskuje siłę. W ten sposób stajesz się częścią nowego złotego wieku.
Sięganie po swoje uczucia to sposób na połączenie się z twoim sercem, które jest częścią ciebie, która jest odpowiedzialna za twoje emocje. A kiedy połączysz się ze swoim sercem, pomoże ci to uzyskać dostęp do rodzimej mądrości.
Zacznij czuć oddech, kiedy tylko masz okazję. Po prostu weź głęboki oddech i poczuj, jak wypełnia twoje płuca, jakby cała twoja istota była zalewana energią boskiej miłości.
Następnie zrób pełny wydech, tak jakbyś wlewał energię boskiej miłości, którą otrzymałeś z powrotem do Wszechświata. Rób to tak często, jak pamiętasz przez cały dzień. Pomoże ci to przejść od głowy do serca.
We współczesnym życiu tak wiele zmysłów ulega atrofii. Jesteś ciągle rozproszony, a im bardziej jesteś rozproszony, tym mniej przejmujesz się tym, co naprawdę dzieje się przed tobą.
Dlatego tak ważne jest oderwanie się od codziennej rutyny. Wybierz się na spacer, zaczerpnij świeżego powietrza, bądź z naturą. Co najważniejsze, spróbuj zrobić coś, co sprawi, że poczujesz, że żyjesz. Im bardziej zabierasz zmysły, tym bardziej będziesz żywy.
Kiedy będziesz podróżować od głowy do serca, wszystkie twoje zmysły staną się jaśniejsze. Zaczniesz wyczuwać życie pulsujące w twoich żyłach, przygotowując się do skoku i wpłynięcia do piątego wymiaru.
Prawda jest taka, że ​​wszyscy jesteście już w piątym wymiarze; większość ludzi na ziemi jest po prostu złapana w trójwymiarową iluzję swoich umysłów.
Ale jeśli nauczysz się poruszać od głowy do serca, i nawet jeśli przez chwilę dostrzeżesz swoje „ja”, będziesz mógł wejść do królestwa piątego wymiaru, które jest o wiele piękniejsze, niż możesz sobie wyobrazić.
Bardzo cię kochamy. Jesteśmy tu z tobą. Jesteśmy twoją rodziną światła.
A’HO promień zorzy polarnej Ambasador Federacji Galaktycznej
Kanał i grafika autorstwa Aurory Ray
Copyright 2022 Promień zorzy polarnej. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Nie jesteś takim jak ci powiedziano

Wszystko co ci powiedziano o tym kim jesteś jest prawie całkowicie nieprawdziwe. Powstało wiele różnych religii i różnych świętych ksiąg które służyły systemowi zniewolenia ludzi którzy byli uczynieni wolnymi z prawem wyboru i dostępu do wiedzy o tym kim jesteś. Postarano się o to abyś nie wiedział kim właściwie jesteś. Powiesz człowiekiem i dobrze zgadza się, tylko co to właściwie oznacza. Czy wybrałeś życie w takim świecie i w takich warunkach pełnych cierpień i krzywd? Powiesz nie i to prawda. A dlaczego mimo że masz wolną wolę daną ci przez Stwórcę i Ojca Niebiańskiego i tak nie jest. Czy się z tym pogodziłeś? Nie i słusznie. A więc dlaczego tak jest? Jesteś niewinny. Jest możliwy powrót do stanu zgodnego z wolnym wyborem i niewinnością.

Czy zastanawiałeś nad tym dlaczego tylko czasami przeżywasz chwile radości i szczęścia. Myślę, że tak. Jakie wnioski wyciągnąłeś? Możliwe, że brak jest dobrej odpowiedzi na pytanie dlaczego szczęście i zadowolenie trwa tylko chwilę a nie ma go na stałe. To jest możliwe i będzie tak. Zwróćmy jednak uwagę , że uczony byłeś o tym, iż doczekasz tego kiedyś lub w zaświatach ale nie tu i teraz. Trzeba na to zasłużyć tak cię uczono. Mieszkasz, jesteś wychowany w świecie religii i pewnie chrześcijańskiej która mimo, starań trzeba powiedzieć wielu ludzi o takim poglądzie na życie, nie dożyła takich relacji między chrześcijanami przyczyniających się radości, zadowolenia i szczęścia a wręcz odwrotnie wielu żyło we wzajemnej wrogości do siebie. Dlaczego?

W pewnej książce pod postem podam jakiej przedstawiono problem ten inaczej jak znasz. Książka napisano na podstawie kroniki Wszechświata. Może wiesz a może nie wiesz o jaką wiedzę chodzi z kronik Wszechświata. Zobacz co jest napisane w ew. Łukasza 10:17-24:

„Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie. W tej właśnie chwili Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić. Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli”.

W książce w której są zapisy moim zdaniem w kronice Wszechświata z tłumaczenia zapisów płyt CDT Szmaragdowego Przymierza i dlatego powyżej jest zapis wasze imiona zapisane są w niebie.

W tej książce jest napisane tak:

„Naprawdę, nie znoszę być nosicielem” złych wiadomości”, lecz rzeczywistość obecnych wysoce przerobionych i wymyślonych wersji Biblii, podobnie jak islamskiego Koranu oraz innych „tradycyjnych świętych doktryn”, nie reprezentują „zupełnie słowa Bożego”, na co ma nadzieję wielu ludzi. (Wszystkie teksty religijne, były w ten sposób manipulowane, od czasów upadku Atlantydy w 9558 r. p.n.e. ). Przez ponad 11 000 lat rasy Ludzkie, wojują ze sobą zabijając się nawzajem w imię samoproklamowanych „Mściwych Bogów” z fikcyjnych starożytnych opowieści

Napastliwych Istot Pozaziemskich. Podczas gdy, prawda o Kochającym Bogu i prawdziwym Duchowym Dziedzictwie ludzkości, wszystkich Nauk Wolności Założycieli Szmaragdowego Przymierza, była wielokrotnie tłumiona niewłaściwie wykorzystywana, nadużywana, wypaczana, i zniesławiana, w imieniu naszych galaktycznych terrorystów i Upadłych Aniolów.

Jak długo jeszcze, będziemy pozwalać tym kosmicznym kryminalistom, na używanie nas jako pionków w ich gierkach podbojów o dominację nad Ziemią, Wewnętrzna Ziemią Korytarzami Amenti? Spodziewam się, że powiesz koniec wystarczy. Bardzo się cieszę, że tego chcesz. W księdze Apokalipsy lub inaczej Objawienia też dokonali manipulacji i wzbudzili u wielu ludzi na oczekiwanie Armagedonu a wg tych Mściwych Bogów końca świata ludzi jaki znasz a świata wg Nowego Porządku i drastycznego zniewolenia. Nie wszyscy dali się wprowadzić w ten błąd galaktycznych terrorystów i Upadłych Aniolów.

Początkowe źródłowe od Stwórcy Święte nauki Narodów 12- Plemion, toną obecnie w morzu kłamstw Upadłych Aniołów, uratowanie ich zależy od między innymi ciebie/nas. Każda ze współczesnych religii, zawiera częściowe prawdy oraz częściowe kłamstwa. To od nas zależy odnalezienie wewnątrz ducha – Żyjącego Boga, dzięki czemu możemy ocalić świętość wewnątrz każdego jednego wyznania oraz wyrzucić odpadki, które nauczyły nas osądzać i zabijać innych umartwiać się oraz bezwiednie popierać agendy Upadłych Aniołów Jeśli pragniemy odnaleźć upragniony „Raj na Ziemi”, musimy go najpierw odnaleźć we własnym wnętrzu, czego nie możemy uczynić, dopóki wciąż na nowo Ukrzyżujemy Siebie Samych, w imię zewnętrznych Dygnitarzy Wojskowych i pełnych Gniewu-fałszywych-Bogów. W ocaleniu świętości i dostrzeżeniu obłudy wewnątrz naszych (nie moich i myślę nie twoich) światowych wierzeń religijnych, możemy na nowo odkryć Boga, siebie samych oraz innych, a także w tym odkryciu możesz rozpocząć swoją podróż do naszego zbiorowego Powrotu do Niewinności.

Jeśli powrócisz do połączenia ze Źródłem Życia – Stwórcy ,Ojca Uniwersalnego lub już to zrobiłeś to bardzo dobrze, bardzo się cieszę, bo wiesz o czym piszę i co mam na myśli. Będziesz wiedział kim jesteś i co jest twoim marzeniem/pragnieniem. Starano ci się na wszelkie sposoby wprowadzić w iluzję abyś nie osiągnął tego co jest najlepsze dla ciebie i jest twoim wyborem. Bezskutecznie. Prawda zwyciężyła i to jest nie do zatrzymania. Życie w szczęściu i kreowanie tego co jest dla ciebie dobre. Tego ci życzę. Pozdrawiam.

UWAGA:

Informacje pochodzą z książki Ashayany Deane pod tytułem: Podróżnicy Tajemnice Amenti tom II część 2 wydanie polskie. str- 314-316. Polecam też tom I Podóżnicy i tom II część pierwszą. Choć powiem, że jest to materiał dla mających już sporą wiedzę w tym temacie.

Znaczenie liczby 144 000

Wspominałem w jednym z postów, że wskazane jest zająć bliżej liczbą 144 000 występującą w Biblii i przedstawioną w sposób determinujący różne zdania w kwestii jej znaczenia. Czy księga o której twierdzą chrześcijanie pochodząca od Boga może być i powinna być tak nie jasna w tej kwestii? Nie. Jednak niech każdy sam wyciągnie wnioski. Obecnie wielu cytuje różne fragmenty z księgi Objawienia lub Apokalipsy wchodzące w skład Biblii zwanej też Pismem Świętym. Twierdzi się też jednocześnie, że toczył się w przeszłości spór co do tego czy miała ona wejść w skład tej popularnej księgi – Biblii (Pisma Świętego). Występuje w Objawieniu lub inaczej Apokalipsie wiele zwrotów i terminów nie występujących w żadnej innej księdze biblijnej. Np. bestia, smok, fałszywy prorok, święci, Nowe Jeruzalem i inne, Co znaczy liczba 144 000 w Apokalipsie i co warto zaznaczyć nie występująca w innych księgach biblijnych? Spróbujmy spokojnie to przeanalizować, biorąc pod uwagę czy występuje ta liczba w innych źródłach. Zajrzyjmy więc do tej księgi

Księga Objawienia (Apokalipsy) 7:4:

I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela”

Księga Objawienia (Apokalipsy) 14:1:

I widziałem, a oto Baranek stał na górze Syjon, a z nim sto czterdzieści cztery tysiące tych, którzy mieli wypisane jego imię na czole i imię jego Ojca.”

Księga Objawienia (Apokalipsy) 14:3:

I śpiewali nową pieśń przed tronem i przed czterema postaciami i przed starszymi; i nikt się tej pieśni nie mógł nauczyć, jak tylko owe sto czterdzieści cztery tysiące tych, którzy zostali wykupieni z ziemi”.

Inne użycie liczby 144 000:

Proszę zwrócić uwagę jak mało jest informacji pozwalających ustalić kim są i jaka będzie rola 144 000 wg tekstu Objawienia (Apokalipsy). A jak sprawa się przedstawia w następnych dwóch przykładach. Czy ktoś uzna teksty za prawdziwe czy nie następne z innych źródeł wymieniające liczbę 144 000, to jest jego sprawa. Nie musi, jak chce tak uczyni. Warto jednak zauważyć, że czym jest liczba 144 000 wg tych innych źródeł jest to precyzyjnie określone.

Baktun / b ɑː k t Ü, n / [1] (odpowiednio b’ak’tun [ɓakʼtun] ) to 20 cykli katun starożytnego kalendarza długiej rachuby Majów . Zawiera 144 000 dni, co odpowiada 394,26 lat tropikalnych . Klasyczny okres od cywilizacji Majów wystąpił podczas 8. i 9. baktuns bieżącego cyklu calendrical. Obecny baktun rozpoczął się 13.0.0.0.0 — 21 grudnia 2012 r. przy użyciu korelacji GMT . – https://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%82uga_rachuba

I jeszcze inne ciekawe użycie liczby 144 000:

Prędkość ewolucji planety jest bezpośrednio powiązana z tempem ewolucyjnym form życia na tej planecie. W Projekcie Strefy Pomostowej zamierzamy zupełnie przenieść Ziemię z obecnego cyklu D-3, który wywołuje przyspieszenie tempa drgań cząsteczek oraz przesunięcie obrotu kątowego cząsteczki o 22,5°. Aby przesunięcie to powiodło się, 8% populacji Ziemi musi w pełni złożyć piątą nić DNA, 144 000 osób musi poskładać szóstą nić DNA, a pozostała część populacji musi szybko osiągnąć poziom przyrostu 4,5 – co jest złożeniem wszystkich czterech nici DNA oraz połowy piątej nici”. – str 231 PODRÓŻNICY Tajemnice Amenti Tom II Część 1 Ashayana Deane,

W Biblii jest podana liczba 144 000 wykupionych z ziemi, kto zrobił i komu zapłacił a także po co, czy też co ma z tego dla Ciebie wynikać? Czy ten kto pisał ten tekst wiedział to, czy nie wiedział? To jest pytanie. Czy to jest tekst pochodzący od Stwórcy Wszechświata? Czy skonstruowany później i zmieniony w taki sposób aby każdy mógł go interpretować dowolnie? Przecież sami chrześcijanie z całym szacunkiem dla nich tłumaczą go bardzo różnie. Dlaczego? Czy drogi czytelniku da się go wyjaśnić jednoznacznie? Nie. Za mało jest podanych szczegółowych danych pozwalających na takie stanowisko. Wniosek jaki się nasuwa jest jednoznaczny o co innego chodzi. A to zagadnienie już obszerne. Warto zdobyć informacje na ten temat aby zbliżyć do Stwórcy, bo On jest blisko i zawsze jest i będzie. Poznanie bliżej tego tematu ma znaczenie priorytetowe, bo wiąże się z Twoją piękną przyszłością, rozwojem i cudownym życiem ale to jest Twój wybór i wszystko co najlepsze dla Ciebie jest w Twoich rękach. A świadomość ludzi rośnie i zrobisz to. Wiem. Nasza planeta przechodzi ewolucję i wraz nią wszyscy obudzeni i świadomi.

Przebudzenie czy obudzenie

Obecnie bardzo popularnymi słowami są przebudzony, przebudzona lub przebudzenie. Co jednak to faktycznie oznacza? Warto się nad tym zastanowić, czy pod tym słowem wszyscy rozumieją to samo? Czy jest różnica między słowem obudzenie a przebudzenie? Moim zdaniem tak i to zasadnicza przebudzić się można na chwilę a obudzić to jest przestać już spać. Dlaczego o tym napisałem? Dlatego, że używanie określonych słów kreuje rzeczywistość. Stąd jest ważne aby słowo było rozumiane jednoznacznie w celu tworzenia rzeczywistości tej która wywołuje pozytywne zmiany związane ze Źródłem życia. W przeszłości w słowach była wielka moc wśród naszych przodków i przywiązywano wielką uwagę do słów. Podam przykład: słowo „bezpieczeństwo” jest definiowane i traktowane jak pozytywne jako świadczące o tym, że zagrożeń życia i zdrowia brak w określonej sytuacji. Jednak sięgając do źródła czy takie jest jego znaczenie? Nie. „Bez – pieczeństwo/a” czyli bez pieczy, bez opieki czyli istnienie co najmniej w stanie potencjalnego zagrożenia. Takich przykładów można przytoczyć więcej, one świadczą jak dalece język słowa został „zaśmiecony” zwrotami które wywracają sytuację „do góry nogami”. Czy tak jest z przebudzeniem? Kochani czytelnicy zastanówcie się. Oto co znaczy słowo obudzić lub obudzić się i przebudzić lub przebudzić się wg słownika PWN:

obudzić

1. «przerwać komuś sen»

2. «wywołać w kimś jakieś uczucia, pragnienia»

obudzić się

1. «ocknąć się ze snu»

2. «o zjawiskach, stanach, uczuciach itp.: powstać, ujawnić się»

3. pot. «uświadomić sobie coś zbyt późno lub z opóźnieniem na coś zareagować»

przebudzićprzebudzać

1. «przerwać komuś sen»

2. «wyrwać kogoś z odrętwienia, z zamyślenia»

przebudzić sięprzebudzać się

1. «przestać spać»

2. «otrząsnąć się z odrętwienia, z zamyślenia»

3. «o zjawiskach, stanach uczuciowych itp.: przejawić się»

W związku z powyższym czy jest różnica między powstać ze snu w przypadku obudzenia? Czy jest różnica wyrwać się z odrętwienia z zamyślenia w przypadku przebudzenia od powstać, ujawnić się? Przebudzenie może prowadzić do obudzenia i zaprzestania snu. Obudzenie oznacza powstanie i nabycie pełnej świadomości. Przebudzony może za chwilę zasnąć a obudzony wstaje i ujawnia swoje stanowisko, co będzie robił i jakie ma plany. Jest przygotowany na rozmowę. Przebudzony może nie być gotowy na rozmowę i nie ma pełnej kontroli nad rzeczywistością. Przykładem jest typowa sytuacja znana dla wielu: ustawia budzik on go budzi a nie wstaje a za chwilę zasypia, był przebudzony ale nie powstał. Obudzony wstaje i nie potrzebuje popadać w drzemkę. Nawet budziki mają opcję drzemki, czy zakłada się, że przebudzony nie wstaje i nie kończy snu. Proszę zatem się zastanowić czy przebudzenie lub przebudzenie się jakże często obecnie używane to jest to samo co obudzenie lub obudzenie się. Jak to rozumiesz czytelniku, może nie być jednoznaczne. Mogą te pojęcia być bardzo podobne i być może nawet niekiedy tożsame ale to tylko złudzenie. Jednak właściwy i pozytywny efekt wywołuje precyzja w wyrażaniu a szczególnie w przypadku tak wielkiej wagi tego słowa.

Określani „obudzeni” mają otwarte oczy i mogą widzieć wszystkie te rzeczy, które czynią wszechświat bogatszym i bardziej wymagającym doświadczania niż ten poznawalny zmysłami materialnymi. Do obudzenia dochodzi u człowieka na różne sposoby. Niektórzy tak rodzą się. Nie znają innego życia. Inni uzyskują je później. Najczęściej, rodzimy się z predyspozycją do obudzenia. Czy to wykorzystujemy? Pomyśl.



Czym jest Armagedon?

Dziś postanowiłem napisać o czymś innym niż ascendencja. Dlaczego? Nie dlatego, że zagadnienie ascendencja jest wyczerpane. Napisałem , że powrócę do tego tematu i taki jest plan. Choć gdyby brać ilość wejść na pisane treści to spokojnie mógłbym przestać pisać. Tylko niewielu czytelników zachęca do pisania i właściwie są to czytelnicy nie posługujący się językiem polskim. Niemniej jednak warto pisać choćby tylko była pozytywna reakcja nielicznych. Dziękuję Maniek i Anjulek na polubienia i komentarze.

Wielu czytelników Biblii używa terminu Armagedon w odniesieniu do tego co czeka mieszkańców Ziemi jako coś przerażającego groźnego i strasznego. Ten termin występuje wyłącznie w księdze Objawienia inaczej Apokalipsy. Oto treść tego zapisu 16 rozdział wersety od 13 do 16:

I ujrzałem wychodzące z paszczy Smoka i z paszczy Bestii, i z ust Fałszywego Proroka trzy duchy nieczyste jakby ropuchy; a są to duchy czyniące znaki – demony, które wychodzą ku królom całej zamieszkanej ziemi, by ich zgromadzić na wojnę w wielkim dniu wszechmogącego Boga. Błogosławiony, który czuwa i strzeże swych szat, by nago nie chodzić i by sromoty jego nie widziano. I zgromadziły ich na miejsce, zwane po hebrajsku Har-Magedon.

Proszę zwrócić uwagę od kogo pochodzi ta zapowiedź dotycząca Armagedonu? Od Smoka, Bestii i Fałszywego Proroka. Nie od Stwórcy człowieka i Ojca Absolutnego. Czy są to w takim przypadku źródła wiarygodne? Czy zainteresowane aby mówić to co słuszne i prawdziwe, czy siać strach, przerażenie? Czy działać w kierunku wywołania paniki? Dlaczego mimo wielu uwierzyło i wręcz czeka na takie negatywne zdarzenie? Powiedzmy a jaki pożyteczny cel miałby być w ten sposób osiągnięty biorąc pod uwagę miłość i wolną wolę ludzi jako istot połączonych ze Źródłem Życia? Pisałem już wcześniej czy byłoby to mądre ze strony Źródła życia czyli Stwórcy dopuszczać do niszczenia tego co od niego wychodzi? Absolutnie nie.

Oto jak pisano w jednym miejscu na ten temat podaje link:

https://www.empik.com/armagedon-i-paranoja-zimna-wojna-nuklearna-konfrontacja-braithwaite-rodric,p1224515015,ksiazka-p

„W wojnie jądrowej nie ma zwycięzców.

6 sierpnia 1945 roku, godzina 8.15, Hiroszima. Na tle nieba pojedynczy samolot zrzuca bombę. 43 sekundy później miasto wraz z mieszkańcami wyparowuje, znika z powierzchni ziemi.

Tak zaczyna się nowa era w dziejach świata. Czas atomu. Ludzkość dostaje do rąk broń, która jest w stanie unicestwić planetę. Świat rozpada się na części. Rozpoczyna się wyścig zbrojeń. Pełni zaangażowania naukowcy rozgryzają tajemnice natury. Posłuszni wojskowi skrupulatnie planują możliwe manewry, a politycy borykają się z podjęciem decyzji, których konsekwencje mogą się okazać nie do przyjęcia. Patriotycznie nastawieni obywatele godzą się z tym, że ich kraj potrzebuje ostatecznego środka obrony. Protestujących nikt nie słucha.

W tej opowieści występują liczne czarne charaktery – i to po obu stronach żelaznej kurtyny. To mroczny czas paranoicznego strachu przed nuklearną katastrofą.

Zarówno Trumana, jak i Trumpa, tak Chruszczowa, jak i Putina – myśl o potędze, którą się dysponuje, przerażała i przeraża wszystkich. To nie zmienia się od lat.

Dysponujemy bronią zbyt potężną, by można jej było użyć. Zniszczyłaby naszą cywilizację w kilka sekund. Wystarczy błędna ocena sytuacji, zamach terrorystyczny lub… czysty przypadek.”

Takie działanie przez wywołanie wojny światowej mogłoby doprowadzić do zniszczenia planety. Pomyśl czy to ma sens?

Coś takiego jak zniszczenie planety już się wydarzyło w naszym układzie słonecznym.

Oto link do opisu:

https://jasnapolska.pl/historia-ziemi-i-ludzkosci-czyli-lyria-maldek-mars-lemuria-atlantyda-az-do-teraz/

„Stewart Swerdlow podaje, że potomkowie Lyrian (a konkretnie 110 koloni z różnych planet i systemów gwiezdnych) stworzyli Galaktyczną Federację, mającą na celu współpracę i ochronę.
Tylko trzy „kolonie” odmówiły współpracy, chcąc działać samodzielnie i po swojemu.
Byli to Atlanci z Plejad, Marsjanie i Maldekianie. Na 2 ostatnie planety – skonfliktowane ze sobą i pozbawione ochrony Federacji – zwrócili uwagę reptilianie, kosmiczne pasożyty i szkodnicy.

Reptilianie zaatakowali poprzez wystrzelenie komety w kierunku Marsa i Maldeka.

W wyniku zbliżającej się ogromnej masy komety, Maldek został przechwycony przez pole grawitacyjne Jowisza i Marsa i eksplodował, czego pozostałością jest pas asteroidów pomiędzy nimi.
Eksplozja uszkodziła również atmosferę Marsa, pozostawiając bardzo cienką powłokę i przesuwając Marsa dalej od Słońca.
Siła wybuchu wpłynęła także na Ziemię – przesuwając masy wody w kierunku jej biegunów, co spowodowało odsłonięcie się lądów.
Kometa z kolei minęła Ziemię i wyhamowała na pozycji drugiej od Słońca. Obecnie znana jest jako planeta Wenus.
Stewart Swerdlow twierdzi, że na Wenus istnieją bazy reptilian. Zresztą tak jak na Księżycu, który jest sztucznym, pustym w środku tworem. Po jego ciemnej stronie dzieją się rzeczy, o których ludzie nie powinni wiedzieć.
Nie widzę powodu, by w to nie wierzyć.”

Możesz w to wierzyć lub nie. Nie mniej jednak pas asteroid istnieje w naszym układzie słonecznym. Skąd się wziął? Właśnie nie pohamowana chęć zawładnięcia innymi i podporządkowania ich sobie do tego doprowadziła. Napisano tu negatywnie o reptilianach jako sprawcach zniszczenia planety Maldek inaczej Tiamat. Należy jednak zaznaczyć, że to zdanie nie musi dotyczyć całej populacji rasy reptilian. Każdy z nich ma wolną wolę i nie dążyć do zdominowania innych. Jednakże ludzkość została skłócona przez różne podziały i rozprzestrzeniony mit „o narodzie wybranym” w celu ….. właśnie jakim?

Dom skłócony ulega ruinie. Oto chodzi chcącym zawładnąć wyborami innych i narzucić swoją wolę. Obecna pandemia i szczepienia są tym przykładem. Tym którzy mówią prawdę o zagrożeniach się piętnuje z zamyka usta. Pomyśl dlaczego?

https://www.focus.pl/artykul/porownal-szczepienia-do-ludobojstwa-surowy-wyrok-dla-lekarza-z-lodzi

https://konkret24.tvn24.pl/zdrowie,110/nastepny-dowod-ze-wszystko-zaplanowali-nie-szczepionka-na-covid-19-nie-powstala-w-2008-roku,1054947.html

Czy Ci którzy mówią o pandemii i szczepieniach są wiarygodni, czy rzetelnie informują? Czy zmierzają świadomie lub nieświadomie do tego stało się z planetą Maldek (Tiamat)? Nie wzrost wiedzy i świadomości u ludzi uniemożliwi jaki rozwój zdarzeń. Działajmy w miłości i świetle od Źródła życia od Stwórcy Wszechświata i Ojca Absolutnego.

Zobaczmy jednak jeszcze zapis z Objawienia (Apokalipsy) Jana:

„trzy duchy nieczyste jakby ropuchy; a są to duchy czyniące znaki – demony, które wychodzą ku królom całej zamieszkanej ziemi, by ich zgromadzić na wojnę w wielkim dniu wszechmogącego Boga” – czy to ma sens? Demony zachęcają, czy gromadzą? Nie przeciw niemu tylko jego dniu? Królów ziemi zgromadzić na wojnę w wielkim dniu wszechmogącego Boga? Czyli kogo? Coś tu jest nie tak? Demony czyli kto? Z kim i przeciwko komu miałaby być ta wojna? Brak jasności. A interpretacji cale mnóstwo. Królowie zgromadzeni na wojnę? A kto ich ma gromadzić i po co? I tylko w księdze Objawienia o tym mowa czyli tzw. Armagedonie.

Nie ma w tym sensu. Jest sprzeczność? Pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi,
a ziemia trwa po wszystkie czasy. – Koheleta 1:4 i Izajasza 45:18

Albowiem tak mówi Pan, Stworzyciel nieba, On Bóg, który ukształtował i wykończył ziemię,
który ją mocno osadził, który nie stworzył jej bezładną, lecz przysposobił na mieszkanie: «Ja jestem Pan i nie ma innego.

Czy Stwórca Wszechświata może się obawiać, że sprawa wymknie mu się spod kontroli? Nie. A zatem czemu miałoby służyć niszczenie tego co stworzył? Podszywający się pod niego już miałby w tym cel. Zniszczyć bo nie działa tak aby mu przynosiło korzyść. Samolubstwo i realizacja za wszelką cenę swoich celów nie licząc się wolą innych. To działanie fałszywych bogów.

O ascendencji cd.

Piszę chętnie dalej na temat ascendencji z uwagi na polubienie tematu przez Anjulek i Mańka. Bardzo Wam dziękuję za zwrócenie uwagi i docenienie tego zagadnienia. Ascendencja jest uważam kluczowym pojęciem w życiu ludzi, ponadczasowym i ponad religijnym. Dotyczy to wszystkich ludzi na ziemi. Dlaczego? Otóż kim jesteśmy i jaki jest cel naszego istnienia na naszej pięknej Ziemi powinien on być przedmiotem ludzkiego zainteresowania. Mało tego, winniśmy dokładnie wiedzieć po co tu jesteśmy. Troski życia i jego systemowy układ doprowadził do sytuacji w której niestety wielu nie wie prawie nic o tym jaki był pierwotny cel pojawienia ludzi na Ziemi, a nawet nie docieka. Jeśli nawet coś wiedzą to i tak jest to bardzo zniekształcony obraz. Nie będę o tym pisał, gdyż poruszałem ten temat w innych postach, sięgając po informację z różnych źródeł. Niektórzy określają życie na naszej planecie jako pasmo rozczarowań, cierpień i bólu, trwającego kilkadziesiąt lat. Nie chcę pisać o negatywach, bo nie o to chodzi. Tak było ale nie taki cel miał Stwórca.

O co chodzi w wypowiedzi zacytowanej w Ew. Jana: „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce”, lub Apokalipsy (Objawienia) „I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela” Co się stało z Henochem? Napisano w Rodzaju 5:24 „Żył więc Henoch w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg”. Dlaczego zatem nie ma o nim więcej szczegółów a nawet nie ma w Biblii księgi Henocha? Zastanawiałeś się nad tym? Dlaczego tak wiele uwagi jest poświęcone Abrahamowi a niewiele napisano w Biblii o Henochu? Bo właśnie kluczową sprawą jest zrozumienie czym jest ascendencja?

Pisałem w kwietniu: „Religie uczyły ludzi różnych rzeczy dotyczących przyszłości człowieka w kwestii jego losów po śmierci i co będzie z nim dalej. Stąd są różne określenia używane w doktrynach religijnych jak, „pójście do nieba lub do Boga”, „do raju”, „na tamten świat”, „osiągnięcie stanu nirwany” lub „osiągnięcie zbawienia” i tym podobnie”. Łączyły ten stan z zasługami u „Boga” ale nie celem dla którego człowiek znalazł się na Ziemi. Dlaczego w Psalmie 82:6 napisano: „Wyście bogami. I wy wszyscy jesteście synami Najwyższego. Lecz jak ludzie pomrzecie i upadniecie jak każdy książę.”? Co ciekawe synami Najwyższego.

Zastanawiałeś dlaczego tak napisano? Brzmi to jak wtrącenie nie na temat. Nie pasuje do nauczania o Najwyższym i ludziach, nauczono znacznie niższych od Niego. Jednakże napisano wyście bogami i synami Najwyższego. Kiedy dodamy do tego „I przemówił Bóg: ‚Uczyńmy człowieka na nasz obraz, na nasze podobieństwo – inny przekład: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. …’ I Bóg przystąpił do stworzenia człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył” Czy rozumiesz to o co tu chodzi? Gdzie się kończy człowiek a gdzie zaczyna się Bóg? Jaka jest różnica? Człowiek miał i jest podobny do Boga a zatem jak to rozumiesz? Czy dzieci są podobne do rodziców? Powiesz tak ale nie mają tej samej mocy wiedzy, doświadczenia itd. To prawda. Czy jednak jest to przeszkodą w określaniu ich ludźmi? Nie. Przecież dorastają i rozwijają się. Dlaczego z ludźmi nie może być podobnie? Zastanawiałeś nad tym? Ciągły i nieustanny rozwój jest przecież możliwy jak dziećmi u ludzi. Dlaczego ten problem jest niewyjaśniony. Sprowadzony do tajemnicy zbawienia poprzez co, otóż właśnie? W całości wszystko nie pasuje? To prawda, że w nauczaniu religijnym opartym o różne święte księgi występują różne wyjaśnienia stanu ludzkości i jej przyszłości. Brakuje jednak ostatecznego wyjaśnienia jak życie ludzi miałoby się stać pełne radości i doświadczania miłych doznań. Wiadomo tylko dlaczego podobno jest tak jak jest? Mnie to nie przekonuje. Dlaczego uczy się ze Bóg – Stwórca – Źródło życia jest na zewnątrz. Skoro tu znów nie pasuje to do wg Biblii z której korzystają chrześcijanie napisano:

Biblia Warszawska:

A kto przestrzega przykazań jego, mieszka w Bogu, a Bóg w nim, i po tym Duchu, którego nam dał, poznajemy, że w nas mieszka.

Biblia Tysiąclecia:

Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał.

Biblia Gdańska:

Bo kto chowa przykazania jego, w nim mieszka, a on też w nim; a przez to znamy, iż mieszka w nas, to jest z Ducha, którego nam dał.

Przecież te zapisy nie wskazują na to, że Bóg – Stwórca jest na zewnątrz. Oczywiście do nauczania o nim w punktach kultu jest On potrzebny na zewnątrz.

W rzeczywistości jednak nie ma Go na zewnątrz.

Czy nie jest trafna poniższa wypowiedź?

Celem naszego gatunku jest uwolnienie się od oszustw, złudzeń i zniekształceń oraz spojrzenie trzeźwym wzrokiem w głębiny naszego istnienia, czyniąc to wszystko podczas życia na Ziemi w ludzkim ciele.

Na tym polega asendencja – wzniesienie. Ciągły rozwój nieograniczony duchowy, bez ego, to piękny cel. Jeśli to temat interesujący to będzie ciąg dalszy. Np czy liczba 144 000 występuje tylko w Biblii i jak się łączy z rozwojem?

O ascendencji

Jest takie powiedzenie „bodaj to żyć w ciekawych czasach”. Jeśli to powiedzenie jest Twoim zdaniem trafne to są to ciekawe czasy i nie ma znaczenia co ktoś ma na myśli. Bardzo dużo się dzieje w ciągu ostatnim dziesięcioleciu. Dokonują się ogromne zmiany na Ziemi pod każdym względem. Niektórzy w tym widzą zmiany zapowiedziane i często spodziewają się tych o bardzo negatywnym charakterze. Jeśli tak to tak działa program który został zainstalowany w ich umysłach i nie ma on związku ze Źródłem Życia inaczej Stwórcą. Zmiany na lepsze są nieodwracalne dla tych wszystkich którzy świadomie dokonają przemiany w kierunku połączenia z Nim. Rozwiną miłość do siebie i wszystkich żywych istot. Staną się wolni i świadomi.

Religie uczyły ludzi różnych rzeczy dotyczących przyszłości człowieka w kwestii jego losów po śmierci i co będzie z nim dalej. Stąd są różne określenia używane w doktrynach religijnych jak, „pójście do nieba lub do Boga”, „do raju”, „na tamten świat”, „osiągnięcie stanu nirwany” lub „osiągnięcie zbawienia” i tym podobnie.

Nie wyjaśnia to jednak wszystko kim jesteśmy jako ludzie i jaki jest ostateczny cel ludzkiego istnienia i czym jest śmierć. Doktryny religijne i związane z nimi nauczanie zawiera tylko niektóre elementy prawdziwe ale nie wyjaśnia dlaczego nie jest tak jak być by mogło i powinno. Wyjaśnienia dlaczego jest nie tak jak być powinno, czyli pięknie w pełnym znaczeniu tego słowa z panującą miłością wśród żywych istot.

Tu użyje pewnego słowa na które ostatnio zwróciłem uwagę. Jest to słowo ascendencja. Oznacza ono ciągły rozwój pod każdym względem. Niektórzy definiują to tak:

„Ascendencja jest to stan najwyższego poziomu ewolucji. W stanie tym człowiek opuszcza swoje fizyczne ciało i zaczyna istnieć jako byt czysto energetyczny. Stając się Ascendentem człowiek wchodzi w posiadanie niezwykłej wiedzy i mocy. Wie wszystko o naturze Wszechświata (można powiedzieć, że zdobywa wiedzę „jakimi rzeczy są”) oraz może aktywnie wpływać na otaczający go świat fizyczny, ingerować w prawa natury. Moc Ascendenta może być powstrzymana przez innych Ascendentów”.

Twierdzi się, że osiągnięcie tego stanu nie jest proste. Można go osiągnąć poprzez ewolucję ciała fizycznego lub poprzez rozwój duchowy (głębokie praktyki medytacyjne). Co jest celem ascendencji? Oto wyjaśnienie na pewnej stronie i link poniżej do tej strony:

Celem naszego gatunku jest uwolnienie się od oszustw, złudzeń i zniekształceń oraz spojrzenie trzeźwym wzrokiem w głębiny naszego istnienia, czyniąc to wszystko podczas życia na Ziemi w ludzkim ciele.

https://www.wingmakers.pl/blog/193-korzenie-ascendencji-i-karmy.html#

Weźmy po uwagę świat chrześcijański. Czy zastanawiałeś drogi czytelniku dlaczego uczono Cię, że wszyscy muszą umrzeć a później w zależności jak za życia postępowali różnie może być dalej? Czy wiesz dlaczego to co w doktrynach chrześcijańskich nazywa się zbawieniem przez śmierć tego kogo nazywa się Chrystusem nie przyniosła takich rezultatów o jakich się naucza? Mówi się o ponownym narodzeniu cytując słowa które miał wypowiedzieć Jezus. O tym, że On przyjdzie i zabierze do Ojca, takie słowa i inne są powtarzane przez setki lat i co dalej? Rozbudzane oczekiwania na zakończenie cierpień, bólu i łez się do tej pory ciągle nie spełniają. Dlaczego? A może żyłeś w iluzji i złudzeniu. Zapytaj się siebie, czy rozwijałeś się duchowo? Kiedyś na tym, blogu wiele lat temu ktoś mi napisał napisz coś o tym czym jest rozwój duchowy? Dziś wiem indywidualnie jednostki się rozwijają a w religiach go nie ma. Pomyśl czy jest możliwy rozwój duchowy bez połączenia ze Źródłem Życia, czyli Stwórcą inaczej Ojcem Absolutnym? A jak to jest możliwe kiedy dla wielu ludzi On jest ciągle na zewnątrz i trzeba go szukać? W poszukiwaniach do pomocy pojawiło się wielu pomocników, którzy nie są w stanie pomóc. Nie są potrzebni i nie pomogą, bo On cię nigdy nie zostawił.

Pamięta o Tobie i zawsze Ci pomoże we wzroście ale jest warunek jeśli będziesz tego świadomie chciał i o tym powiesz. Masz wolną wolę i prawo wyboru.

W przeszłości były istoty które zrobiły wiele abyś znalazł się w sytuacji braku rozwoju i miał odcięty dostęp do wiedzy o tym co zaszło i abyś zaufał i polegał na tym co nie jest prawdą ale to się nie udało na trwale tego uczynić. Wszyscy którzy pójdą drogą światła i miłości odzyskają wiedzę i uzyskają wzniesienie (acsendencję) i znajdą się tam gdzie powinni się znaleźć . Kłamstwo nigdy z prawdą nie wygra. Cdn.

Zaufanie czy jest potrzebne cd.

Nim rozpocznę ciąg dalszy tematu, napiszę nietypowo bo tak chcę, bardzo się cieszę z tego, że poprzednia część bloga dotycząca Świadków Jehowy cieszy się ciągle zainteresowaniem. To znaczy, że to co napisałem dla wielu na świecie ma znaczenie. Cieszy mnie, że zdarzają się też komentarze, choć najczęściej angielsko-języczne. W polskim języku jest ich niewiele. Dla tych którzy wspominają o temacie Świadków Jehowy, odpowiem, że ten temat już nie wróci. Zamknąłem ten rozdział a to jest napisane pozostanie na blogu dla zainteresowanych tym tematem. Dlaczego taka decyzja już wyjaśniłem i to się nie zmieniło. Pozdrawiam wszystkich czytelników.

Wracając do tematu zaufania czy jest ono potrzebne. O zaufaniu mówi się dużo ale na tym koniec i dobrze. Wiem, że to pięknie nawet brzmi jeśli ktoś twierdzi, że ufa ale jest jednak nie bardzo wygodne bo obciążające dla tego obdarzonego zaufaniem a jeśli oczekiwanie w stosunku do niego są mocno przesadzone. Co wtedy? Warto się zastanowić. Nie chce zawieść. Podejmuje wyzwanie i nie daje rady. Nie musi tak być ale może. Dyskomfort mają obaj choć inny, ten ufający i obdarzony zaufaniem. Natomiast jeśli zaufanie jest ograniczone lub nie ma go wcale jest bezpieczniej dla obu.

A poza tym zaufanie jeśli jest dotyczy nieuzasadnionego powoduje rozczarowanie a nawet różnorakie niepowetowane szkody. Jednak ci którzy nie mają dobrych intencji bazują na zaufaniu na kredyt i czynią podstępnie zabiegi aby im zaufać o czym ufający nie ma pojęcia. Nie ufaj sprawdzaj. Unikniesz rozczarowań i wielu problemów. Dziś jest to szczególnie aktualne jak nigdy w okresie tzw. „pandemii”. Wyjdziesz wzmocniony i nauczysz się Czytelniku tego co jest potrzebne. Podejmowania decyzji w oparciu o wiedzę a nie zaufanie.

W Wikipedii napisano o zaufaniu tak:

Zaufanie wobec jakiegoś obiektu jest to wiedza lub wiara, że jego działania, przyszły stan lub własności okażą się zgodne z naszym życzeniem. Jeśli takiej pewności nie mamy, to zaufaniu towarzyszy także nadzieja.

Obiekt zaufania może być dowolny, np. człowiek, zwierzę, przedmiot, substancja, instytucja, społeczeństwo, bóstwo. W przypadku relacji międzyludzkich zaufanie dotyczy najczęściej uczciwości drugiej strony wobec nas, co niekoniecznie oznacza uczciwość wobec innych, np. w grupie przestępczej. Zaufanie może, ale nie musi być odwzajemnione; jest jedną z podstawowych więzi międzyludzkich, zarówno w rodzinie jak i grupach społecznych, i bywa szczególnie cenne w sytuacjach kryzysowych. Zaufaniem obdarowuje się osobę, której się wierzy. Jest to pojęcie analizowane w ramach wielu dyscyplin takich jak psychologia czy socjologia. Zaufanie jest podstawą więzi międzyludzkich. Ma ono również ogromne znaczenie podczas budowania stałego związku, gdyż staje się ono fundamentem udanego wspólnego pożycia. Gdy w związku lub małżeństwie pojawi się jego brak, grozi to rozstaniem, gdyż ciągłe podejrzenia mogą zaszkodzić dobrej komunikacji między partnerami. Wzbudzanie zaufania jest też częstą metodą działania przestępców, zwłaszcza oszustów. Emocja zaufania jest doznawana także przez bardziej inteligentne zwierzęta.

W innym miejscu

https://urodazycia.pl/psychologia/jak-ponowne-zaufac-jesli-wciaz-czujemy-sie-zranione-124927-r1/:

Zaufanie zewnętrzne zaczyna się od zaufania wewnętrznego

Jeśli ufamy sobie, łatwiej i szybciej poradzimy sobie z błędami innych. Jeśli wiemy, że bez względu na wszystko (bez względu na to, co zrobi nasz partner czy na pojawiające się wyzwania w związku) wszystko będzie w porządku, łatwiej jest zaufać. Zaufanie nie polega na tym, że nigdy więcej nie odczujemy żadnej negatywnej emocji; chodzi o świadomość, że poradzimy sobie ze wszystkim, co nas spotka w życiu.

Bardzo ciekawe podejście, jakże często niska samoocena prowadzi do zaniżania swoich możliwości i wręcz rezygnacji z podejmowania się samodzielnie jakichkolwiek wyzwań. Nawet tych stosunkowo prostych. Wówczas pojawiają się „pomocnicy” gotowi wykorzystać a nawet skrzywdzić. Nie bądźmy naiwni i zaufajmy sobie a jeśli nie uda się wyciągniemy wnioski dlaczego i to będzie dobre. Następnym razem zrobimy to lepiej. A jeśli poprosimy w zaufaniu o pomoc to ze świadomością, że co by się nie wydarzyło damy radę, bogatsi już w doświadczenie.

Niektórzy uznają wiarę i zaufanie za pojęcia tożsame. Czy tak jest? Otóż nie zgadzam się, choć zbliżone. Oto jak to opisano w jednym miejscu:

„Zaufanie (ufność, pewność czegoś) w ujęciu religijnym to wiara człowieka – „A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy”. Hbr 11,1 (BW) – w Boga i we wszystko, czego naucza Pismo Święte.

Brak wyjaśnienia o jakiego Boga chodzi? A także czy wszystko co jest tam napisane pochodzi od Stwórcy czyli Naszego Ojca Niebiańskiego? Wiem, że On jest i nie muszę w to wierzyć. Wiem co On może i nie wierzę a wiem. Czy tak myślisz? Jeśli tak to nie musisz ani wierzyć ani ufać, tylko wiesz. To jest piękne.

Zaufanie czy jest potrzebne

To kontrowersyjne zagadnienie. Warto jednak się dobrze zastanowić czy jest ono potrzebne a nawet konieczne. Jednak jeśli tak. To do kogo? Odpowiedź jest bardzo prosta i jednoznaczna. Jednak proszę się dobrze zastanowić i nie ufać nikomu, również piszącemu ten tekst. To niezwykle ważne i wręcz kluczowe. Wszystko sprawdzać i nikomu nie wierzyć. Oto definicja słownika PWN:

zaufanie

1. «przekonanie, że jakiejś osobie lub instytucji można ufać»

2. «przekonanie, że czyjeś słowa, informacje itp. są prawdziwe»

3. «przekonanie, że ktoś posiada jakieś umiejętności i potrafi je odpowiednio wykorzystać»

Powiem tak gdyby to było naprawdę przekonanie, to bym się zgodził. Niestety tak nie jest, zaufanie jest często ślepą ufnością do kogoś lub czegoś i w tym jest poważny problem, będący źródłem ludzkich problemów jako jednostek, narodów lud całej ziemskiej społeczności. Zaufanie nie ma nic wspólnego z pełną wiedzą a nawet prowadzi do niechęci jej zdobywania na określony temat. Częste wymówki, „przecież nie znam się na tym” i jeśli tak zostało podane „to przecież wiedzą co mówią” a skąd wiesz? „z telewizji”. Lepiej to sprawdzić a jeśli ktoś nie może to wstrzymać się z decyzją. Oczywiście każdy ma prawo rozumieć wolność jako prawo do bycia naiwnym i mającym bezpodstawne zaufanie do kogokolwiek lub czegokolwiek. Czy jednak jest to mądre? Potraktuje to jako pytanie retoryczne. Odpowiedź sobie Sam.

Wielu rządzących potrzebuje zaufania dla swoich działań od poddanych. Rozumiem dlaczego? Problem jest nawet nie tylko w tym ale też braku podawania pełnej informacji na temat swoich zamierzonych planów i celowości działań. W rezultacie zdobycie zaufania staje się kluczowe aby uzyskać akceptacje do realizacji podejmowanych kroków. Które mogą być szkodliwe ale człowiek nie znając ich celu i późniejszych skutków poddaje się biernie realizacji zamierzonych działań przez rządzących. Wszystkie religie tworzą atmosferę zaufania do tego czego uczą i nie bazują na podaniu pełnej wiedzy a nawet zniechęcają do jest zdobycia. Czy to jest miłość do siebie ufać innym? Nie. Możesz się nie zgadzać. Tylko to ci nic nie da. Lepiej sprawdź. Nie będziesz ufał. Będzie wiedział. To będzie twoje i podejmiesz swoją decyzję. Znane przykazanie: „będziesz miłował bliźniego jak siebie samego”. Nie więcej jak siebie samego. Jeśli mu bezgranicznie ufasz to nie kochasz siebie lub kochasz bardziej jego. Sprawdź, jeśli masz wątpliwości. Zaufaj sobie, swej intuicji. Będziesz wiedział. Wtedy zadecyduj co zrobić. To będzie piękne. Doświadcz tego. Życzę Ci tego. Jeśli masz komuś zaufać to tylko Najwyższemu Stwórcy – Ojcu Absolutnemu ludzkości.

Zgadzam się z zapisem w Biblii, choć z wieloma się nie zgadzam:

Jeremiasza 17:5

„To mówi Pan:
«Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku
i który w ciele upatruje swą siłę,
a od Pana (mój dopisek: Najwyższego Stwórcy) odwraca swe serce”.

Ileż to problemów wynikło ze zlekceważenia tych słów. I to czynili i nadal czynią ci którzy traktują tą księgę za Słowo Boże. Jednak tylko wybiórczo stosują w życiu niektóre jej zapisy. Stąd nie ufaj nikomu. Pamiętaj wszystkich sprawdzaj, łącznie z tym który to napisał powyższy tekst. Ten kto z serca pisze prawdę nie obawia się sprawdzenia jego słów. Cdn.